spanie przy piersi/spanie z dzieckiem

23.04.15, 07:15
Hej.Moj maluch do 6mca ssał sobie do spania kciuka.Po 6mcu sam kciuka porzucil na rzecz CYCA!Smoczka nie bylo u nas nigdy.
Teraz mam taki problem ze maluch sie budzi coraz wczesciej.Od kilku dni wstaje punkt 6:30 a to oznacza ze musze go zacząć wczesniej kłasc spac. Do tej pory kladlam go 20-21.
Problem w tym ze maluch sam nie spi.Do usypiania koniecznie cyc.Nawet jesli ten cycek mu potem wypadnie (bądź ja sama zabieram) to i tak musze byc obok.
Stad pytanie,mam sie teraz klasc spac o 19:D? Czy ktoś tez mial ten problem?

    • ela.dzi Re: spanie przy piersi/spanie z dzieckiem 23.04.15, 07:29
      Tak miałam, ale z dużo większym dzieckiem :) Obstawiam skok rozwojowy lub jakieś mniej bolesne zębiska. A podczas infekcji mały oprotestowywał łóżeczko, musiał spać od razu na naszym łóżku.

      Minie.
      • ela.dzi Re: spanie przy piersi/spanie z dzieckiem 23.04.15, 07:31
        A apogeum było gdy miał gorączkę i spał prawie całą noc z piersią w buzi. Nawet i ja w końcu zasypiałam.

        Połóż się z małym na chwilę, jak zaśnie, to się wyeksmitujesz.
        • paulina8989 Re: spanie przy piersi/spanie z dzieckiem 23.04.15, 07:39
          to nie skok,maluch od dawna nie spi sam...jak zasnie i uciekne to nic nie da,bo on co jakis czas otwiera oczka,jak mnie nie ma to sie juz rozbudza...w ciagu dnia na drzemkach podgląda po 10razy...
          • ela.dzi Re: spanie przy piersi/spanie z dzieckiem 23.04.15, 08:57
            Może włóż pieluchę pod biustonosz i taką przesiąkniętą Tobą podaj pod nos ?
          • mad_die Re: spanie przy piersi/spanie z dzieckiem 23.04.15, 09:19
            A jestes pewna, że zasnął na dobre?
            Ja w tym okresie karmiłam z tryliarda piersi i dopiero wtedy taki napompowany jak bąk ssak spał - oczywiście na naszym łóżku, żebym go nigdzie przenosić nie musiała.
            Wieczory? Albo szłam spać wcześniej, albo karmiłam na kanapie i spędzałam czas z mężem.
            • paulina8989 Re: spanie przy piersi/spanie z dzieckiem 23.04.15, 09:30
              tak,on sam spi tylko pierwsze 30min,potem sie wybudza i musze byc obok
              jezeli chodzi o wieczory to tez tak jest ze musze byc....
              • kora2376 Re: spanie przy piersi/spanie z dzieckiem 23.04.15, 09:49
                Mam tak samo, po 30,40 minutach cycek niezbędny, jak nie to ryk.
              • mad_die Re: spanie przy piersi/spanie z dzieckiem 23.04.15, 09:56
                No to masz 30 minut dla siebie :D
                I poczekaj, bo nie do końca wiem, jakiej rady oczekujesz...
                • paulina8989 Re: spanie przy piersi/spanie z dzieckiem 23.04.15, 11:52
                  chodzi o to ze tak jest praktycznie odkad maluch skonczyl 3 mce!tzn chodzi o spanie ze mną,bo spanie z cyckiem jest od 6mca...teraz jest o tyle problem ze on coraz wczesniej robi sie spiący i ja jestem uwiązana...przykladowo jezeli mam go polozyc spac o 19 to juz musze zostac w lozku do rana
                  w sumie nie wiem jakiej rady,czy to minie?kiedys na pewno...tylko ciekawe kiedy...
                  straszny z niego przylepek...
                  • mad_die Re: spanie przy piersi/spanie z dzieckiem 23.04.15, 12:33
                    paulina8989 napisał(a):

                    > chodzi o to ze tak jest praktycznie odkad maluch skonczyl 3 mce!tzn chodzi o sp
                    > anie ze mną,bo spanie z cyckiem jest od 6mca...
                    Spanie z piersią, nie cyckiem...
                    Rozumiem, że jest to dla Ciebie uciążliwe, tak?
                    Ale teraz dlaczego? Bo nie lubisz wcześnie chodzić spać? Bo jest Ci niewygodnie? Bo?

                    teraz jest o tyle problem ze on
                    > coraz wczesniej robi sie spiący i ja jestem uwiązana...przykladowo jezeli mam g
                    > o polozyc spac o 19 to juz musze zostac w lozku do rana
                    No nie musisz, możesz go karmić na kanapie, on sobie będzie ssał, a Twoje życie będzie się toczyć dalej - tyle że z dzieckiem przy piersi. Ale możesz wtedy oglądać filmy, gadać z mężem, nawet - o jeny! - gości przyjąć :) Także no wszystko zależy czego chcesz.

                    > w sumie nie wiem jakiej rady,czy to minie?kiedys na pewno...tylko ciekawe kiedy
                    > ...
                    > straszny z niego przylepek...
                    Zapewniam Cię, że pół roku o tym pamiętać nie będziesz, a jak dzieć będzie miał 5-6 lat to TY bedziesz go chciała przytulić :P także ten teges...
                    Wykorzsytaj ten czas tak jak możesz najlepiej - lubisz spać? To śpij. Wolisz się z ludźmi widzieć - to się umawiaj na ten czas, gości przyjmuj. Lubisz filmy/seriale - idelany czas! Dziecko śpi i ssie, Ty masz święty spokój i możesz całe serie oglądać :D
                    Serio, kwestia nastawienia :)
                  • Gość: betka1984 Re: spanie przy piersi/spanie z dzieckiem IP: *.dynamic-ww-1.vectranet.pl 23.05.15, 16:15
                    Moje młode ma tak, że zasypia o 19 na 30-40minut. Ide sobie i wracam jak sie przebudza, daje cyca i po jakichś 30 minutach spi juz gleboko i moge zmykac. Moze zaczekaj az glebiej zasnie. W koncu ten moment nastepuje.
    • firz Re: spanie przy piersi/spanie z dzieckiem 23.04.15, 14:37
      Tak, ja tak miałam. Od 4 miesiąca życia córki do 12. Kladlam się ok 19 i juz nie wstawalam bo się nie dało. Mała budził najmniejszy szelest, trzasniecie kolana i skrzypniecie podłogi i budziła się milion razy no nie opłacało się nawet wstawać bo i tak nie zdazylam wyjść z pokoju a ona skubana juz się budziła. Teraz ma prawie 14 i od ok 2 mcy ten początkowy sen jest lepszy. Zwykle śpi bez pobudek 2-4h a ja mogę wyjść z pokoju. Spimy caly czas razem. Drzemke do tej pory spedzam przy niej bo często się przebudza i tylko ekspresowa podana piers pomaga. Aha i my cały czas spimy przy sumie, gdy wychodze wieczorem to trochę podglasniam. Mam 2 rady. Pierwsza to nieśmiertelne: minie ;) a poza tym, ja wykorzystywalam ten czas na czytanie. Internetu i ebookow. Przeczytalam mnóstwo fajnych ksiazek, robilam zakupy na all, pisalam meile i SMS-y do męża ( do pokoju obok;)) . A teraz przez te 2,3 h lece z psami na spacer, sprzatam kuchnie, prasuje i jak się w końcu klasę to mam dość :)
    • nothing.at.all Re: spanie przy piersi/spanie z dzieckiem 24.04.15, 08:11
      Bywało u mnie, że kładłam się o godz. 19/20 i odpoczywałam a córka ssała i spała;). Minęło, teraz kamrię i daje się odłożyć bez piersi, ale na drzemki pierś musi być.
    • tan.tum Re: spanie przy piersi/spanie z dzieckiem 24.04.15, 22:18
      Ja to robię tak, usypiam przy cycu na fotelu, oglądając tv, przeglądając internet w telefonieb itp. Jak usnie przejmuje go tata. Ja się kapie szykuje itd. Kładę się do łóżka mąż kładzie synka obok mnie czasami się przebudzi i pociągnie czasami śpi i dopiero za jakiś czas się budzi i sprawdza czy jestem.
      • paulina8989 Re: spanie przy piersi/spanie z dzieckiem 23.05.15, 12:43
        Wracam z problemem;/ maluch bez piersi nie zaśnie
        Jak dzis wyszlam z domu to dopoki nie wrocilam to maluch nie mogl zasnac bo co go mąż odkladal to synek szukal cyca,takze juz na klatce slyszalam placz;/ wrocilam,dalam piers i synek zasnal.
        Problem w tym ze ja bede musiala złapac jakąś pracę bo nie wyzyjemy z jednej pensji i wtedy z małym ma zostawac mąż.No ale ze snem jest tragedia:( nie wiem jak go tego oduczyć. W wózku jest krzyk na potęge
        • mad_die Re: spanie przy piersi/spanie z dzieckiem 23.05.15, 13:08
          A mąż  nie ma rączek i nosić nie może?
          Chusty nie ma?
          Też bym się darła, jakby mnie odkładali a nie zasypiali ze mną...
        • mruwa9 Re: spanie przy piersi/spanie z dzieckiem 23.05.15, 13:40
          no ale w czym problem?
          Chyba w mezu, jesli tak nieudolnie zajmuje sie dzieckiem.
          Po co odklada dziecko? Moze usypiac je na rekach/w chuscie/w wozku.
          Jesli ciebie nie bedzie w domu, i tak nie bedzie wyboru.
          • paulina8989 Re: spanie przy piersi/spanie z dzieckiem 25.05.15, 10:58
            zawsze tak robilismy ze malucha bujalismy i odkladalismy i kladl sie ktos obok i bylo okej
            a od 6mca maluch bez cyca nie spi.
            Synek spi po 2h wiec mąż raczej dwie godzin bujać nie będzie. W nosidle maluch śpi ale tylko jak sie chodzi,jak sie stanie czy usiądzie to sie juz budzi;/
            a mąż usypia dziecko odkad synek był noworodkiem
        • Gość: Yumemi Re: spanie przy piersi/spanie z dzieckiem IP: *.9-3.cable.virginm.net 23.05.15, 17:17
          Problem z mężem nie z dzieckiem :-)
          Maz musi sie postarać - późno zaczyna stad ma problem. Musi sie nauczyć uspokajać dziecko lulaniem etc
          • kjut Re: spanie przy piersi/spanie z dzieckiem 23.05.15, 18:02
            Nie koniecznie problem z mężem, serio. Czasami dzieci po prostu tak mają. Kiedyś z takim problemem zgłosiłam się do psychologa dziecięcego. O to co mi pani Małgosia odpisała:

            "Z doświadczenia swojego i innych rodziców wiem, że dzieci czesto w nocy/wieczorem domagają się z całych sił głownej figury przywiązania (zazwyczaj mamy). Nie jest to żadnym wyznacznikiem relacji z drugim rodzicem, po prostu dzieci muszą dojrzeć do oddania się pod opiekę innych osób.
            To nie znaczy, że to jest niemożliwe - nie znam też Państwa dziecka, może akurat tutaj będzie zupełnie inaczej.
            Gdyby jednak potoczyło się standardowo, proszę się nie martwić."
            • Gość: Yumemi Re: spanie przy piersi/spanie z dzieckiem IP: *.9-3.cable.virginm.net 23.05.15, 19:32
              Dlatego napisałam ze duzo trudniej jesli od poczatku dziecko tak nie jest przyzwyczajone. Ja i maź u obojga dzieci pilnowalismy aby od poczatku usypianie było dzielone - ja usypiam piersia a maz lulaniem i kladzeniem malucha na klatę. Jak sie zaczyna kiedy dziecko juz jest starsze owszem moze byc trudno..
              Z tym ze nie oznacza to ze matka ma przestać wychodzić - dopoki tata nosi i tuli, dziecku nie dzieje sie krzywda. Stad musi byc cierpliwy i tyle.
            • Gość: niuniek3 Re: spanie przy piersi/spanie z dzieckiem IP: *.dynamic.chello.pl 23.05.15, 19:35
              Jeśli od urodzenia oboje rodzice usypiaja to owszem potem są okresy tylko mama albo tylko tata ale mijają. A jeśli nie ma wyjścia to dziecko musi przetrwać. Tu widzę problem w łóżeczku. Tata kładzie się z dzieckiem i śpią razem. Po kilku dniach dziecko zauważy ze z tatą też jest ok i jeśli nawet odejdzie to wraca. Cierpliwości.
              • nothing.at.all Re: spanie przy piersi/spanie z dzieckiem 25.05.15, 07:55
                Ja usypiam przy piersi. Mąż tulenie i noszenie w pierwszych miesiącach. A teraz od pół roku jest bunt na tatę. Powoduje on taki płacz ze aż sąsiedzi słyszą. I co myślisz ze minie? Tata piersi nie ma o jakoś chyba ciężko corce fo przyjąć.
    • Gość: Agata Re: spanie przy piersi/spanie z dzieckiem IP: 46.22.169.* 24.05.15, 21:49
      Moja pierworodna wystawala zawsze o świecie. Latem była na nogach przed 5 rano. Wieczorem o 18 już było jasne że dłużej nie pociągnie. Dziecko z tych "high need" i beze mnie nie funkcjonowało. Musiała być albo noszona, albo z czasem mogłam być w zasięgu wzroku. Tak, przez około 6 mies musiałam być w łóżku ok 18 i wstawalam przed 5 rano. Pierś często w ustach jak smoczek. Jeśli Cię to pocieszy to wiedz że inni mieli gorzej i przeżyli! :-P. Przez wiele miesięcy także chodziłam na drzemki :-)
      • Gość: malwi Re: spanie przy piersi/spanie z dzieckiem IP: *.40.249.178.threembb.co.uk 28.05.15, 23:02
        I kiedy jej to minelo? Bo mnie zaczyna juz meczyc to ciagle zasypianie przy piersi :(
        • kjut Re: spanie przy piersi/spanie z dzieckiem 28.05.15, 23:06
          mój ma 19 miesięcy i mu nie mineło :D
          • Gość: Yumemi Re: spanie przy piersi/spanie z dzieckiem IP: *.9-3.cable.virginm.net 29.05.15, 00:06
            Moje maja 7 i 12 lat i juz nawet nie pamietam kiedy im minęło :-)
            Ale mija to moge zagwarantować, ani sie człowiek obejrzy a dziecko samo autobusem do szkoły pomyka.
            Ogolnie trzeba cieszyć sie chwila i bliskością póki jest bo potem zwyczajnie znika kiedy taki nastolatek juz ma czas tylko dla kolegów :-)
Pełna wersja