moja przygoda z karmieniem sie konczy

29.04.15, 12:42
Pierwsza corka pila moje mleko, ktore jej odciagalam przez 6 miesiecy.
po urodzeniu drugiej bylam vardzo zmotywowana zeby karmic ja piersia.
po pierwszych trudnosciach- wczesniak, dokarmianie w szpitalu, karmienie przez oslonki itp.. udalo nam sie z przyjemnoscia wzajemna karmic przez okolo 5 miesiecy.
niestety jak wrocilam do pracy to mala byla u opiekunki gdzie dostawala butelke. Roznie, raz z odciagnietym mlekiem a czasami z mm jak nie wyprodukowalam wystarczajaco.

i ta butelka tak jej sie spodobala, ze cycek stracil wzgledy.
i tak po kolei wypadaly karmienia.
a ja odciagalam coraz mniej i mniej.

teraz pi skonczeniu 6 miesiecy kp zostalo tylko w nocy.
nie mam juz ani motywacji ani czasu na odciaganie w cuagu dnia i sila rzeczy produkcja mi padla.

Strasznie mi smutno, bo wyobrazalam sobie dlugie kp. Niestety, nie nad wszystkim mam kontrole. A dookola ludzie powtarzaja, ze pierwsze pol roku najwazniejsze i to sie udalo.

mam nadzieje, ze chociaz te nocne karmienie utrzyma sie jeszcze jakis czas.
    • Gość: Yumemi Re: moja przygoda z karmieniem sie konczy IP: 31.112.190.* 29.04.15, 12:51
      Wiadomo ze każdy tydzien i dzien sie liczy i super ze karmisz nadal.
      Ale nie ma powodu aby nie karmic dalej - od butelki i tak trzeba bedzie odzwyczajac - zamkast tego kubek. I dorosłe jedzenie kiedy jestes w pracy a kiedy wracasz - piers.
      Wystarczy ze np raz rano bedzie kaszka z mm i tyle , wiecej mleka poza piersia nie trzeba.
      • ela.dzi Re: moja przygoda z karmieniem sie konczy 29.04.15, 13:00
        True
    • mad_die Re: moja przygoda z karmieniem sie konczy 29.04.15, 14:02
      Po pierwsze - płacisz opiekunce wiec wymagasz.Wymagasz, aby nie dawała butelki tylko kubek, zwykły, najzwyklejszy kubek, choć ten do nauki picia też może być. Ostatnio natknełam się na takie fajne kubeczki od 6mscy:
      https://www.aidulac.nl/images/stories/virtuemart/product/babycup--drinkcupjes-4-stuks-13.jpg
      Nie wiem, czy są w PL, jak nie, moge Ci tutaj kupić i wysłać.

      Nie musisz mleka ściągać, mała wyssie co potrzebuje po pracy, w nocy i rano. A za dnia u opiekunki bedzie piła wodę w kubku, zje kaszę, zupę i obiad/owoce. I to wystarczy.

      Więc Twoja przygoda z kp nie musi się kończyć :)
      • chocco79 Re: moja przygoda z karmieniem sie konczy 29.04.15, 16:44
        To nie tak do konca maddie. Opiekunka ma kilkoro dzieci naraz i jest malo otwarta na innosci. Z tym placeniem i zadaniem tez nie jest tak rozowo. Ich jest mniej niz chetnych:)
        Ja tez mieszkam w Nl i kubeczki sobie chetnie kupie bo szukalam w czym zaczac nauke picia.
        gdzie je sprzedaja?

        W domu moge ich uzywac.
        • mad_die Re: moja przygoda z karmieniem sie konczy 29.04.15, 18:05
          Czyli do gastouder oddajesz małą?
          Po prsotu przestań dawać jej mleko w butelce, powiedz, że lekarz powiedział, że nie może pić sztucznego mleka w butelce, że ma jej dawać wodę i inne jedzenie. Lekarz zawsze działa :)
          A kubeczki kupisz tutaj:
          www.aidulac.nl/aidulac-shop/beker-en-fles/baby-cup-oefenbekers-detail
    • Gość: niuniek3 Re: moja przygoda z karmieniem sie konczy IP: *.dynamic.chello.pl 29.04.15, 21:38
      eee.jeśli chcesz karmić to bez żadnych problemów możesz dalej. Dziecko ma 6m. dawaj coraz więcej innego jedzenia niż mleko - kaszę (może być i na mm byle jadła łyżeczką ) zupę, warzywa potem resztę. Ja ze starszakiem wracałam do pracy jak miał 6m. Dietę rozszerzałam od 5m. I jadł coraz więcej. I kaszę na wodzie bo mm nie chciał. A mleko tylko jak byłam w domu... za 2m twoje dziecko będzie miało 8m a takie to już dzień bez mleka i mamy wytrzymują; )
Pełna wersja