Rota u starszaka i niemowlę w domu

01.05.15, 09:40
Temat jak w wątku. Starsze wymiotuje i ma gorączkę. Młodszy (9 miesięcy) ma już rozszerzoną dietę. Czy na czas infekcji potrzymać go tylko na piersi czy podawać stałe posiłki?
Wiem, że mleko matki nie jest remedium na wszystko, ale ma przeciwciała, które może uchronią młodszego przed infekcją albo złagodzą jej przebieg.
Kombinuję może, ale mam doświadczenie ze starszym dzieckiem, z którym spędziłam w wieku 11 miesięcy 21 dni na oddziale zakaźnym, bo do ostrego nieżytu żołądkowo-jelitowego dołączyło wirusowe zapalenie wątroby. Nie chcę powtórki z rozrywki. Młodszy niby zaszczepiony na rota, ale kto wie czy szczepionka uchroni go przed tym ustrojstwem....
Dziękuję za wszelkie sugestie.
    • anagat1 Re: Rota u starszaka i niemowlę w domu 01.05.15, 10:24
      Jedyne co go moze uchronic to paranoiczne mycie rak przez kazdego, kto do dziecka podchodzi. Najlepiej odseparowac starszaka i kto inny obrabia jednego, kto inny drugiego ( o ile masz dwie osoby w domu). Ja bym nic w kwestii karmienia nie zmieniala. No ale to ja.
      • ela.dzi Re: Rota u starszaka i niemowlę w domu 01.05.15, 11:26
        Ja też uważam, że poza zachowaniem higieny nic się nie da zrobić.

        Niedawno mój syn złapał rotawirusa mimo szczepienia, a zarażona osoba nie dotykała dziecka w ogóle. Plus szczepienia był taki, że obyło się bez szpitala.
    • mad_die Re: Rota u starszaka i niemowlę w domu 01.05.15, 13:42
      Jak chce jeść stałe posiłki, to niech je, nie bedziesz mu zabraniać przecież, nie?
      Ale jeśli odmówi, to sama pierś bedzie dobra też.
      Higiena to podstawa! Niech mąż weźmie wolne i się starszym zajmie.
      • bonek33 Re: Rota u starszaka i niemowlę w domu 01.05.15, 18:00
        Dziękuję, stosuję się do Waszych rad. J
        ak długo separowałybyście pociechy? Mąż przejął starsze, ja zajmuję się młodszym. Wyczytałam gdzieś, że syn może się zarazić rota nawet do 7-10 dni. Oby się udało tego uniknąć...
        • mad_die Re: Rota u starszaka i niemowlę w domu 01.05.15, 21:46
          Taka całkowita separacja to chyba w domu się nie uda.
          U nas jak starsza miała rota, to ja po tygodniu miałam jedną noc z głowy (i z nerwów i stresu, bo w końcu wylądowaliśmy w szpitalu, -5kg...), mąż miał lekki ból żołądka, a najmłodszy wówczas syn (miał 3msce) - przybrał na wadze 100g tylko w tydzień (gdzie normalnie przybierał po 300g).
          Także nie martw się.
    • Gość: Yumemi Re: Rota u starszaka i niemowlę w domu IP: *.9-3.cable.virginm.net 01.05.15, 23:52
      Przyznam szczerze ze nigdy przy chorobach dzieci nie separowalam - ani przy rota ani innych. Wychodzę z założenia ze jak sie maja zarazić to sie zaraza a układ odpornościowy musi sie uczyc i tyle. Człowiek musiałby w namiocie tlenowym mieszkać :-)
      Co do kamień, jak dziecko ma apetyt na dorosłe jedzenie niech sobie je :-)
      • bonek33 Re: Rota u starszaka i niemowlę w domu 02.05.15, 06:50
        Na swojej dwójce przekonałam się, że izolowanie przy chorobach układu oddechowego jest faktycznie bezsensowne, bo jak mają podłapać coś od siebie i tak załapią. Ale sponsorować młodszemu rota nie chciałabym. Łatwiej nawadniać starsze, współpracujące dziecko.
        • Gość: Yumemi Re: Rota u starszaka i niemowlę w domu IP: *.9-3.cable.virginm.net 02.05.15, 10:30
          Jak najbardziej rozumiem i stad nikogo na nic nie namawiam :-)
          Zdrowia zycze dla chorego starszaka.
    • malwina.okrzesik Re: Rota u starszaka i niemowlę w domu 02.05.15, 13:07
      zachować spokój, nich młodsze je wedle apetytu, nie trzeba nic zmieniać
      można odciągnąć niewielką ilość pokarmu na łyżeczkę i podawać starszakowi jak lekarstwo
      zdrowia dla maluchów życzę
Pełna wersja