do mam które podcinały w Polsce wędzidełko podjęzy

06.05.15, 22:00
W którym tygodniu dziecka to robiłyście i jakie były konsekwencje, dobre lub złe.
Mój ma 2,5 m-ca i chyba muszę to zrobić, jeśli chcę dalej karmić...
    • mruwa9 Re: do mam które podcinały w Polsce wędzidełko po 06.05.15, 22:36
      dwojce z trojki moich dzieci podcinalismy wedzidelka jezyka, w pierwszej dobie po urodzeniu, jeszcze w szpitalu (zrobil to neonatolog). Banalny zabieg, szybka pilka, roznica w karmieniu- ogromna.
    • ela.dzi Re: do mam które podcinały w Polsce wędzidełko po 07.05.15, 06:22
      Su.ri, leć jak najszybciej podciąć to wędzidełko i nie szukaj historii na forum. To jest tak banslny zabieg, że od biedy sama mogłabyś go zrobić. Jest całkoeicie bezbolesny dla dziecka. Ja się dowiedziałam późno i podcięłam w 5 miesiącu. Posmarowała pielęgniarka wędzidełko lidokaina (gorzkie), dzieć zapłakał, lekarka ciachnęła i po temacie. Płacz był tylko z powodu gorzkiego smaku. Pół godziny zostałam w ośrodku na wszelki wypadek, miałam podawać wodę, żeby przepłukiwać usta. I to by było na tyle.
      • Gość: pz Re: do mam które podcinały w Polsce wędzidełko po IP: *.play-internet.pl 07.05.15, 10:00
        Suri nie pitol nam tutaj tylko leć do dentysty / chirurga czy kogo tam masz i podcinaj dziewczyno! Mój miał równo miesiąc przy podcinaniu. Położne ze szpitala, w którym rodziłam zbagatelizowały problem, a wędzidełko ewidentnie za krótkie, mały cały czas wypuszczał pierś z dziobka. Uratowała go moja nadprodukcja, bo przybierał super. Pocięcie nawet 5 minut nie trwało. Prywatnie. Za 230 zł. Wyjęłam małego z chusty, chirurg podciął nożyczkami, młody się nawet nie obudził! Dopiero w poczekalni po zabiegu. Był po znieczuleniu, więc z odrętwiałym językiem mógł mieć problemy z połykaniem. Troszkę krwawił. Wsadziłam w chustę i po 10 minutach znowu usnął, nakarmiłam w domu. Tydzień później karmienie było I-DE-AL-NE.

        Twój mąż zachowuje się w tej sytuacji jak kretyn i sadysta. Całokształt ma taki, czy to wyjątek? Boże uchowaj. Najbardziej wku*wiający mnie do głębi wątek, jaki ostatnio czytałam.
    • Gość: niuniek3 Re: do mam które podcinały w Polsce wędzidełko po IP: *.play-internet.pl 07.05.15, 10:05
      Koleżanka podcianala 4 czy 5latce bo się tak wczesniej cykala jak ty. I miała potem wadę wymowy. I wtedy to był o większe issue. Zrób to i już.
      • Gość: pz Re: do mam które podcinały w Polsce wędzidełko po IP: *.play-internet.pl 07.05.15, 10:07
        O to to. Zapomniałyśmy o późniejszej wadzie wymowy, która na bank się pojawi. Jak dziecko starsze, mówiące, kumate, to ranę pod językiem czuje, maca, trzeba to ćwiczyć, żeby większe wędzidełko się dobrze zrosło i gruba blizna nie powstała.

        Leć teraz i podcinaj
        • ona1983.10 Re: do mam które podcinały w Polsce wędzidełko po 07.05.15, 20:47
          Zalewska - gdzie podcinalas?
          • Gość: pz Re: do mam które podcinały w Polsce wędzidełko po IP: *.play-internet.pl 08.05.15, 08:38
            Prajwetnie. Na Bielanach przyjmuje chirurgo-pediatra z Bielańskiego, przyniósł nożyczki raz ;) Przychodnia na Goldoniego 1. Nazwiska gościa nie pamiętam. Na NFZ termin miesięczny, prywatnie młody załatwiony w tydzień i zasys jak ta lala ;)
    • malwina.okrzesik Re: do mam które podcinały w Polsce wędzidełko po 08.05.15, 20:16
      Jeśli diagnoza prawidłowa to im szybciej tym lepiej- chirurg, laryngolog to może zrobić. Same dobro, nie ma minusów zabiegu, oprócz Pani stresu i krótkiego płaczu u dziecka. A konsekwencji złych bardzo dużo, kłopoty z karmieniem, niedostateczna ilość pokarmu , z wadami wymowy łącznie.
      Musi mieć Pani skierowanie od lekarza pierwszego kontaktu
    • kala1003 Re: do mam które podcinały w Polsce wędzidełko po 30.05.15, 13:24
      Witam

      Moje dziecko miało 6 miesięcy jak w końcu podcięliśmy mu wędzidełko. Poszliśmy do stomatologa-chirurga, on złapał języczek, podniósł, nożyczkami zrobił ciach i koniec. Dziecko delikatnie zakrwawiło przez chwilę, przyłożyłam do piersi, żeby possało i po ok. 3 minutach już było spokojne. To tyle. Takiego malucha nie trzeba znieczulać ani potem robić żadnych durnych masaży, bo samo ssanie piersi lub picie z butelki jest wystarczającym ćwiczeniem. Dodam, że miał naprawdę bardzo przyrośnięty języczek. Teraz ma 15 miesięcy i super wyciąga język, zwłaszcza jak się bawi to tak daleko potrafi.
      Odwagi i powodzenia :)
      • Gość: magda Re: do mam które podcinały w Polsce wędzidełko po IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 19.11.15, 21:17
        Witam mój synek ma rok stwierdzono w 9 miesiącu ze ma króciutkie Wedzidelko . Byliśmy u stomatologa szczekowego twierdzi ze małego musi uspac bo nie trafi z laserem ze maly nie da rady wytrzymać 15 sekund.
        • panizalewska Re: do mam które podcinały w Polsce wędzidełko po 20.11.15, 16:19
          Można podciąć nożyczkami (chirurg oczywiście)
    • Gość: Monika Re: do mam które podcinały w Polsce wędzidełko po IP: *.adsl.inetia.pl 20.11.15, 19:09
      Podcinałam u dwójki dzieci zaraz po porodzie. Córka ma teraz 3 latka i ślicznie mówi, zero problemów. Syn ma 5 miesięcy i mimo podciętego wędzidełka miał problemy ze ssaniem. Poszliśmy do logopedy, która pokazała jak masować język i policzki i teraz jest super. Moim zdaniem przy podcinaniu u 2,5 miesięcznego dziecka potrzebne będą masaże. Albo chociaż jak będzie Pani Go pielęgnować, bawić się to proszę wysuwać swój język, żeby to widział to będzie powtarzał i w ten sposób ćwiczył swój język
Pełna wersja