Dwa problemy z karmieniem.

06.05.15, 23:34
Witam.
Mam dwa problemy z karmieniem. Z większymi i mniejszymi problemami karmię prawie 5, miesięcy mam 2 kłopoty:
1. Nie mam jakiś z grubsza choćby stałych pór karmienia.Jak dziecko zapłacze lub wyciąga języczek lub ssie piąstkę to po prostu przystawiam do piersi. Zawsze ssie przy przystawieniu, czasem bardzo krótko, czasem troszkę dłużej. Nigdy nie dłużej niż kilka minut. Często przy ssaniu urządza sobie drzemkę. I wtedy np. ze spaceru nici. Jak mamy orientują się kiedy dziecko mniej więcej będzie jadło, może ja za często przystawiam. Czasem dziecko je co godzinę, czasem co cztery. Nie chcę by było głodne, a może przesadzam z tym przystawianiem.
2. PRzyzwyczaiłam się wraz z dzieckiem do karmienia na leżąco. Idzie wiosna, lato i chciałabym karmić w parku, na spacerze. Da się to jakoś odkręcić. Dziecko nie chce być karmione w rękach, wypręża się wtedy płacze. Ssie tylko gdy leży koło mnie i tu klops. W parku mogę na kocyku się położyć, ale w kawiarni, czy gdzie indziej to odpada :( Ogólnie to przyzwyczajenie zaczęło mocno nam utrudniać życie. Macie doświadczenie w rozwiązywaniu takiej sytuacji?
    • mika_p Re: Dwa problemy z karmieniem. 06.05.15, 23:42
      Ad 1
      Pokarm matki to nie tylko jedzenie, ale i picie. A piers to nie tylko jedzenie i picie, ale też uspokajacz i zaspokajacz innych potrzeb emocjonalnych. Więc nawet, gdyby dziecko jadło równiutko co 3 h, miałoby prawo do ssania piersi w innych porach - z innych przyczyn. Nie rozkminiaj. Jak przyjdzie czas, to na próbe przystawienia w nieodpowiednim momencie dziecko ci się rozesmieje w biust, albo inaczej da do zrozumienia, że nie o to chodzi.

      Ad 2
      Nie mam pojęcia, nie mam doświadczeń. Ale próbuj. Pamiętaj, że dziecko złe to dziecko niewspółpracujące. Dziecko zadowolone z życia jest bardziej sklonne do eksperymentów. Czyli: próbuj przystawiac zanim zacznie dawac wyraxne znaki, ze potrzebuje. Jak mu się karmienie na siedząco zacznie miło kojarzyć, to masz problem z głowy. A jak nie - to za trochę zabierzesz w plener butelke z wodą, trochę chrupek i banana - i przetrwacie.
    • mruwa9 Re: Dwa problemy z karmieniem. 06.05.15, 23:45
      ee tam, jakie tam problemy?
      1. I tak jest ok. Nic nie trzeba zmieniac. karmisz na zadanie i tak jest dobrze.
      2. Dziecko ma 5 miesiecy. Na spacery mozesz zabrac kubek z woda, niedlugo rowniez cos niemlecznego do gryzienia jesli nie bedziesz chciala/miala wrunkow, zeby podac piers.
      Bedzie dobrze :-)
    • Gość: Yumemi Re: Dwa problemy z karmieniem. IP: 213.205.252.* 07.05.15, 07:30
      1. Normalne i nie przesadzasz z przystawianiem :-)
      2. Spróbuj podczas karmienia delikatnie sie na poduszce podnosić - stopniowo. Za którymś razem bardziej aż do siedzenia.
    • ela.dzi Re: Dwa problemy z karmieniem. 07.05.15, 10:27
      Takie problemy to nie problemy :

      1. Jak się wybierasz na spacer, to najpierw przebierz, nakarm i do wózka. A teraz będzie ciepło więc, raczej żaden problem.

      2. A może poduszka do karmienia na początek ?
    • makuka76 Re: Dwa problemy z karmieniem. 07.05.15, 11:06
      Dokładnie tak miałam! też nie chciałam wyjść na spacer bo może jeść (dodatkowo u mnie chciałam pobudzić laktację i czekałam na każde karmienie, plus Maluszek zaczął od 6 mca jeść tylko na śpiocha w dzień...) i też tylko na leżąco. Jeszcze po szpitalu sypiał TYLKO z cyckiem w buzi, a jak wstałam to budził się... Przyszła wiosna i ciepło, mąż wyganiał na spacer.... I okazało się, że się da. Maluch nie płacze z głodu, zasypia beze mnie! Starałam się nie obudzić go w drodze powrotnej i przystawić zaraz po. Jeszcze w ubraniu (on)
      • kora2376 Re: Dwa problemy z karmieniem. 07.05.15, 11:23
        Dzięki dziewczyny, będę korzystać z waszych rad, może stopniowo się przestawimy. A jaki kubek dla takiego maluch na wodę polecacie, myślałam, o butelce, ale jeśli da się kubkiem to wolę kubkiem:).
        A te poważniejsze problemy:) to myślę, że mamy już za sobą. Wtedy tez dostałam kilka fajnych rad.
        Pa
        • ela.dzi Re: Dwa problemy z karmieniem. 07.05.15, 11:40
          Najzwyklejszym kubkiem da radę, a jeśli chcesz to może być Doidy Cup na przyszłość. Albo bidon z miękką słomką : www.e-swiatdziecka.com.pl/canpol-bidon-sportowy-ze-skladana-rurka-270ml
          • makuka76 Re: Dwa problemy z karmieniem. 07.05.15, 15:15
            Popieram doidy cup. Niedrogo i wygodnie w necie dostałam. Mały załapał NATYCHMIAST! A z treningowego niekapka nic a nic przez miesiąc. Gryzł jak gryzak wodny i się krztusił.
Pełna wersja