Znowu zastoj :(

IP: *.17-2.cable.virginm.net 08.05.15, 18:51
Dwa tygodnie temu Moj synek mial 2,5 tygodnia, wdalo mi sie zapalenie piersi, bylam na antybiotyku. Kilka dni wczesniej mial podciete wedzidelko.
Od 2 tygodni bylo ok, dzisiaj rano znowu zastoj, bolalo jakby ktos mi piers odcinal :( Jade na paracetamolu, karmie ale boli nieziemsko.
Mialam wrazenie w ostatnich dniach ze nie przystawia sie tak dobrze jak wczesniej, ja robie co moge, ale on zjezdza, awanturuje sie.
Przyrosty I kupy super, smoczkow brak.
Co moge zrobic zeby lepiej sie przystawial I nie bylo juz zastojow/zatkanych kanalikow?
    • mad_die Re: Znowu zastoj :( 08.05.15, 20:20
      Nie masz za szybkiego wypływu?
      Jak dostawiasz dokładnie? Tak jak na nbci.ca jest podane w artykule when latching (niestety, nie moge wstawić linka ani obrazka, bo mi spam wykrywa...)


      Jak tak, to DUŻO odpoczywaj, weź coś p.bólowego, zrób okład ciepły (suchy) przed karmieniem i dostaw malucha prawidłowo.
      • Gość: Quark_xpress Re: Znowu zastoj :( IP: *.29.165.169.threembb.co.uk 08.05.15, 21:31
        Tak wlasnie staram sie przystawiac...
        Poczytalam o szybkim wyplywie I nadprodukcji mleka na kellymom, bardzo mozliwe ze tak mam :(
        No nic, karmie dalej, z kompresami przed karmieniem, mam nadzieje ze przejdzie, na razie piers ciagle czerwona I temperatura 38,5, ale boli duzo mniej (nie wiem na ile to srodki p/bolowe bo juz wczesniej mniej bolalo). Walczymy, tylko czemu to takie trudne? :(
        • mad_die Re: Znowu zastoj :( 08.05.15, 22:01
          No to ok.
          Poszukaj również intrukcji do natural breasfeeding - bardzo pomocna pozycja na początek przygody z kp.
          I serio, dużo odpoczywaj.
          Czasami potrzeba czasu, żeby dziecko się z piersiami zgrało :)
    • malwina.okrzesik Re: Znowu zastoj :( 08.05.15, 21:14
      może pierś zbyt przepełniona? może ciut odciągnąć przed karmieniem?
      Dobrze ścisnąć "jak kanapkę", żeby dziecię głęboko chwyciło
Pełna wersja