seul_ange
09.05.15, 20:47
Witam,
mam problem z przyrostem wagi córki. urodziła się w 39tyg ciazy z waga 2910 , w 3 dobie waga 2730. Mała od początku miała problemy ze ssaniem, nie potrafiła w ogóle złapać piersi a butelka sie krztusiła. Dopiero po tygodniu złapała pierś, okropnie raniac mi przy tym brodawki-do tej pory mam bardzo duze rany. Aktualnie ma 6 tygodni i 5 dni waży 3760. Na równy miesiac natomiast ważyła 3470.
Do piersi dostawiam na zadanie, połykanie słyszę przez pierwsze 2-3 minuty potem to raczej lezy i sobie ciumka. po wypluciu przez nia piersi lekko uciskajac brodawke widze ze mleko dalej leci. na jedno karmienie dostawiam do obu piersi. a karmie około 10 razy na dobe. próbowa odciagac pokarm laktatorem elektrycznym i odciagam maksymalnie 30 ml ale po laktatorze jak ucisne brodawke to pokarm dalej wypływa. Zastanawiam ie czy nie zaczac jej dokarmiac mm. wszyscy tylko mi mowia jaka jest malutka.badanie ogolne moczu bez zmian. mała jest w miare spokojna, spi tez spokojnie. jak przy podiatrze przystawiłam ja do piersi to lekarz powiedzial ze technika dobra. co jeszcze moge sprawdzic? czy wprowadzic juz mieszanki?