k_linka
10.05.15, 13:59
Witam
Od wczoraj mam zapalenie piersi (?).
Po kolei: przedwczoraj karmienie zaczelo byc bolesne (brodawka),wczoraj zrobil sie duzy zastoj na dole po zewnetrznej stronie, ale bolalo tylko przy ucisku, wiekszosc udalo sie dziecku wyssac, zostalo tylko stwardnienie gdzies gleboko. Poniewaz przystawialam glownie do tej piersi, w drugiej zebralo sie mleko w nocy (twarda, bolesna) ale rano dziecko zalatwilo ten problem, za to zauwazylam ze ta pierwsza chora piers w dolnej zewnetrznej piersi jest zaczerwieniona - spory czerwony placek. Teraz wydaje mi sie, ze stwardnienie zniknelo, boli mnie jednak wciaz brodawka, zaczerwienienie sie utrzymuje. Mam stan podgoraczkowy, ale czuje sie dobrze (choc od tygodni jestem niewyspana :))
Karmie spod pachy, rozgrzewam przed, chlodze po karmieniu, zjadlam teraz ibuprom. Piers nie boli, nie mam zaczopowanego ujscia przewodu mlecznego, nie mam goraczki. Co jeszcze moge zrobic? Kiedy do lekarza?