Gość: Ladia
IP: *.dynamic.chello.pl
20.05.15, 18:55
lergia u matki, a kp
Naszły mnie przed chwilą wątpliwości. Może któraś z Was będzie umiała mi doradzić.
W ciąży uaktywniła mi się alergia na jajka kurze, w którymś miesiącu (nie pamiętam którym) odstawiłam je totalnie. Z racji tego, że czytałam, iż po ciąży alergia może zmaleć, bądź zniknąć całkiem, dziś przetestowałam czy jajka dalej mi szkodzą. Szkodzą i to bardzo. W czasie ciąży nim doszłam do tego, że to na jajka jestem uczulona, jadłam je dość intensywnie, a więc mój organizm wytwarzał przeciwciała, a te przeciwciała krążyły również we krwi syna, można więc założyć, że wciąż w nim krążą. I teraz moje pytanie - czy jeśli karmię piersią, zjadłam te jajka, nie wiem czy syn również jest na nie uczulony, to czy mogę go dalej karmić dziś i jutro piersią, czy jednak nie powinnam?
Pytam o to, bo u mnie objawy alergii są dość uciążliwe - mam obrzęk przełyku i jamy ustnej, boję się, że u niego będzie tak samo albo gorzej.
Ktoś coś wie na ten temat?
młody urodził się 25.03.2015.