Wiecznie głodna ?

IP: *.haye.cable.virginm.net 21.05.15, 09:27
Witam

Moja córka ma prawie 8 tygodni. Od samego początku dość często jadła co około dwie godziny. W piątym tygodniu zaczęła całe dnie wisieć na cycku ale zrzuciłam to na kark skoku rozwojowego. Niestety po tym czasie były tylko 3-4 dni spokojniejsze i znowu sie zaczęło. Od tygodnia doszło do tego ze Mała jest wiecznie głodna. Domaga sie jedzenia minimum co godzinę. Tak jak teraz: nakarmiłam ja po przegi, jadła intensywnie około pół godziny, odbiłam ja po czym dostała czkawki ( z przejedzenia?). Czkawka przeszła po około 10-15 minutach i znowu jest nie spokojna, denerwuje sie, wymachuje raczkami, popłakuje i z tego co ja znam zaraz bedzie wkładać rączki do buzi, wyginać głowę w poszukiwaniu sutka i ogólnie domagać sie piersi.
Lubię ja karmić, chce to robic jak najdłużej ale jedzenie co pół godziny mała godzinę jak ja przetrzymam to chyba lekka przesada :(
Czy to normalne?
Dodam jeszcze ze mała robi wodniste, strzeliste kupki- takie ze wylewają sie po za pieluszkę. Kolor wporzadku.
    • mad_die Re: Wiecznie głodna ? 21.05.15, 09:48
      Gość portalu: Jagoda napisał(a):

      > Witam
      >
      > Moja córka ma prawie 8 tygodni. Od samego początku dość często jadła co około d
      > wie godziny.
      To całkiem normlanie jadła, co 2h dla noworodka to takie minimum raczej.

      W piątym tygodniu zaczęła całe dnie wisieć na cycku ale zrzuciłam
      > to na kark skoku rozwojowego. Niestety po tym czasie były tylko 3-4 dni spokoj
      > niejsze i znowu sie zaczęło.
      Czyli znowu jadła co 2h?

      Od tygodnia doszło do tego ze Mała jest wiecznie g
      > łodna. Domaga sie jedzenia minimum co godzinę. Tak jak teraz: nakarmiłam ja po
      > przegi, jadła intensywnie około pół godziny, odbiłam ja po czym dostała czkawki
      > ( z przejedzenia?).
      Co to znaczy, że po brzegi? Jadła z ilu piersi przez te 30 minut? Po co ją odbijasz? Jak jest zadowolona po jedzeniu, to jej nie odbijaj. Jak marudzi, chce ssać ale nie chce, to podnieś, odbij i daj znowu na pierś, drugą.

      Czkawka przeszła po około 10-15 minutach i znowu jest nie
      > spokojna, denerwuje sie, wymachuje raczkami, popłakuje i z tego co ja znam zara
      > z bedzie wkładać rączki do buzi, wyginać głowę w poszukiwaniu sutka i ogólnie d
      > omagać sie piersi.
      No ale tak mają dzieci w wieku 2mscy.

      > Lubię ja karmić, chce to robic jak najdłużej ale jedzenie co pół godziny mała g
      > odzinę jak ja przetrzymam to chyba lekka przesada :(
      Przesadą jest przetrzymywanie.
      Pytania mam takie:
      - jak mała sika i kupy robi?
      - jak na wadze przybiera?
      - z ilu piersi zjada za jednym razem?
      - jak śpi?
      - karmicie się w nocy?

      > Czy to normalne?
      tak :)

      > Dodam jeszcze ze mała robi wodniste, strzeliste kupki- takie ze wylewają sie po
      > za pieluszkę. Kolor wporzadku.
      Też ok.
      • Gość: Jagoda Re: Wiecznie głodna ? IP: *.haye.cable.virginm.net 21.05.15, 14:00
        Dziękuje za odpowiedz :)
        Odbijam ja bo Mała dosyć często ulewa i raz nawet nie zdążyłam jej podnieść do odbicia a ona udała i zachłysnęła sie tym, przez 30 sekund nie mogła złapać tchu, była aż sina. Musiałam ja ratować. Tak dwa razy sie zdarzyło i nie chce powtórki z tej "rozrywki". :(

        Robi około dwie kupy w ciagu doby, siku często.
        Niejednokrotnie mnie obsikala przy zmianie pieluszki heh :)
        Na wadze przybiera bardzo dobrze: urodziła sie z waga 2920, w piątym dniu miała spadek 2720, w 10 dniu wróciła do wagi urodzeniowej 2925, po 26 dniach od urodzenia 3400, i teraz czyli w 7 tygodniu 4kg.
        Zjada za każdym razem tylko z jednej piersi, zazwyczaj pije około 30 minut i puszcza i na dana chwile nie chce wiecej a pół godziny pozniej juz zaczyna powoli szukać. Trochę ja zabawie, ponoszę, pogadam do niej - ale na długo to nie pomaga bo mija następne pół godziny i juz jest płacz wiec daje jej jeść.
        W ogóle zauważyłam ze ona jest bardzo towarzyska, nawet na 5 minut nie moge jej zostawić samej bo płacze a jak wezmę na ręce to spokój. I do kuchni i do łazienki zabieram ja ze sobą- to trochę uciążliwe :(
        Co do spania to sama nie spi w ogóle mimo ze przez pierwsze 3 tyg życia spała w łóżeczku to teraz juz nie sumie tam wcale. W dzien nie spi wcale chyba ze jak ja karmie to razem usniemy na godzinkę dwie, w nocy spi ze mną przy cycku, budzi sie tylko jak pierś zgubi to jej podaje i spi dalej, czasem trochę pociągnie, czasem po je dłużej. Nie wiem do końca bo zazwyczaj zasypiam.
        • mad_die Re: Wiecznie głodna ? 21.05.15, 15:00
          Widać masz taki egzemplarz i po prsotu musisz poczekać :)
          Ale, odbijać na siłę nie musisz, jak się jej nie odbije po kilku minutach, to trudno. Daj jej od razu drugą pierś - może to pomoże, żeby przerwa w jedzeniu była dłuższa.
          Ale nie oczekiwałabym cudów - są dzieci, co jedzą 15 minut i śpią 3h, a są takie, co jedzą 30 minut i śpią 30 minut ;) albo jedzą dalej.
          Wszystko co opisujesz jest normalnych zachowaniem takiego malucha i najlpiej iść za nim - chce pierś, jest pierś, chce na ręce, jest noszone, chce spać obok - śpi obok. Takie podejście ma wiele plusów i najważniejszy z nich, to że nikt się nie frustruje - dziecko jest happy, że jego potrzeby są spełniane, a mama jest happy, że umie te potrzeby spełnić :)
          No i pomaga też myslenie, że to mija i za kilka tygodni Twoje dziecię może Cię miło zaskoczyć :)
    • Gość: niuniek3 Re: Wiecznie głodna ? IP: *.itsa.net.pl 21.05.15, 14:53
      Tak wygląda życie z malym ssakiem. Nie wolisz dać dziecku pierś - włączyć film, poczytać - zamiast ją zabawiać? Jeszcze się nazabawiasz; ) no i ona naprawdę może być głodna - mleko trawi szybko. W takiej sytuacji przetrzymywanie to glodzenie.
      • Gość: niuniek3 Re: Wiecznie głodna ? IP: *.itsa.net.pl 21.05.15, 14:54
        I wywal zegarki. I włóż do chusty.
        • Gość: Jagoda Re: Wiecznie głodna ? IP: *.haye.cable.virginm.net 21.05.15, 15:23
          Martwi mnie Poprostu to ze ona wcale sama nie zasypia, widzę ze jest zmęczona, marudna, oczka sie jej kleją ale nie zaśnie :( nawet miś szumis juz jej nie pomaga. A jak zasnie przy piersi ja wstanę od niej to za 5 min sie budzi albo od razu.
          Ale skoro mówicie ze takie zachowania sa normalne to cieszę sie bardzo, bede karmić tak często jak mała potrzebuje i spać tez bedzie dalej z Nami- mam nadzieje ze kiedyś z tego wyrośnie. Z partnerem sie śmiejemy ze do 18-nastke bedzie z Nami w łożku spała hehe.

          Martwi mnie jeszcze sprawa tych kupek, ostatnio ciagle robiła takie wodniste, wczoraj i dzisiaj zrobiła juz lepsze ale za to zauważyłam w nich śluz.
          Czy byłby ktoś tak miły i zerknął na ta jej kupę i ocenił czy jest ok?
          Wrzucam linka : www.tinypic.pl/ieh8bizdgcgy

          Bardzo dziękuje za odpowiedzi i pozdrawiam :)
          • mruwa9 Re: Wiecznie głodna ? 21.05.15, 16:18
            Niemowleta nie maja obowiazku samodzielnie zasypiac. Ta umiejetnosc to raczej wyjatek, nie regula.
            Masz normalnie zachowujace sie niemowle, adekwatnie do wieku. Nie ograniczaj dostepu do piersi, nie patrz na zegarki, niech mala ssie tak czesto i tak dlugo, jak chce. To absolutna norma dla wieku. Kup chuste i nos mala jak najwiecej. Niech sobe w chuscie zasypia i spi. Bedzie szczesliwa.
          • justaaaaa Re: Wiecznie głodna ? 21.05.15, 17:13
            Nie wiem czy Cię to pocieszy ale mam taki sam egzemplarz i do tego pięciolatka zasmarkanego co drugi tydzień na głowie.
            Kupki też robiła wodniste i czasem ze śluzem. Dziś ma 9 tygodni i kupki coraz mniej wodniste.
            • justaaaaa Re: Wiecznie głodna ? 21.05.15, 17:34
              Tylko u nas noce ładne. Kupiłam otulacz woombie i daje się odłożyć po nakarmieniu. Do 8 tygodnia córka budziła się dwa trzy razy w nocy a dziś raz dopiero o 3.30. Aż wstawałam zaniepokojona.
          • mad_die Re: Wiecznie głodna ? 21.05.15, 17:23
            Każda kupa jest ok, póki nie ma w niej krwi i bezbarwnego śluzu. Kolorowy śluz jest ok.
            ZAchowanie małej, zwłąszcza w tym wieku w jakim jest, jest całkowitą normą. Nie bójcie się, ona wyjdzie z Waszego łóżka szybciej niż myślicie ;)
            Teraz po prostu musisz wyczuć moment, kitóry bedzie dobry na odessanie jej - ja czekałam zawsze aż maluch pierś sam wypuści z buzi (co przy skokach rozwojowych oznaczało kilkanaście piersi zanim dziecko zasnie ;)). ALbo odsysałam delikatnie jak już widziałam, że młodzież śpi.
            Zresztą, lada dzień bede miała powtórke z rozrywki i może sama bede pisać rozpaczliwe posty na forum ;) choć pewnie nie, bo jakby co wsadzę młodego w chustę i pójde robić co bede miała do roboty ;)
Pełna wersja