Gość: maddie
IP: *.cm-7-4c.dynamic.ziggo.nl
27.05.15, 22:58
Po pierwsze, urodzilam 3 dni temu.
Po drugie - mlody mial za krotkie wedzidelko, podciete w 2 dobie.
Po trzecie - skutecznie zagryzl mi do krwii lewego sutka....
Boli!
Po czwarte - PODZIWAM szczerze podziwiam mamy, ktore walcza o kp jak ja teraz... lacze sie z nimi w bolu i PROSZE O RADY!!
Prawa jako tako ssie, dostawiam rugby, boli mniej lub czasami wcale. Ale generalnie zjezdza z piersi, trzeba poprawiac.
Lewa.... dzis pol dnia omijalam karmienie.nia, bo bol taki ze wyc sie chce....
Czym to leczyc? Lanolina i wietrzenie?
Juz dactarin dac?
Odciagac z niej? Jutro bede miala medele.
Mam zalecenie masowac jezyk jak jest zadowolony panicz... ale mlodziez non stop by ssala bo... ssac nie umie a siara jeszcze sie w mleko nie zmienila....
Normalnie jestem bezradna i olakac mi.sie chce, ze mnie trzeci potomek tak urzadzil pieknie....
Oczywiscie dokarmiam, mlekiem ha, w ilosciach 10-20 ml kubeczkiem medeli, bo inaczej to bym oszalala....
Poza tym wszystko pieknie, cwierkajaco, wiecej napisze tylko mi doradzcie jak noc przetrwac i kolejne dni zanim mleko nie przyjdzie....