mama-nat
28.05.15, 11:56
Córka ma 2 miesiące a ja karnie ja co pol godziny w dzień, wieczorem od 17 do 21 bez przerwy.Wtych godzinach najczesciej placze ,wyrywa piers.W nocy je co 2godz.,nadranem wszystko zaczyna sie od nowa.Nie mogę wyjść na spacer, nie mogę iść do toalety ani nic ugotować. Co moze być przyczyna tego ze niemowlę nie może się najesc?Czy w takiej sytuacji powinna przejść na butelkę. Wszyscy się na mnie poobrazali bo mecze dziecko.Proszę o pomoc.