Porównanie laktatorów - wasze porównaniai opinie

IP: *.play-internet.pl 31.05.15, 15:16


Witam.

Proszę o opinie osób które testowały min. dwa różne laktatory, gdyż opinie kobiet które testowały wyłącznie jeden jest mało miarodajna.

Ja mam mało jakby pokarmu, tzn nie leci mi mleko samo, nigdy nie potrzebowałam wkładek laktacyjnych, nie leci mi mleko jak patrze na maleństwo czy karmię drugą piersią itp, czasem uda mi się wycisnąć max 20ml a czasem w nocy po przerwie dłuższe i 100ml, tyle że trwa to długo... 60min??

Mam różne laktarory i widzę różnicę, o której zaraz opowiem:

Tommi Tippe - ręczny, jak dla mnie za słabe ciśnienie wytwarza, niestety ciężko mi wycisnąć większą ilość, wyłącznie małe ilości, ma wielką sztywną muszlę- na plus, jednak brakuje mi masujących listków jak w avent, u mnie się nie sprawdził, za słabe ciśnienie

Avent ręczny - największe ciśnienie udaje mi się osiągnąć tym laktatorem, dla mnie to najważniejsze bo najlepsze efekty, długie strumienie mleka, ściągam w nim w ten sposób iż wytwarzam kilkoma pociągnieciami cisnienie, zaczyna lecieć długi strumień, czekam aż sam opadnie i znowu, kolejne pociągnięcie i kolejny 1 lub więcej strumieni.
Im więcej strumieni = mocniejsze ciśnienie w moim wypadku, więcej i szybciej udaje mi się napełnić buteleczke

Avent elektryczny - niskie ciśnienie, ale bardzo częste ruchy powodują iż jakoś to mleko leci, ale w moim wypadku większe ciśnienie w ręcznym lepiej zdaje rade gdy mam mleko. Jeśli go nie mam, ciężko mi wycisnąć cokolwiek to elektryczny zdaje być lepszy, bo sam chodzi, przy ręcznym bym się napompowała ;)

Ogólnie to szukam jak najsilniejszego ciśnienia, myślę ażeby przetestowac medeli swing, tylko drogi :(
Niekótrzy czasem piszą że jeden laktator był jak maluch w stosunku do mercedesa innej marki.

Proszę o wasze opinie, chciałabym odciągać więcej pokarmu w krótszym czasie, marzę o pełnej buteleczce w ciągu 20min... Koleżanka tak ma, wyciska w ciągu 10min pełną butlę, ale ona ma dużo mleka, musi nosić wkładki laktacyjne itp
Mam takie potrzeby iż czasem potrzebuje dać maleństwu butelkę.

Ma już 9tygodni,więc laktacja pewnie się unormowała ??
    • ona1983.10 Re: Porównanie laktatorów - wasze porównaniai opi 31.05.15, 16:19
      A co ma noszenie wkladek do ilosci mleja? Hmmm

      Ja uzywalsm 3 ksktatorow

      Elektryczny medeli - dla mnie porazka jakbym nie wiedziala to bym uwierzyla, ze mleka nie mam

      Profesjonalny medeli w szpitalu - to samo

      Reczny awentu- sciagalam nim kilka miesiecy mleko dla syna. Ponad litr mleka dziennie przy 4 - 3 sciagnieciach

      Obecnie karmie dziecko nr 2 normalnie piersia i nie jestem wstanie nic sciagnac. Corka ma rok. To ile sciagasz nijak sie ma do tego ile masz mleka.
      • bufo.bufo Re: Porównanie laktatorów - wasze porównaniai opi 31.05.15, 17:41
        Ja muszę nosić wkładki bo ciągle mi coś kapie, b. często jak dziecko płacze, albo po prysznicu, a nijak się to ma do ilości mleka odciąganego. Testowałam ręczny Avent i elektryczny Lovi (Prolactis) i elektryczny zdecydowanie wygrywa.
    • kamagama Re: Porównanie laktatorów - wasze porównaniai opi 31.05.15, 17:53
      Pierwsze dziecko bylo kpi,odciagalam 8mcy Medela Mini Electric,bylam bardzo zadowolona.Sciagalam systemem 7-5-3 co 3 godziny w dzien,w nocy mialam przerwe 8 godzinna.Mialam przez chwile elektryczny Avent,ale byl duzo gorszy niż Medela. Godzinę sciagalam to co Medela w 15minut.

      Teraz przy drugim dziecku na początku wspomagalam sie laktatorem,ta samą Medela i tez się sprawdził. Po unormowaniu laktacji niestety kiepsko ze ściąganiem u mnie,choc na brak mleka nie narzekam,bo maluch ladnie rośnie.
    • Gość: jmdmj Re: Porównanie laktatorów - wasze porównaniai opi IP: *.gigainternet.pl 30.06.15, 15:22
      Ja uzywalam w sumie 3 laktatorow.
      Ręczny TT mi pasuje i dobrze ściąga ale wiadomo jak to ręcznym trzeba się namachać.

      Medela mini elektroc ściąga ale jak dla mnie szarpie strasznie i chodzi jak traktor.

      LOVI prolactis teraz mam ten i jest najlepszy. Chodzi dużo ciszej a jak się go poduszka na kryje to prawie bez głóśnie, jest delikatny dla sutka bo nie boli ale sile ssania ma dobra bo to widać po sutku jak się wyciąga. W dodatku ma licznik czasu wiec wiem ile odciagam. Co prawda opcja ręczna słabiej ciągnie ale u mnie ewentualnie daje rade.
    • kattarynnka Re: Porównanie laktatorów - wasze porównaniai opi 17.07.15, 15:43
      Ja wypróbowałam ręczny Medeli i ręczny Chicco. Generalnie miałam podobny problem jak ga ga ga ? też miałam wrażenie że mam mało pokarmu, a ściąganie laktatorem żeby uzyskać butelkę trwało wieki.

      Medelę kupił mąż ledwo wyszłam ze szpitala i niby ok, ale nie do końca. Przede wszystkim nie mogłam się dopasować z lejkiem do piersi, zawsze mi coś ciekło bokiem, i strasznie mi było szkoda że się tak męczę na marne. No i okropnie się męczyłam pompowaniem, aż czasem mąż mi musiał pomagać, komedia była. Ale miałam wersję z tłokiem, że trzeba było jedną ręką trzymać a drugą pompować jak na jakimś puzonie, pewnie z tą rączką do pompowania byłoby lepiej. No i nigdy jakoś nie mogłam dobrać siły ssania mimo regulacji. Jak ustawiałam dość mocną, żeby pokarm dobrze leciał, to bolały mnie sutki. Jak słabiej, żeby było delikatniej, to efekty były gorsze.

      Potem dostałam Chicco, też ręczny, i porównanie wypadło na korzyść. Raz, że rączka do pompowania zamiast "puzonu", więc wygodniej. Dwa, że miał miękki silikonowy lejek, który się lepiej dopasowywał do piersi więc nie było strat, oraz przylegał lepiej więc się nie przesuwał w czasie odsysania. Trzy, miałam ogólne wrażenie, że bardziej "ludzka" jest ta cała procedura, delikatniejsza dla piersi i brodawki nie były takie wymęczone.
    • Gość: aaanka001 Re: Porównanie laktatorów - wasze porównaniai opi IP: *.connected.pl 18.07.15, 15:54
      Ja mam doświadczenie z dwoma ręcznymi:

      1) medela mini lactaset - na moje potrzeby całkowicie w porządku, ma regulowaną siłę ssania - przydatne, nie ściągam często, ale tym laktatorem najszybciej mi idzie i bez wysiłku, chociaż musiałam się go nauczyć obsługiwać (pokusa, żeby niepotrzebnie podkręcac siłę ssania sprawiła, że początkowo się do niego bardzo zraziłam)

      2) ręczny avent - też jest ok, ale ściąga słabiej, niż medela, no i znacznie wolniej; wolę go na sytuacje, kiedy piersi są bardziej puste, wtedy sprawdza sie znakomicie; prawda jest, że nim daje się tak jakby "zassać" pierś i odciągać, aż partia pokarmu się skończy, w medeli trzeba cześciej "pompować" niż w avent, bo ma zaworki, które spuszczają wytworzone ciśnienie, znaczny plus, że do jego obsługi wystarcza jedna ręka
      • kraina.absurdu Re: Porównanie laktatorów - wasze porównaniai opi 15.09.15, 08:29
        Ja mam doświadczenie z dwoma:
        1) Medela Mini Electric -kupiony na szybko przez męża podczas mojego nawału zaraz po wyjściu ze szpitala - dla mnie nie trafiony. Przede wszystkim odciąganie było bolesne. Laktator zapakowany w tekturowe pudełko po rozpakowaniu nie bardzo jest go jak przechowywać, żeby tych wszystkich części nie pogubić. Plusem była ograniczona liczba elementów. Minusem jest też jego głośność - mi to w sumie jakoś szczególnie nie przeszkadzało, ale mąż narzekał w nocy, bo go to budziło przez ścianę:P
        2) LOVI Prolactis - elektryczny - dla mnie super! Zapakowany w fajną wygodną torbę, z przegródkami, wszystko leży ładnie poukładane i czeka do kolejnego użycia. Nie ma też problemu, żeby zabrać go gdzieś w podróż. Porównując do Medeli odciąganie praktycznie jest bezbolesne i jest trochę cichszy. LOVI ściąga trochę wolniej niż Medela, ale z moich wniosków jest to powiązane z tym, że mniej boli, LOVI Prolactis na początku w pierwszej fazie delikatnie pobudza (tak jak dziecko ssać) a dopiero później następuje to właściwe odciąganie. Jedyny mały minus to strasznie dużo różnych elementów do złożenia (ale można się tego szybko nauczyć) :)
        Po nabyciu laktatora LOVI Prolactis tego pierwszego od razu się pozbyłam, Przy porównaniu tych dwóch w mojej opinii LOVI wygrywa.
Pełna wersja