Słaby przyrost w 3 miesiącu - nie chcę dokarmiać:(

IP: *.adsl.inetia.pl 02.06.15, 19:00
Witam serdecznie, jestem mamą 3,5 miesięcznego chłopca - Stefanka. Karmimy się naturalnie, do 3 miesiąca nie było z tym żadnych problemów, maluszek przybierał książkowo 200 g tygodniowo, OD dwóch tygodni coś się popsuło, Stefanek szarpie się podczas karmienia, po 5 minutach ssania aktywnego (słychać przełykanie) zaczyna się odwracać od piersi, znów chwilkę possie, ale raczej nic już nie leci i tak w kółko. Oprócz tego stał się strasznie marudny i płaczliwy, zaczął też ulewać. Sytuacja ta nie dawała mi spokoju, więc udałam się do pediatry, który zlecił badania - mocz, morfologię, crp. Wszystkie wyniki wyszły prawidłowo. Coś mnie podkusiło żeby zważyć maluszka i wyszło, że przez te dwa i pół tygodnia, od ostatniego ważenia, nie przybrał nic:(
Pediatra zalecił dokarmiania i to mlekiem AR. Nie chcę tego robić bo bardzo zależy mi na karmieniu naturalnym, a wiem do czego doprowadzi nas dokarmianie :( I walczę tak z małym dziś cały dzień, na przemian jedna i druga pierś, ale cały czas się szarpie, widać, że coś mu ewidentnie nie pasuje. Pomóżcie proszę!
    • Gość: Yumemi Re: Słaby przyrost w 3 miesiącu - nie chcę dokarm IP: 213.205.252.* 02.06.15, 20:14
      Jakie sa przyrosty od narodzin wszystkie?
      Ssie smoczki?
      Szczepienia, choroby etc?
      • Gość: Mama Stefana Re: Słaby przyrost w 3 miesiącu - nie chcę dokarm IP: *.adsl.inetia.pl 02.06.15, 21:23
        Stefanek urodził się z wagą 2850, na wypisie ze szpitala zakwalifikowali tę wagę jako objaw hipotrofii. W związku z tym, że urodził się przez cc, przez dwie doby nie miałam pokarmu i niestety przyplątała się hipoglikemia, zaliczył dwa poważne spadki glukozy, po których lądował na kroplówach. Walka o laktacje to był koszmar, najpierw brak, potem nawał a młody ledwo żywy na kroplówce. Na szczęście w 4 dobie wszystko się uregulowało, młody zaczął ładnie ssać i przybierać. Najniższa waga to 2620 w 3 dobie, w dniu wypisu w 8 dobie miał 2680. Teraz polecę datami, będzie łatwiej:w 10 dobie, tj 25.02 ważył już 2810 i kolejne ważenia 2.03 - 3060, 9.03 - 3240, 20.03 - 3660, 31.03 - 3880, 8.04 - 4100, 13.05 - 5,100 i ostatnie ważenie 1.06 - 5,170.
        Jeśli chodzi o smoczka, kiedyś z ciekawości mu podsunęłam to skrzywił się i wypluł. Na tym przygody ze smokiem się skończyły.
        Chorób żadnych nie przechodził, jedynie rehabilitujemy się ze względu na niewielką asymetrię ułożeniową. Ostatnie szczepienie było 13.05, szczepimy 5w1, żadnych efektów ubocznych.
        Karmię na żądanie,w jego przypadku było to co 2-3 h, ale bywało i co godzinę, również w nocy budzi się dość często. Przez te ostatnie dwa tygodnie do godziny 3 jest ok, potem budzi się co godzinę.
        Od trzech dni bardzo poprawił mu się nastrój, już tak nie płacze i nie marudzi i raczej nie wykazuje objawów dziecka nienajedzonego, choć piersi nie odmawia, kiedy mu podaję.
        • Gość: niuniek3 Re: Słaby przyrost w 3 miesiącu - nie chcę dokarm IP: *.dynamic.chello.pl 02.06.15, 21:42
          A może to właśnie reakcja na szczepienie. .. proponowałbym pierś jak najczęściej i poczekala jeśli jak mówisz od 3ch dni jest lepiej. ..
        • yumemi Re: Słaby przyrost w 3 miesiącu - nie chcę dokarm 02.06.15, 23:41
          Po cc pokarm oczywiscie jest tak jak po sn - wyglada na to ze ktos w szpitalu niezbyt sie na karmieniu znal.

          Dziecko przybieralo caly czas ok - pojedynczy przyrost o niczymm nie swiadczy, poza tym dziecko teraz bedzie coraz mniej przybierac - od okolo 4 mca srednie przyrosty sa 96g-126g. Wiec nie ma jakiejs duzej roznicy. Poza tym nie sugerujemy sie pojedynczym przyrostem.
          Karm czesciej i dluzej, zwaz za jakis czas i tyle.
          • Gość: Mama Stefana Re: Słaby przyrost w 3 miesiącu - nie chcę dokarm IP: *.adsl.inetia.pl 03.06.15, 12:36
            Mam nadzieję, że zbliżamy się do końca kryzysu, bo dziś było już znacznie lepiej. Poza tym dziecko wyglądało na zadowolone no i sporo sika. O moim pobycie po porodzie w szpitalu nie chcę pamiętać, to był koszmar - wzbudzanie poczucia winy, szarpanie za pierś, zero pomocy:/
            Za tydzień pojedziemy się zważyć do przychodni, mam nadzieję, że waga skoczy.
    • Gość: Olek Re: Słaby przyrost w 3 miesiącu - nie chcę dokarm IP: *.play-internet.pl 02.06.15, 22:27
      nie jestem w żadnym wypadku ekspertem od dzieciatek, ale opisujesz dokładne zachowanie mojego synka z przed 3 tygodni. Mój synuś w mial 3 miesiące kiedy zaczął szarpać i ciagnąć pierś podczas ssania. Wizyta u pediatry- trzeba dokarmić bo mało przybiera. Zupelnie ogłupiała i załamana napisałam podobny wątek na tym forum i dziewczyny doradzily: często przystawiać, nie dokarmiać!, karmić przez sen lub na stojąco podczas chodzenia... Było bardzo cieżko przez około 2 tygodnie, nie raz kusiło żeby dać butle, ale młody był zadowolony, nie płakał robił kupki i siusiu regularnie... Choć przyrosty były słabiutkie bardzo... Karmiłam go jak najcześciej w nocy, wtedy jadał jako tako. Po 2 tygodniach zaczęło sie minimalnie poprawiać, od 2 tygodni jest juz o niebo lepiej. Jeszcze ciągnie pierś, ale dłużej ssie aktywnie. Przyrosty skoczyły z 80 gram tygodniowo do 125 gr i ostatnio 175 na tydzień :)
      Moje wnioski: stosować sie do rad wyżej opisanych , ja jeszcze podkrecalam laktację ziołami z Hipp i laktatorem, przy czym dostawialam malca jak często sie dało, choćby na 3,4 minuty. Nie panikować, nie stresować sie, bo dzidzia czuje to wszystko i u nas było wtedy jeszcze gorzej...
      Dodam, ze takich sytuacji znalazłam o wiele więcej ( ponoć taki kryzys tego okresu u dzieciaczków).
      Pozdrawiam i życzę wytrwałości!!!
      • Gość: Mama Stefana Re: Słaby przyrost w 3 miesiącu - nie chcę dokarm IP: *.adsl.inetia.pl 03.06.15, 12:19
        Dzięki za słowa otuchy:) Też podkręcam laktację jak mogę, staram się dużo pić, w tym też herbatki laktacyjne. Dziś chyba jednak przegięłam z przystawianiem Stefanka, bo zaczął się buntować w zupełnie inny sposób, po prostu nie miał ochoty na cyca, więc chyba był solidnie najedzony. Tym bardziej, że wcześniej usiadłam z nim na spokojnie i udało nam się karmić z jednej piersi całe 15 minut aktywnie, z drugiej zjadł jeszcze tak koło 7 minut. Mam nadzieję, że to tylko chwilowy kryzys i powoli się kończy. Za tydzień pójdę zważyć bąka i zobaczymy.
    • malwina.okrzesik Re: Słaby przyrost w 3 miesiącu - nie chcę dokarm 02.06.15, 23:19
      najważniejsze to nie wpadać w panikę, jak było dobrze przez 3 miesiące to tak łatwo się nie popsuje.
      Wygląda na to, że po szczepieniu coś siadło
      ale dzieci też zmieniają się w tym wieku, są coraz bardziej ciekawskie, łatwo się rozpraszają

      radziłabym trzymać się karmienia tak jak dotychczas, cierpliwie przypominać synkowi o piersi, sprawdzić za tydzień jak będzie
      • Gość: Mama Stefana Re: Słaby przyrost w 3 miesiącu - nie chcę dokarm IP: *.adsl.inetia.pl 03.06.15, 12:33
        Spokój zdecydowania nam służy, dziś usiedliśmy spokojnie, ograniczyłam rozpraszające bodźce i udało nam się karmić przez 15 minut aktywnie z jednej piersi i jeszcze poprawić drugą. Po jakiejś godzinie chciałam go przystawić jeszcze raz, ale zrobił awanturę i odmówił, wolał się bawić, więc chyba był solidnie najedzony. Poza tym sporo sika, więc chyba nie jest najgorzej. Za tydzień pojedziemy się zważyć a póki co o sztucznym karmieniu nawet nie chce myśleć.
      • Gość: Mama Stefana Re: Słaby przyrost w 3 miesiącu - nie chcę dokarm IP: *.adsl.inetia.pl 09.06.15, 18:07
        Wczoraj byliśmy na kontrolnym ważeniu i uwaga - Stefanek przybrał 270 g w tydzień, tylko i wyłącznie na cycu, szarpiąc się i płacząc. Da się? Da się! Kilka dni mieliśmy lepszych, jadł w miarę spokojnie, teraz znów odstawia swoje cyrki, tyle że ja już jestem spokojniejsza.
Pełna wersja