4 miesiąc i nadal mam zastoje i obrzęki.dlaczego?

03.06.15, 11:11
Drogie Panie,
Moj synek ma 3 mies. i niepelne 2 tyg.Na zastoje cierpie od początku karmienia, najpierw były dość nieregularne a odmkonca kwietnia praktycznie co 1,5 tyg mam zastój.Raz zdarzyło mi się ze trwał cały tydzień!! I to na zmianę prawa i lewa pierś. Mówią ze piersi są od siebie niezależne ale zauwazylam u siebie ze jak zejdzie mi zastój z jednej to od razu robi się w drugiej, albo są równolegle.Zastój jest potężnym dyskomfort em dla mnie i synek tez jest niezadowolony ze słabo leci z jednej piersi. Niestety należy do spiochow i niejadkow i niejednokrotnie po prostu nie ma siły mi wyciągnąć zastoju.Laktator tez niewiele pomaga, jednorazowo sciagam max 20 ml.Stosuje oczywiście okłady na przemian cieple,zimne impo jakimś czasie zastój przechodzi- zwykle mały mi w końcu wysysa. Moje pytanie brzmi o przyczynę tych zastojow.Dlaczego mam je tak często? Zaczynam podejrzewać jakąś dysfunkcje w piersiach, cos może je blokować.Doradzcie do jakiego specjalisty się z tym udać? Mam ochotę rzucić karmienie przez to 😢
    • jak-kania-dzdzu Re: 4 miesiąc i nadal mam zastoje i obrzęki.dlacz 03.06.15, 13:08
      Skoro masz tak często zastoje, to może dziecko źle ssie, coś jest nie tak z techniką ssania. Używacie smoczka, butelek? Dziecko miało sprawdzane wędzidełko, czy aby nie za krótkie?
      Pokombinuj z pozycjami do karmienia, mi np w prawej piersi robiły się zastoje pachowe, bo tą piersią na początku karmiłam tylko na leżąco, zmiana pozycji pomogła. Jeżeli już masz zastój, to karm tak żeby broda dziecka była na zastoju albo pomóż sobie grawitacją, czyli dziecko połóż na plecach, a ty się nad nim pochyl, niech pierś zwisa swobodnie. U mnie taka pozycja była rewelacyjna na zastoje.
      No i jakie nosisz biustonosze, nie za ciasne?
      • inkaazz Re: 4 miesiąc i nadal mam zastoje i obrzęki.dlacz 03.06.15, 18:52
        Pamiętaj ze mój synek ma 3,5 mies.Technika juz opanowana.W nocy karmimy się an lezaco, w ciągu dnia, klasycznie na rogalu.Jak mam zastoje to zmieniam pozycje, karmienie częściej, robię okłady itp. Pp 1-2 dniach schodzą. Także umiem sobie z nimi poradzić choć przyspazaja mi dużego dyskomfortu. Moje pytanie brzmi: dlaczego robią mi się tak często?? Po 3-4 MC karmienie powinno juz się ustabilizować. Jak mam im zapobiegać? Karmimy się często, co2 -2,5 w dzień co 3-4 w nocy. Biustonosz mam bawełniany,wędzidełko jest ok,sprawdzane 2 razy
        • Gość: Yumemi Re: 4 miesiąc i nadal mam zastoje i obrzęki.dlacz IP: *.9-3.cable.virginm.net 03.06.15, 19:15
          Powtórzę pytanie poprzedniczki o technikę ssania - nieważne w jakim wieku dziecko jest.
          Czy sa smoczki lub butelki?
          Stanik nie jest za ciasny?
          Jak dziecko przybiera?
          • inkaazz Re: 4 miesiąc i nadal mam zastoje i obrzęki.dlacz 03.06.15, 20:31
            Dobrze ssie.Zresztą techniki uczylam się u Położnej laktacyjnej oraz z filmików KT tu zamieszczalas, Ty lub mad_die.Dobrze, ale leniwie.Wagę ma niska- 5200 miał 1,5 tyg temu jak skończył 3 MC, a przyrosty na poziomie 150-200/tydzień. Staniki mam bawełniane z h&m. Nic nie cisną.Dokarmiamy sie 5x 40 ml na dobe.Błagam, tylko nie piszcie mi i okładkach i częstszym przystawianiu bo to juz wiem. I nie doradzajcie zeby ograniczyc dokarmianie, bo jak probowalam to przyrosty lecialy w dol a zastoje jak byly tak sa.Chce wiedzieć dlaczego one mi się tak często robią?? I jak im zapobiegac
            • yumemi Re: 4 miesiąc i nadal mam zastoje i obrzęki.dlacz 03.06.15, 20:54
              Co to znaczy ze leciały w dół? 150-200 g to duzo jak na 4 miesięczne dziecko gdzie norma to 96-126g tyg - skąd przekonanie ze trzeba dziecko dokarmiać?
              5200g w wieku 3 mcy to 5 centyl ktory ma swoje miejsce i takie dzieci sa - pytanie jak przybierał wczesniej i czy cały czas były butelki.
              Nie bede sie powtarzać - ssanie butelek i smoczkow i dokarmianie oczywiscie moze powodować zastoje nawet jesli jesteśmy świecie przekonane ze dziecko swietnie ssie. Moze stopniowo przez butelke gorzej opróżniac piers na przykład - czego sama nie zauważysz.

              A to ze ktos powiedział ze dobrze ssie - nie ma znaczenia licza sie efekty ktore sa takie ze dziecko jednak do konca tak dobrze nie ssie skoro cały czas jest dokarmiane a z piersiami jest problem.
              • inkaazz Re: 4 miesiąc i nadal mam zastoje i obrzęki.dlacz 04.06.15, 20:36
                Yumemi.Według jakiej siatki centylowej mierzysz? Według siatki która mam w książeczce 5200 w 3 mies to 3 a nie 5 centyl.Przyrosty od 20.04 mamy po 200/tyg z jednym spadkiem 120 w połowie maja.Wczesniej bywało różnie, nie wazylismy się tez regularnie ale jak patrzę do książeczki to w 10 dni (31.03-10.04) przybrał tylko 120. Synek nie ma jeszcze 4 mies, ma 3 mies i 2 tygodnie wiec 200 to chyba średni przyrost jak na jego wiek, a nie dobry.
                • yumemi Re: 4 miesiąc i nadal mam zastoje i obrzęki.dlacz 04.06.15, 22:09
                  Inkazz, jest tylko jedna obowiazujaca siatka dla dzieci kp - WHO.
                  www.who.int/childgrowth/standards/tab_wfa_boys_p_0_5.txt
                  Po lewej masz miesiace, na gorze P5 to 5 centyl.
                  Mniejsze przyrosty zaczynaja sie juz po 3 mcu - okolo 4tego.
                  Wystarczy ze po troche ograniczysz dokarmianie i wywalisz butelki - byc moze bedzie poprawa.
            • amiralka Re: 4 miesiąc i nadal mam zastoje i obrzęki.dlacz 03.06.15, 23:02
              "I nie doradzajcie zeby ograniczyc dokarmianie, bo jak probowalam to przyrosty lecialy w dol a zastoje jak byly tak sa" - hm, ale to właśnie jest argument za tym, że dziecko źle ssie. Na logikę - ono nie wysysa wystarczającej ilości mleka - stąd bez dokarmiania nie przybiera, a niewyssane choć ssaniem zamówione mleko zalega w piersiach i musisz je jakoś tymi działaniami "rozbijać".
    • evdokia Re: 4 miesiąc i nadal mam zastoje i obrzęki.dlacz 04.06.15, 16:00
      Ja podsunę jeszcze jeden trop, bo też miałam problem z zastojami. U mnie przez 5 miesięcy było wszystko w porządku. Syn tylko na piersi, przez 3 miesiące kompletnie bezsmoczkowy, potem smoczek tylko do zasypiania, przyrosty aż za dobre. I nagle zaczęły się zastoje co 1-2 tygodnie. Gdy jeden z nich przeszedł w zapalenie piersi, poszłam do lekarki rodzinnej, która stwierdziła, że to może być skutek osłabienia odporności i poradziła zakup witamin dla karmiących. Byłam sceptyczna, bo przed ciążą zawsze byłam okazem zdrowia, odżywiam się nienajgorzej, ale okazało się, że trafiła w sedno. Niska odporność potwierdziła się zresztą w wynikach morfologii.
      • yumemi Re: 4 miesiąc i nadal mam zastoje i obrzęki.dlacz 04.06.15, 17:50
        Odpoczynek i odżywianie sa ważne (nie chodzi o branie witamin tylko o dobre odżywianie) - niemniej podstawowa przyczyna jest zwykle mechaniczna - czyli najcześciej nieefektywnie opróżnianie piersi, przygniecenie piersi etc
        Dobrze zebrane tutaj (pod plugged duct)
        kellymom.com/bf/concerns/mother/mastitis/
        • evdokia Re: 4 miesiąc i nadal mam zastoje i obrzęki.dlacz 04.06.15, 20:10
          U mnie akurat ewidentnie była to ta przyczyna, a nie mechaniczna. Wiem, że na tym forum zwyczajowo poszukuje się winy w nieprawidłowej technice, smoczku, butelce itp., ale jak widać na moim przypadku czasem trzeba spojrzeć na problem z innej strony. Samo KP jest obciążające dla organizmu kobiety, do tego dochodzi oczywiście zmęczenie i niewyspanie. I można jej radzić, że ma być wypoczęta i wyspana, a w praktyce niemowlę budzące się po kilka-kilkanaście razy w nocy to uniemożliwia. I jak pisałam wyżej: byłam sceptyczna, bo mówi się, że suplementy kiepsko się wchłaniają, a ja odżywiam się dobrze. Mnie witaminy jednak pomogły, więc najwyraźniej któregoś składnika w diecie musiało brakować.
          • inkaazz Re: 4 miesiąc i nadal mam zastoje i obrzęki.dlacz 04.06.15, 20:39
            Biorę witaminki i zelazo, bo od zawsze cierpienia na anemię.Teraz nie wiem jaka mam morfologie, ale domyslam się ze niska hemoglobina i żelazo.Staram się dobrze odżywiać.Jem co najmniej 3 posiłki dziennie w tym 2 darniowy obiad, składający się w dużej mierze z warzyw i drobiu i ryb.
          • yumemi Re: 4 miesiąc i nadal mam zastoje i obrzęki.dlacz 04.06.15, 22:11
            Nie 'zwyczajowo' - tylko tak sie sklada ze my bazujemy na konkretnych danych a nie na tym ze ktos tam gdzies powiedzial :))
            Dodatkowo - piszesz ze zastoje zaczely sie po 5 miesiacu - kiedy dziecko zaczelo dostawac jedzonka?
            • evdokia Re: 4 miesiąc i nadal mam zastoje i obrzęki.dlacz 04.06.15, 22:26
              > Nie 'zwyczajowo' - tylko tak sie sklada ze my bazujemy na konkretnych danych a
              > nie na tym ze ktos tam gdzies powiedzial :))

              Aha. Wobec tego "konkretne dane" z zalinkowanej przez Ciebie strony: "Stress, fatigue, anemia, weakened immunity".

              > Dodatkowo - piszesz ze zastoje zaczely sie po 5 miesiacu - kiedy dziecko zaczel
              > o dostawac jedzonka?

              Pudło. Rozszerzanie diety zaczęłam po 6 miesiącach.
              • Gość: Yumemi Re: 4 miesiąc i nadal mam zastoje i obrzęki.dlacz IP: *.9-3.cable.virginm.net 04.06.15, 23:53
                Dlatego podalam link do tej strony... Hmmm
                Powtórzę jeszcze raz ale nie mam zamiaru cytować całego linku bo po to podalam jako link- przyczyna jest najczeciej mechaniczna i od tego zaczyna sie eliminacje - osłabienie, częste infekcje jak najbadziej mogą miec wpływ ale nie bedą czynnikiem podstawowym w wiekszosci przypadków. Przy infekcjach logiczne ze lekarz zaleci dodatkowe suplementy wspierające organizm.

                Nie wiem o co chodzi z tym 'pudlem' ale ogolnie chodziło mi o to ze wprowadzenie jedzonek po 6 mcu i automatycznie mniej ssania - bo mógł to byc czynnik ktory moze miec działanie albo w jedna albo w druga strone - moze powodować zastoje a moze wręcz je redukować stopniowo bo automatycznie dziecko ssie rzadziej - co nie oznacza ze mniej efektywnie.

                • evdokia Re: 4 miesiąc i nadal mam zastoje i obrzęki.dlacz 05.06.15, 11:04
                  Nie rozumiem po co ciągniemy dalej tę dyskusję? Przecież się zgadzamy. Ja także uważam, że przyczyny zastojów w pierwszej kolejności są mechaniczne, a Ty, że osłabienie organizmu również może mieć wpływ. Moim zamiarem było zwrócenie uwagi, że tych innych przyczyn nie powinno się ignorować. Na forum zaglądam regularnie, a gdy u mnie pojawiły się problemy, to miałam forum przeszukane pod kątem zastojów wzdłuż i wszerz, ale pomocy nie znalazłam. Jakiś czas później natrafiłam na podobny wątek na którejś z fejsbukowych grup ("Karmiące cyce" albo "Karmienie piersią"), w którym któraś z dziewczyn napisała, że u niej zawsze KP powoduje, że odporność leci na łeb, na szyję. Zaraz potem posypały się tam komentarze typu "mam to samo", "u mnie też każde przeziębienie = zastój", "też tak mam". Owszem, jest to argument typu "ktoś, gdzieś napisał", ale do tych grup należy kilka tysięcy kobiet. Nie jestem więc przypadkiem jednym na milion, który można pominąć w statystykach, tylko problem jest dosyć powszechny.

                  Z "pudłem" chodzi o to, że mimo że wiem na 100% co było u mnie przyczyną przestojów, to i tak próbujesz szukać przyczyny mechanicznej (rozszerzanie diety). A było tak: przez 5 miesięcy zero problemów, potem nagle w ciągu miesiąca 4 zastoje, z czego ostatnie przeszło w zapalenie. Po tych 5 miesiącach nic się nie zmieniło: syn ssał tak samo dobrze jak wcześniej, nie miał rozszerzanej diety, nie ząbkował, nie przechodził ciężkiego skoku rozwojowego, nie wróciłam do pracy itd. Z morfologii wyszedł obniżony poziom neutrofili. Zaczęłam łykać suplement diety, miałam potem jeszcze jeden zastój po miesiącu, gdy dopadło mnie równocześnie przeziębienie i po kolejnych 2 miesiącach w bonusie do grypy. Teraz od 3 miesięcy zupełny spokój. Syn ma już rok.
        • inkaazz Re: 4 miesiąc i nadal mam zastoje i obrzęki.dlacz 04.06.15, 20:46
          Nie znasz jakiejś dobrej stronypo polsku?
          • yumemi Re: 4 miesiąc i nadal mam zastoje i obrzęki.dlacz 04.06.15, 22:12
            Niestety nie znam ale widzialam ze dziewczyny wklejaly, poszukam.
          • kariatyda79 Re: 4 miesiąc i nadal mam zastoje i obrzęki.dlacz 05.06.15, 12:49
            Inko, ja karmiąc pierwsze Dziecko miałam ogromne problemy z zastojami, z tym, że u mnie były tak rozległe, że nie dawałam rady sama rozładować, a doradczyni laktacyjna mówiła, że pierwszy raz takie okazy widzi (ale pomogła ;). U mnie zaczęły się ewidentnie wtedy, kiedy Synek zaczął dostawać jakiekolwiek inne jedzenie. Mimo, że po kaszce pił mleko, to pewnie zbyt mało i zastój gotowy ... Myślę, że u Ciebie także to jest przyczyna - dajesz sztuczne mleko, mały się rozleniwił i czeka na prostą w obsłudze butelkę - po co ma sie wysilać, jeśli z butelki i tak samo mu poleci ... U mnie było tak, że moje piersi nie działały "na żądanie", musiałam pilnować konkretnych godzin karmień (co 3 godziny), bo inaczej nie dawałam rady. Tak sobie poradziłam, gdy Mały był tylko KP - karmiliśmy się niepopularną metodą co 3 godziny ;). Potem, gdy dostawał inne jedzenie, a czułam przepełnienie też ściągałam mleko (potem dodawałam do kaszki). Tutaj często dziewczyny piszą, że po powrocie do pracy nie trzeba ściągać. Ja mimo ściągania miałam wtedy kolejny zastój, a doprowadzenie do tego, że piersi wytrzumują bez ciągnięcia 8 godzin trwało ... pół roku. Tak miałam i szczerze to dawało mi to poczucie, że mam mleko i dziecko nie jest głodne ... Mały też szedł dołem siatki, ale my oboje z M jesteśmy drobni. Acha i ja jestem z tych kobeiet, które mają dużo prolaktyny - miałam przed ciążami podwyższony poziom.
            Na pocieszenie dodam, że przy drugim synu (poza gigant nawałem w 3ciej dobie - odciągałam po 150 ml po każdym karmieniu) laktacja jest już spokojniejsza, widać organizm sie przyzwyczaił, no w końcu karmi 3 miesięczną przerwą od prawie 4 lat ...
            • inkaazz Re: 4 miesiąc i nadal mam zastoje i obrzęki.dlacz 10.06.15, 15:31
              Dzięki za podzielenie się twoja historią Kariatyda.Moje piersi tez nie działają " na zadanie" i tez karmienie co 3 h.Co do nawyków żywieniowych mojego synka to watpie aby był tak przebiegły i nie chciałoby mu się ssać bo zaraz przyjdzie butelka.Przeciez on nie ma takiej pamieci aby kojarzyl ze po pierśi jest butla tym bardziej ze piersi ssie po 20-30 min a butle 2 minuty.Jak go obserwuje to jest po prostu spioch i tadek niejadek.Dokarmiam żeby lepiej przybierał i to w porozumieniu z doradczynia laktacyjna.Ona twierdzi ze dopiero jak synek będzie przybierał więcej niż 30g/ dzień to mogę urywac dokarmianie, a jak narazie to mamy max 30.Poza tym butla daje mi komfort psych. bo wiem ze " cos tam zjadł".Co do zastojow to tez chyba kwestia jest w tym ze mam spore " wylewajace" się piersi i jak spie na boku to mogę je przygniatac.a zastoje mam zwykle po nocy, kiedy to przerwy w karmieniu mam dłuższe.Zauwazylam tez ze jak synek ciągnie słabiej w nocy to nie mam zastojow albo male.czyli mały mniej " zamawia" i nie ma z czego się zrobić zastój.
              • inkaazz Re: 4 miesiąc i nadal mam zastoje i obrzęki.dlacz 10.06.15, 15:36
                Aha i mam zamiar karmić tylko 6 mies.Zastanawiam się jak skończyć karmienie przy tej tendencji do zastojow.zaraz założenia nowy wątek w temacie:)
              • Gość: Yumemi Re: 4 miesiąc i nadal mam zastoje i obrzęki.dlacz IP: 213.205.251.* 10.06.15, 17:20
                Dzieki takiej 'doradcy laktacyjnej' wierzysz ze fabryka lepiej wykarmi dziecko niż Ty - mimo ze nie ma ku temu podstaw. Wlasnie takie drobiazgi świadczą o jakości doradztwa laktacyjnego.

                Min na tydzien to 140g - jesli przybiera 200 to spokojnie mozesz stopniowo dokarmianie odstawiac.
                I oczywiscie ze dzieci poznają i wiedza ze bedzie butelka - sa niesamowicie inteligentne :-) Po zapachu wyczuwają czy to mama obok czy nie:-)
                Po 6 mcu kontynuowanie kp to fajna sprawa bo dziecko je mleka mniej, łatwiej wprowadzać nowe pokarmy etc.
                No ale decyzja z tym wszystkim jest Twoja - jakby co to służę pomocą.
                • inkaazz Re: 4 miesiąc i nadal mam zastoje i obrzęki.dlacz 10.06.15, 18:28
                  Butle szykuje pod koniec karmienia, jak synek juz przysypia na piersi...
                  Jestem zdecydowana na skonczenie karmiena, bo nie chce dłużej być w niepewnosci czy synekmsie najada oraz przez zastoje.Jeśli możesz/ możecie mi do radzić jak efektywnie to zrobić bez szkody dla mnie i małego to czekam na wasze odpowiedzi.Obecni3 karmimy się 8-9 razy na dobę, w tym do 5 dziennych karmienie dodaje mm w wielkości 40ml.
                  • yumemi Re: 4 miesiąc i nadal mam zastoje i obrzęki.dlacz 10.06.15, 19:18
                    Ok oczywiscie jesli jestes na pewno zdecydowana ze chcesz zakończyć - bo zastoje mozna pokonać tylko troche by trzeba było nad karmieniem popracować i butelki zdecydowanie wywalić - albo tez wraz z podaniem jedzonek często bywa ze jest łatwiej dokarmianie odstawić.

                    Jesli jesteś zdecydowana ze chcesz odstawić - zrob to stopniowo i daj sobie czas - powolny spadek prolaktyny jest zdrowszy. Nagły - moze powodować doły nastrojowe etc.
                    Najlepiej eliminując jedno karmienie co kilka dni, nie wiecej. Wtedy akurat przez te 10 tyg by sie zakończyło.
                    W tym samym czasie obserwuj piersi, jesli robią sie nabrzmiałe, odciagnij reka do uczucia ulgi. Karmienie najważniejsze - zwykle nocne, zostaw na koniec.
                    Mozesz tez zobaczyć ze np jak zostaną Ci dwa karmienia wieczorem, bedziesz chciała w ten sposób kontynuować jakis czas - tez mozna dla dziecka kazda ilosc pokarmu jest ważna. A laktacja bedzie dopoki dziecko nie przestanie calkiem ssac.
                    • inkaazz Re: 4 miesiąc i nadal mam zastoje i obrzęki.dlacz 12.06.15, 11:14
                      Tylko czy zastępować te urwane karmienia mieszanka/ kaszka? Ile ich powinno być karmienie w 5,6,7 mcu itp itd.
                      • yumemi Re: 4 miesiąc i nadal mam zastoje i obrzęki.dlacz 14.06.15, 20:41
                        Najlepiej od 6 mca, obojetnie czy mm czy kp - mozesz zastepowac wtedy. Na poczatku jedzonka to sa i tak male ilosci. Kaszka oczywiscie lyzeczka i najlepiej zeby dziecko od poczatku samo jadlo, lapkami etc.
                        Co do ilosci, 6 miesieczniak wypija te 700-900ml dziennie, ale 6-12 miesiac dziecko ktore dostaje jedzonka normalnie - potrzebuje ok 500-600ml mleka, po 12 mcu 350ml.
Pełna wersja