eve-lynn
12.06.15, 18:34
Córka ma dzis 7 dni i paskudna żółtaczke. W 3 dobie była na lampach i bilirubina spadła zeby zaraz potem wzrosnąć wysoko. Mała słabo ssie - zasypia po minucie a musi duzo teraz jeść. Jesteśmy pod opieka szpitala - codziennie jeździmy na badanie krwi - cały czas wynik jest wysoki choć spadł nieco jak zaczęłam odciągać mleko i dokarmiać ja butla i strzykawka a potem jeszcze mieszanka na koniec - ale dzis znowu wzrosła bilirubina. I teraz mam pytanie -'ile jej dawać na jeden posiłek? Czy np. 50-60'ml to duzo czy mało? Położna powiedziała "jak najwiecej" i ze trzeba "wymuszać"' jedzenie - ale córka zje te 50-60 mieszanki - odciagnietego je trochę wicej - a potem trZeba faktycznie "wymuszać"' strzykawka, rozbudzać, ona ulewa, pluje, zasypia twardo i nie idzie jej zmusić. I nie wiem czy to nie zaś duzo.
Chce ja jak najszybciej wyprowadzić - to cel za wszelka cenę teraz. Wiec jestem zdecydowana na dokarmianie mieszanka -'o laktacje zawalcze pózniej a jak nie to nie (dodam ze starsza karmiłam trzy lata, jestem bardzo za kp, ale teraz za wszelka cenę chce uniknąć szpitala i lamp ) wiec proszę tylko o info ile to jest wystarczająco na jeden posiłek podawany co 2-3 godziny.