Gość: Aneta
IP: *.231.2.179.koba.pl
16.06.15, 10:15
Witam. Karmie mala 9,5 mca, w sumie bez problemow. Zero butelek,smoków. Córa zawsze ssala dlugo i czesto, najczesciej spała i ssala. Przyrosty super, jest powyżej 90 ct. W piatek wstała z niewielka temperatura. Co jakies 8-12 h dawalam nurofen bo miala 38,5. I na nasze i na lekarza oko to od zębów, pojawiła sie tez jedna, dwie luźne kupy. Goraczka trwała do niedzieli, od pon jest ok. Ale za to pojawił sie problem ze ssaniem.Tak jak wczesniej ssala dlugo, opróżniając mi piersi ,tak teraz 5 min i nie chce. Wczesniej tylko zasnęła i zaraz szukała piersi, tak teraz albo nie chce a nawet jak weźmie to i tak ciumka wiecej, jak mleko leci to puszcza. Cos ssie, ale wczoraj musialam dwa razy chociaz troche ściągnąć bo by mi piersi rozerwalo. W nocy ssala normalnie, dzis rano tez ssala ale to jeszcze nie to co pare dni temu. Mala oprocz piersi je zupę, owoce, kanapki, jajecznicę i praktycznie to co my jemy, jesli ma ochote sprobowac. I te pozapiersiowe rzeczy je raczej normalnie, moze odrobine mniej niz wczesniej. Dodam ze mala wczesniej jadła mniej wiecej co trzy h, w miedzy czasie jadła pozapiersiowe rzeczy, zawsze starałam sie zeby najpierw byla piers a nie cos innego,nie zastepowalam niczym piersi. Martwię sie co takiego sie stalo, bo chcialabym ja karmic jak najdłużej :( . Myślicie ze to przez zeby nie chce ssac? Ma dopiero dwie jedynki, mimo tej temperatury nic innego nie wyszlo.