Bialy punkcik nie znika a brak zatorow

20.06.15, 09:09
Czesc dziewczyny, prosze o rade. W przeciagu ostatnich dwoch tygodni pojawil sie pierwszy moj zator (karmie 7,5 miesiaca) a zaraz po nim kolejny w tym samym miejscu. Oba wyleczone w 24 godziny kazdy, kapusta i przystawianiem. Potem pojawil sie jednak bialy punkcik na czubku brodawki, byl sobie dlugo ale nie bylo zadnych innych objawow swiadczacych o zatorze oprocz malego bolu podczas karmienia. Probowalam go dwa razy przekluc igla i wydaje mi sie ze sie udalo bo jak wyciskalam mleko to ze sroda tego punkciku tez wyplywalo. Sam punkcuk jednak nie znikal. Po paru dniach uszkodzilam czubek tego punkcika i odszedl po prostu kawalek bialego naskorka, myslalam ze teraz to juz na pewno zniknie, ale nie. Punkcik jest zolto/pomaranczowy, a zmienia sie w bialy po karmieniu. Jakies 2 dni temu zauwazylam tez ze mleko jakie odciagnelam z tej piersi bylo troche jakby rozowawe. Wylalam i odciagnelam jeszcze raz i bylo juz normalne. To rozowawe nie pachnialo brzydko ale kolor byl jednak inny. Pomyslalam ze to albo krew co pewnie nie byloby normalne albo moze mleko z zastoiny (tzn z za tego bialego punkciku bo zastoiny jako takiego zgrubienia nie bylo). Do tej pory bialy punkcik pojawia sie po karmieniu, sutek troche boli podczas karmienia i dotyku ale to raczej taki bol zmeczonej brodawki. Czemu punkcik nie znika, martwic sie i cos robic?
Pozdrawiam
    • malwina.okrzesik Re: Bialy punkcik nie znika a brak zatorow 23.06.15, 23:59
      Odradzam samodzielne manipulacje przy brodawce. Przekłuwa się tylko uporczywie zatkany przewód wyprowadzający. Warto aby zrobi to fachowiec.
      To co Pani opisuje to raczej co innego. Może skurcz naczyniowy?
      Pokazałabym się lekarzowi.
Pełna wersja