Gość: Mama
IP: *.waldex.3s.pl
21.06.15, 00:20
Witam. Proszę o pomoc.Jestem mamą półrocznego dziecka, do tej pory z karmieniem nie było żadnych kłopotów niestety w czwartek dostałam gorączki, bóli głowy, mięśni i dreszczy. W górnej części piersi wyczuwalne zgrubienia. Zaczęłam częściej przystawiać do piersi, położyłam kapustę,wzięłam paracetamol. W piątek już z łóżka wstać nie mogłam temperatura 38,5. Poszłam do lekarza dostałam antybiotyk i nakaz masowania i rozmasowania piersi bo będzie źle. Sama już nie wiem bo różnie o tym masażu czytałam. Troche masuję nic to nie daję, dziecko karmię do góry nogami. Dziś od kilku godzin czuję się lepiej, temperatura spadła, ale te guzki dalej są takie same. Co robić boję się, że to ropień i konieczne bedzie cięcie. Bardzo chcę dalej karmić. Proszę doradźcie coś.