strasze dziecko karmione piersia a alkohol

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.15, 17:52
Witam, czy normy odnośnie picia alko przez matkę karmiąca malutkie dziecko są takie same jak np. 3,3,5 latka. Niebawem mam wesele chciałabym wypić na nim trochę wina. Dziecię moje usypia przy piersi czasami pije w nocy. Choć w zasadzie nie wiem czy jej picie to picie czy ciumknie dla relaksu. Ile mogę wypić by nie mieć wyrzutów sumienia gdyby nagle zachciało jej się spac a ja musialabym podac jej piers.
Pozdrawiam
    • mika_p Re: strasze dziecko karmione piersia a alkohol 25.06.15, 20:08
      Trochę możesz. Poziom alkoholu w mleku jest taki jak we krwi. Kefir ma z grubsza 10x tyle alkoholu, ile mleko matki, która wypiła tyle, żeby się dzieckiem bez ryzyka zajmować. Lampkę, dwie ewentualnie, w długim czasie możesz. Jednorazowo, nie żeby stale.
      • Gość: madamez Re: strasze dziecko karmione piersia a alkohol IP: *.google.com 25.06.15, 22:00
        Czyli wystarczy żeby się pilnować żeby się nie upić a lekko rozluźnić. Na codzień nie mam zamiaru tego praktykować ale od 2 kiieliszkach od czasu do czasu bez wyrzutów sumienia jakby coś się działo to przyznam że marzę
        • yumemi Re: strasze dziecko karmione piersia a alkohol 25.06.15, 22:24
          Wiadomo ze nie codziennie - ja wypijalam mala lampke wina np w weekend jesli wiedzialam ze te 3h karmic nie bede.
          Upijanie sie generalnie odpada u kazdego z rodzicow obojetnie jak karmia :))
          Milej zabawy!
          • madamezz Re: strasze dziecko karmione piersia a alkohol 26.06.15, 10:09
            Nie no źle mnie zrozumiała nie chce się upić a lekko rozluźnić, podkręcić, złapać humor. Nie byłam na imprezie juz z 5 lat i jestem spragniona. Rozumiem przerwę 3 h u malucha ale czy u niespełna 4 latka nadal taki rygor jest niezbędny tym bardziej tak jak mówię to picie do snu jest juz raczej bardziej cofanie nie wiem czy tam coś leci. Przyznam się szczerze ze lampkę wina bez większych przerw to stosuje juz od jakiś 3 miesięcy
            • yumemi Re: strasze dziecko karmione piersia a alkohol 26.06.15, 10:31
              Jak najbardziej dobrze Cie zrozumialam :))
              Rzucilam tylko luzna uwage w kwestii 'upijania' bo czasem sie slyszy jakie matki karmiace biedne bo tylko niewiele moga wypic (czytaj: lampka wina dla rozluznienia ktora jest jak najbardziej ok).
              A jak dla mnie to dotyczy i powinno dotyczyc kazdego rodzica, obojetnie czy karmi piersia czy nie, obijetnie czy matka czy ojciec.
              • madamezz Re: strasze dziecko karmione piersia a alkohol 26.06.15, 10:56
                No wlasnie, ale ja juz po takiej abstynencji ( nie powiem zdarzalo mi sie lampke wina od jakiegos roku wypic bez szczegolnego zwracania uwag na czas jakie uplynie do karmienia) mam ochote na troszke wiecej ostatnio pozwolisalam sobie na dwie lampki dwa razy mi sie zdarzylo, ale dziecie juz spalo. A teraz z racji imprezy i ludzi z ktorymi dlugo sie nie widzialam chcialabym wypic te 2 - 3 kieliszki, nie upic sie w trupa zaprzeproszeniem ale lekko rozweselic. Bedzie moj maz ktory nie bedzie pil. Obawiam sie tylko ze moje dziecko nagle wyskoczy ze chce mu sie spac i bedzie ryk a ja po tych kielonach. Wiem ze sa mamy, dla ktorych nie picei nie jest problemem ja duzych ilosci tez nie chce ale niestety jak troche sie rozluznie jest mi latwiej wyluzowa. No i teraz mnie zlapaly jakies wyrzuty ze ostatnio sie zdarzylo ze te dwa kielichy wypilam, a jak jeden pilam to juz raczej bez obaw, ze karmie.
                • yumemi Re: strasze dziecko karmione piersia a alkohol 26.06.15, 12:50
                  Wiesz, jako rodzic, kazdy - powinno sie wedlug mnie trzymac zasady - czy gdyby cos sie stalo (kolezanka musiala niedawno z imprezy z mezem biec i z dzieckiem do szpitala bo byl problem) to jestesmy w stanie zajac sie dzieckiem, rozmawiac z lekarzem, etc
                  2 lampki to raczej nie bylby tutaj dla nikogo problem (tylko z karmieniem wtedy lepiej troszke dluzej poczekac niz po 1 lampce).
                  • madamezz Re: strasze dziecko karmione piersia a alkohol 26.06.15, 13:03
                    Nie no jasne zgadzam się o piciu do braku świadomości nie ma mowy. Chodzi o te 2 - 3 lampKi od okazji, zazwyczaj druga lampkę zaczynam jak dziecko śpi, ale tu na weselu nie mogę przewidzieć czy będzie chciała spać o 21 czy o 1 bo może być i tak. Chodzi mi oto czy w tym wieku od czasu do czasu w razie wojny tzn. Gdyby nagle się przebudzila mogę jej podać pierś po tych 2-3 kieliszka, tym bardziej ze tak jak mówię raczej nie pije ona mleka a ciUMKa ( pytam często o to czy leci) zresztą pewnie ilości wypisane tez byłyby mniejsze niż kilku miesięcznika.
                    • eowen Re: strasze dziecko karmione piersia a alkohol 27.06.15, 09:15
                      Z tego, co rozumiem, nie pytasz się, czy możesz się napić, karmiąc piersią, zachowując czasowe odstępy, ale czy możesz nakarmić dziecko po wypiciu alkoholu bez odczekania wymaganego czasu, tak?
                      Piszesz, że dziecko starsze, raczej ciumka niż je, wygląda to, jakbyś szukała usprawiedliwień na na swoją decyzję.

                      To wszystko nie ma znaczenia - nie wiesz, ile dziecko wyssie alkoholu wraz z Twoim mlekiem. Nawet przy ciumkaniu coś zje.

                      Jeśli boisz się, że dziecko się obudzi i będziesz musiała nakarmić, to 2 opcje - albo nie pijesz (ale widzę, że jest duża potrzeba - btw, czy alkohol naprawdę jest potrzeby by mieć dobry humor w gronie znajomych??), albo pijesz, ale nie karmisz dziecka, jeśli od picia nie minęło odpowiednio sporo czasu.

                      Są inne sposoby - odciągnąć mleko bądź po prostu wytłumaczyć dziecku, że mleczka dziś nie ma. Sama piszesz, że więcej w tym potrzeby bliskości niż pragnienia. Może wystarczy poprzytulać.

                      A co do picia, to sama pomyśl, podałabyś dziecku łyżkę alkoholu? Jeśli nie, to zastanów się, ile takiego alkoholu możesz mieć we krwi po wypiciu 3 kieliszków, np. po godzinie.
                      • kjut Re: strasze dziecko karmione piersia a alkohol 27.06.15, 10:53
                        Bardzo mało prawdopodobne, ze będzie to łyzeczka. Raczej obstwiałabym jedną, max dwie krople - czyli tyle ile po jogurcie, albo z witaminą D.
                        • madamezz Re: strasze dziecko karmione piersia a alkohol 27.06.15, 12:42
                          Dzięki dziewczyny za wszystkie info. Jesteście niezastąpione.
                          @kjut to ja założyłam wątek na dkp ale nie wiele rozumiem z tego linku :)

                      • mika_p Re: strasze dziecko karmione piersia a alkohol 27.06.15, 11:17
                        > Jeśli nie, to zastanów się, ile takiego alkoholu możesz mieć we krwi po wypiciu
                        > 3 kieliszków, np. po godzinie.

                        Niech ma pół promila.
                        Kefir ma pół procenta.

                        Procent jest 10x większy niż promil.
                        • kjut Re: strasze dziecko karmione piersia a alkohol 27.06.15, 12:06
                          Znalazłam źródło! Kefir ma od 0.23% do nawet 1.1%! Kurde, nie wiedziałam, że tak dużo... O.o
                        • madamezz Re: strasze dziecko karmione piersia a alkohol 27.06.15, 12:51
                          Ale czy rzeczywiście stosuje się taki przelicznik, wychodzi na to ze jeśli po lampce mam we krwi np. Te 0.2 promila to ilość alkoholu jakie spożywa dziecię to jakieś absurdalnie małe ilości. .. i w zasadzie przy tak Dużym dzieciu to te ograniczenia nie mają większego sensu i nie powinno być wpływu picie mleka od mamy nagrane na te np. 2 promile. Mówię o samym spożywaniu mleka nie kwestii sprawowania opieki. Czy to przypadkiem niezbyt liberalne wychodzi? A może to bardziej chodzi o to by nie propagować picia alko i żeby matki nie piły raczej ze względu na sprawowanie opieki....hhmmm
                      • yumemi Re: strasze dziecko karmione piersia a alkohol 27.06.15, 12:08
                        (ale widzę, że jest duża potrzeba - btw, czy alkohol naprawdę
                        > jest potrzeby by mieć dobry humor w gronie znajomych??),

                        A ktos gdzies napisal ze jest potrzebny? :)
                        Mozna miec zwyczajnie ochote na lamke wina do obiadu - i nie ma to nic wspolnego z potrzeba dobrego humoru ani nie ma nic w tym niewlasciwego.
                        • eowen Re: strasze dziecko karmione piersia a alkohol 27.06.15, 13:09
                          Ja to zupełnie rozumiem, sama uwielbiam wino do obiadu czy kolacji.
                          Odniosłam się do tego, co napisała autorka wątku: "Nie no źle mnie zrozumiała nie chce się upić a lekko rozluźnić, podkręcić, złapać humor. "
                          • yumemi Re: strasze dziecko karmione piersia a alkohol 27.06.15, 13:30
                            eowen napisała:

                            > Ja to zupełnie rozumiem, sama uwielbiam wino do obiadu czy kolacji.
                            > Odniosłam się do tego, co napisała autorka wątku: "Nie no źle mnie zrozumiała n
                            > ie chce się upić a lekko rozluźnić, podkręcić, złapać humor. "

                            Wiesz, ja mysle ze lampka wina automatycznie nas troche rozluznia :) Ja to lubie, co nie oznacza ze nie umiem sie dobrze bawic bez, na przyklad.
                            Tak samo na mnie dziala jak sie naladuje endorfinami po biegu na 10k, etc, sport na mnie tez tak dziala :)
                      • madamezz Re: strasze dziecko karmione piersia a alkohol 27.06.15, 12:44
                        Być może to przykre ale po alkoholu nie jestem aż tak nieśmiała dlatego czasami mam ochotę się odprężyć w ten sposób
                        • yumemi Re: strasze dziecko karmione piersia a alkohol 27.06.15, 12:49
                          madamezz napisała:

                          > Być może to przykre ale po alkoholu nie jestem aż tak nieśmiała dlatego czasami
                          > mam ochotę się odprężyć w ten sposób

                          Nie, jest to bardzo normalne i nie ma nic w tym niewlasciwego, wrecz przeciwnie :) Jakbys mieszkala we Wloszech, UK czy Francji, lampka wina do kolacji bylaby tak normalna jak salatka. I dobrze sie maja :) Kwestia kultury picia alkoholu, nic wiecej.
                          A jesli przy tym pomaga troche na niesmialosc, to tym lepiej.
    • kjut Re: strasze dziecko karmione piersia a alkohol 27.06.15, 12:10
      To Ty założyłas blizniaczy wątek na dkp. Jeśli nie, to mad die rzuciła tam fajnym linkiem:
      kellymom.com/bf/can-i-breastfeed/lifestyle/alcohol/
      • eowen Re: strasze dziecko karmione piersia a alkohol 27.06.15, 17:12
        Z ciekawości weszłam sobie na kalkulator promili.
        I tak - przyjęłam, że 3 kieliszki czerwonego wina to ok. 300 ml - kieliszki mają pojemność 150-250 ml, napełnia się 3/4. Wino czerwone od 10 do 14%.. Założyłam 10 %.
        Waga przeciętna -62 kg.
        I co mi pokazał? Że kolejne 3 godziny to stan "ciężkiego upojenia", kolejne 3 - stan "po spożyciu alkoholu". Dopiero po 7 godzinach (!) alkoholu już nie ma w krwi.

        Może jestem przewrażliwiona, ale jakbym do samochodu nie wsiadła, to tym bardziej nie nakarmiłabym dziecka.
        Ale to ja.
        • rulsanka Re: strasze dziecko karmione piersia a alkohol 27.06.15, 17:21
          Samochód to nie to samo co dziecko. Czemu tak? Była mowa o kefirze, kefir może zawierać do 1% alkoholu.
          Nawalona w trupa (nieprzytomna) kobieta będzie miała nie więcej niż 3 promile, czyli 0,3% alkoholu we krwi. Oczywiście, że w tym stanie nie wolno prowadzić samochodu ani nie wolno doprowadzać się do takiego stanu będąc w ciąży, bo płód ma tyle promili co matka. Natomiast ułamki procent, które są u nawalonej matki, są praktycznie bez znaczenia przy kp. Tym bardziej, że przy 3 promilach raczej nikt nie karmi, bo po prostu urwał mu się film. A jeden promil to 0,1%, czyli 10x mniej niż ma kefir. Nie demonizuj.
        • kjut Re: strasze dziecko karmione piersia a alkohol 27.06.15, 17:49
          Musisz brać pod uwagę, że te kalkulatory są bardzo mocno na wyrost - żeby wziąć pod uwagę najmniej korzystne warunki plus jeszcze zapas. A tak pisane, żeby w razie czego nie mieć nikogo na sumieniu :) wątpię, żebyś po 3 kieliszkasz miała więcej niż 0.8 promila (a pewnie nawet nie, bo przecież duszkiem jednego za drugim nie pijesz). Kalkulator nazwie to "stanem upojenia". Na izbach wytrzeźwień liczą średnie tempo spalania alkoholu 0.2prom/godz (i podobno się sprawdza dla większości osób - twierdzą, że to dużo mniej osobnicze niż zwyklo się uważać), czyli po 1.5 godziny będziesz w stanie "po spożyciu". W Pl prowadzenie samochodu po spożyciu to wykroczenie ledwie, w wielu krajach możesz spokojnie jechać, jak będąc w takim stanie zawieziesz dziecko na sor to nikt Twoich możliwości opieki nad nim nie podwazy :) a ilość alkoholu jaka dziecko wypije z mlekiem nawet przy tych 0.8 jest znikoma. Zobacz :

          Załóżmy, dla uproszczenia obliczeń, że masz nawet 1 promil. I że Twoje dziecko wypije za jednym zamachem 250ml mleka (a to sporo juz, całkiem konkretne ssanie). Alkoholu dostanie mu się :

          1/1000 * 250 = 0.25ml

          To jest 1/40 małej łyżeczki. Wg wiki "w gospodarstwie domowym przyjmuje się, że objętość kropli wynosi 1/20 do 1/10 ml". Czyli dziecko dostaje mniej niż krople alkoholu. I to przy jakich założeniach.

          Naprawdę, trzy kieliszki wina przy wyjątkowej okazji to nie problem. Pod warunkiem, że nie jesteśmy jedynymi opiekunami malucha :)

    • malwina.okrzesik Re: strasze dziecko karmione piersia a alkohol 28.06.15, 18:40
      najważniejsza jest waga dziecka, nie wiek, tutaj o tym piszę:

      forum.gazeta.pl/forum/w,570,154218633,,Impreza.html?v=2
      • babybump Re: strasze dziecko karmione piersia a alkohol 28.06.15, 19:01
        Widać, że co kraj to obyczaj. W Kanadzie mówią, że jeśli możesz prowadzić samochód, to możesz śmiało karmić, nawet PODCZAS picia alkoholu. 'Pump and dump' to mit i tylko strata wartościowego mleka.

        Tutaj świetne info od guru of laktacji dr Jack Newman:

        www.facebook.com/DrJackNewman/posts/422431411241244

        Idź na wesele, baw się, pij i śmiało karm swoje dziecko (pod warunkiem, że nie 'uwalisz się w trupa', oczywiście ;)
      • kjut Re: strasze dziecko karmione piersia a alkohol 28.06.15, 19:05
        Z całym szacunkiem pani Malwino, ale czasy, które pani podaje w tym wątku są tak wyolbrzymione, że aż absurdalne! 2 godziny po 330ml piwa i 5 po 660ml? To pacjentom izb wytrzeźwień szybciej kluczyki do samochodu oddają! Ja naprawdę rozumiem, że trzeba czasy podawać "na zapas" i bardzo ostrożnie, ale naprawdę nie przesadzałabym. Mam wrażenie, że w takie wytyczne i tak nikt nie uwierzy. Dlaczego pani podaje tak długie odstępy podczas gdy juz Kelly Bonyata z IBCLC na kellymom.com pisze spokojnie: "Per Hale (2012), “mothers who ingest alcohol in moderate amounts can generally return to breastfeeding as soon as they feel neurologically normal."" ("Matki które spożywają alkohol w umiarkowanych ilościach generalnie mogą wrócić do karmienia piersią gdy tylko czują się normalnie pod względem neurologicznym"). Czy naprawdę tak bardzo musimy nie ufać mamom, które czytają to forum, że nie będą wiedziały co oznacza "umiarkowane ilości" i "czuć się normalnie"? Bo nie uwierzę, że Pani po dużym piwie potrzebuje 5 godzin na wytrzeźwienie...
        • babybump Re: strasze dziecko karmione piersia a alkohol 28.06.15, 19:41
          Zgadzam się z Tobą Kjut w 100%.

          Tak w ogóle, to tak jak podałam w wypowiedzi dr Jack'a Newman'a - W OGÓLE nie trzeba czekać, aby karmić po spożyciu alkoholu, bo ta ilość, co dostaje się do mleka jest minimalna i nie ma żadnego wpływu na dziecko (oczywiście zakładamy, że matka nie jest upita, ale gdyby była, to by raczej miała problemy z przystawieniem dziecka do piersi, więc karmienie i tak nie wchodziłoby w grę).
Pełna wersja