Gość: NiewyspanaMama
IP: *.scansafe.net
10.07.15, 10:00
Czesc Dziewczyny, przez rok to forum byl moja kopalnia wiedzy nt. karmienia piersia, ale nadszedl ten czas, ze postanowilam odstawic Synka od piersi. Skonczyl wlasnie roczek, je stosunkowo ladnie i duzo w ciagu dnia stalych pokarmow i tu nie ma problemu.
Syn przyzwyczajony do spania z piersia u boku, mimo sycacej kolacji budzi sie z placzem 2-3 razy w ciagu nocy, odkad go ostawilam. Probujemy oszukac go woda, ale po kilku pierwszych lykach jest histeria i musimy podac mleko modyfikowane, po ktorym usypia w mig. Problem polega na tym, ze wydaje mi sie, ze nie powinien az tyle mleka w ciagu nocy jesc, chcialabym go nauczyc zasypiania z woda, ale wydaje mi sie to niewykonalne. Noszenie, glaskanie, przytulanie, spiewanie nic nie daja, bo moje dziecko w nocy nie placze- ono wpada w histerie, jakbysmy go ze skory obdzierali (zreszta tak samo wyglada usypianie w dzien). Smoczek odrzucil sam kilka tygodni temu i nie wchodzi w gre, jedyne co go uspokaja to cieple mleczko. Nie wiem, czy kontynuowac podawanie w nocy czy jest to niewskazane? Moze probowac stopniowo coraz mniej dawac (albo bardziej rozrzedzac woda)? Moim celem nie jest przespana cala noc, ale by Synek uspokajal sie bez butelki.
bede wdzieczna za wszelkie wskazowki.
pozdrowienia!