Noc z dziadkami - jak to zrobić ?

19.07.15, 14:03
Chcemy pójść z mężem na 2 wesela. Jedno za miesiąc pod Warszawą, dziecko będzie u siebie, ale nie damy rady wrócić na zawołanie. 2 tygodnie później u dziadków, ale wesele rzut beretem.

Jako, że to obecnie jestem z małym u dziadków na dłużej, to chciałam sprawdzić czy mały da radę pospać z babcią. Nie wytrzymałam jego płaczu. Generalnie tych dziadków mniej ostatnio widzi, ale teraz chętnie z nimi zostaje w ciągu dnia.

Jedyne co mi przychodzi do głowy to definitywne odstawienie KP w nocy przy udziale taty. Może wtedy zdołamy wrócić zanim wstanie, a dziadkowie w jakiś sposób go uśpią. Jak nie karmiłam i nie było mnie, to mały się nie budził.

Nie mam pomysłu co robić, żeby dziecko jakoś to zniosło. Na wesela na pewno pójdziemy.
    • panizalewska Re: Noc z dziadkami - jak to zrobić ? 19.07.15, 14:34
      Ale jak byłaś i młody o tym WIEDZIAŁ, bo czuł mleko na odległość ;) to jasne, że wył. Jak Cię nie będzie, to 1) nie będzie wył 2) będzie krótko wył, bo będzie wiedział, że mleka i tak nie będzie, 3) będzie wył długo, ale babci w tym głowa, żeby nie zsiniał i się nie udusił z płaczu. Nic z tym nie zrobisz, dziecko się zachowa jak aktualnie będzie miało humor. Czy to jest ten młodzian, którego widziałam? Stosunkowo duży facet. Noc bez piersi dla takiego to pikuś. Gorzej z noworodkiem, gościem do 6 miesiąca życia
      • ela.dzi Re: Noc z dziadkami - jak to zrobić ? 19.07.15, 15:12
        Tak, to o tego jegomościa chodzi. Skubaniec musiał jakoś czuć, że jestem, bo nie poleciałam z pierwszym płaczem. Dziś powiedziałam, że wychodzę i po długim czasie babci udało się go uśpić. Trochę z płaczem, ale to już przed samym uśnięciem, co przy mnie też się zdąża jak panicz zmęczony, a chce coś jeszcze zrobić.

        Ale noc to inna bajka. Na szczęście moja mama nie z tych, które wzywają rodziców na pomoc, ale pewnie mąż będzie co chwilę wydzwaniał :(
        • panizalewska Re: Noc z dziadkami - jak to zrobić ? 19.07.15, 16:54
          To niech nie wydzwania. Serio. Ja wiem, że jak się martwi człowiek o swojego bobasa, to kusi, żeby dzwonić co pół godziny. Najrzadziej :P Ale jeżeli nie macie możliwości natychmiastowej teleportacji do młodzieży - na co Wam informacja, że właśnie ryczy od pół godziny? Ano ryczy, bo tęskni. Ma prawo. I Wy tęsknicie. On tego nie ogarnia rozumowo, ale Wy tak. Więc jak jest bezpieczny z babcią (btw obejrzyjcie z nią filmik o pierwszej pomocy dla małych dzieci) to 2 noce przeżyje.
    • yumemi Re: Noc z dziadkami - jak to zrobić ? 19.07.15, 18:42
      Pytanie po co mialabys odstawiac kp?
      Wystarczy ze Cie nie bedzie i tyle, babcia niech wezmie dziecko do siebie w nocy i przytuli, da wody i tyle. Dziecku krzywda sie nie stanie:) Tylko rodzice zawsze maja najwiekszy problem :))
      • amiralka Re: Noc z dziadkami - jak to zrobić ? 19.07.15, 22:04
        No właśnie. To już któryś post o tym, ze wesele idzie więc trzeba odstawić, za każdym razem mnie to dziwi. Elu, zwłaszcza, że sama wszędzie piszesz, że wyjeżdżasz na swoje rozgrywki i mały wtedy nie sprawia wrażenia zrozpaczonego. Tak więc musiałabyś go chyba odstawić "od taty", bo to właśnie brak taty będzie chyba różnicą?
        Ja nie wiem, mój mały to cycoholik jak jasny gwint, ale jak wie, że mnie nie ma, to daje się ponosić i śpi dalej, nie ma wyjścia. Jakbym miała z powodu każdej imprezy go odstawiać... ;)
        • ela.dzi Re: Noc z dziadkami - jak to zrobić ? 19.07.15, 22:12
          Jak pojechałam ostatnio, to nie karmiłam w nocy od dłuższego czasu i syn od razu zaczął przesypiać noce. Potem choroby sprawiły, że nie miałam serca zabierać dziecku mleczka w nocy. Wczoraj nie dał się babci uspokoić :( Nie chcę rezygnować z wesel, to moje jedyne wspólne wyjścia tylko z mężem w tym roku :(
          • amiralka Re: Noc z dziadkami - jak to zrobić ? 19.07.15, 22:57
            Ale nikt Ci nie sugeruje rezygnować z wesel! Przypomnij mi, ile Twój młodzian ma? 18 miesięcy? Więcej raczej? Drugie pytanie? Wiedział, że jesteś w domu, czy tłumaczyłaś mu, że Cię nie będzie? Babcia go próbowała uśpić czy tylko reagowała na pobudki?

            Mój ma 15 i jedno jest pewne - bardzo dużo rozumie. Jak wychodzę - po prostu tłumaczę: dzisiaj mamy nie będzie, zostajesz z tą osobą i to ona Cię uśpi. Nie jest zadowolony czasem, ale akceptuje ten fakt. Jak jestem, a mu nie tłumaczę, to straszny foch, że to nie ja przychodzę jak się obudzi.
            D
            • ela.dzi Re: Noc z dziadkami - jak to zrobić ? 20.07.15, 09:05
              Stuka mu 20 miesięcy w środę. Może coś w tym jest, żeby maluch wiedział, że wychodzę. Babcia oczywiście próbowała uśpić w taki sposób jak my to robimy z mężem.

              Zaczęłyśmy wczoraj od drzemki, ale za dnia nie ma problemów, bo i usypiała go druga babcia i w żłobku też śpi. Spróbujemy jeszcze raz.
              • Gość: Yumemi Re: Noc z dziadkami - jak to zrobić ? IP: 194.176.221.* 20.07.15, 09:33
                Babcia niech znajdzie swój sposób - nie ma udawać ze robi tak jak mama czy tata.
                Zamiast sie stresowac jakimiś przygotowaniami - po prostu zdaj sie na to co bedzie i tyle.
                Nawet jesli dziecko powyje w nocy - nie bedzie samo. A jak wrocicie z mężem zapomni od razu :-)
                Jak wrocilam do pracy corka 10 mcy musiała zostać z niania 10h - widziały sie wczesniej kilka razy. Pierwsze dwa dni było troche wycia i mało jedzenia a potem super.
                Jak dla mnie, dziecko tez czasem musi sie dosotsowac a czegos takiego jak bezstresowe życie nie ma :-) Krzywda nikomu sie nie stanie.
    • jak-kania-dzdzu Re: Noc z dziadkami - jak to zrobić ? 19.07.15, 21:57
      Też mamy wesele za miesiąc, młody 16 miesięcy, w nocy budzi się 2/3 razy na pierś. I my chyba wybierzemy opcję, że mały jedzie z nami (małe, kameralne wesele), zostaje ile wytrzyma ;), potem do domu pod opiekę dziadków, ale ja pod telefonem. Dziadków zna, ma ich praktycznie na co dzień, ale nigdy jeszcze z nimi nie zostawał na dłużej niż 3/4h.
      • ela.dzi Re: Noc z dziadkami - jak to zrobić ? 19.07.15, 22:18
        U nas pierwsze wesele jest w plenerze, a nocleg daleko. Już wolę, żeby mały został w swoim domu i łóżeczku. W grudniu chcieliśmy, żeby mały spał nad salą z opiekunem, ale hałas był okropny i zrezygnowaliśmy. To niestety oznaczało powrót przed oczepinami. Jestem w strasznej rozterce, nie chcę, żeby syn płakał tak jak poprzedniej nocy, ale jednocześnie chcę w końcu wyjść z własnym mężem.
        • babayagapatrzy Re: Noc z dziadkami - jak to zrobić ? 20.07.15, 19:38
          Rozumiem Cię, też miałam podobne dylematy; trzymam kciuki za powodzenie
        • mad_die Re: Noc z dziadkami - jak to zrobić ? 20.07.15, 20:20
          Ela, chłop ma 20mscy.
          Da radę.
          Nie rozpaczaj.
          Mleka nie zabieraj.
          Chyba, ze chcesz, wtedy nie tłumacz się weselami :P
          I idź bawić się z mężem !
          • ela.dzi Re: Noc z dziadkami - jak to zrobić ? 20.07.15, 20:53
            Macie rację. Przecież krzywda z dziadkami się nie dzieje.

            Dziś po sugestii Amiralki powiedziałam, że wychodzę i mały coś tam popłakał, ale poszedł spać utulony przez babcię.

            W nocy spróbujemy z mężem odstawić, bo męczą mnie pobudki i wiszenie, ale za dnia jeszcze chcę chwilę pociągnąć. Tandemu jednak nie przewiduję. Liczę, że się sam odstawi w drugim trymestrze, a jak nie to na pewno mu w tym pomogę ;)
            • megulenka Re: Noc z dziadkami - jak to zrobić ? 21.07.15, 13:12
              Ja mogę opowiedzieć ze swojego doświadczenia. Młoda miała 10 miesięcy, jak poszliśmy na wesele. Oczywiście też bardzo się denerwowałam. Zrobiliśmy tak: ślub na 15, na 14 zawieźliśmy ją do dziadków, było karmienie. Potem dziadkowie dali obiadek, przekąskę itp. Przywieźli mi ją na karmienie o 19 (ale to tylko opcja, raczej ze względu na to, żebym nie musiała odciągać). Bawiliśmy się z mężem do 1 w nocy. Mała poszła spać bez cyca (a wielka cycoholiczka jest), babcia ją uśpiła. Następnie obudziła się ok. 12 w nocy, babcia wzięła do siebie, przytuliła a ona poszła spać jak gdyby nigdy nic. Ja w trakcie wesela ze 2 razy musiałam odrobinę odciągnąć mleka, bo bolały piersi. No ale ogólnie byłam w szoku, że poszła spać normalnie, że nie bylo awantur. Nasze dzieci rzeczywiście są dużo mądrzejsze niż nam się wydaje.
    • malwina.okrzesik Re: Noc z dziadkami - jak to zrobić ? 31.07.15, 23:20
      świetny pomysł z tym weselem :-)
      babcia na pewno znajdzie swój własny styl na uspokojenie malucha
      myślę, że to Pani ma więcej dylematów niż dziecko, ono poradzi sobie bez piersi
      20 miesięcy to dobry czas, aby tworzyć nowe rytuały, niepiersiowe , tak, by dziecię przesypiało całe noce
      nie ma czego się bać,
      warto utrzymać karmienie piersią
      • Gość: Karolina Re: Noc z dziadkami - jak to zrobić ? IP: *.centertel.pl 02.08.15, 12:30
        Dziewczyny, my wczoraj byliśmy na weselu, syn 18 miesiecy. Miałam obawy jak to bedzie, ale zarówno dziadkowie jak i syn spisali się świetnie. W ramach małej rekompensaty kupiłam nowe lego duplo i dziadkowie mieli wręczyć po naszym wyjściu - podobno zabawa była świetna, ani razu o nas nie wspomniał. Przyjechałam tylko nakarmić przed snem i wytlumaczylam, że dzisiaj pójdzie spać z babcią i dziadkiem :-) Przystał na to ;)my wróciliśmy o 3, a on do tej pory raz sie obudził - ale dało się go ululać i odłożyć. Dajcie znać jak u Was to przebiegło, bo to pokrzepiajace jak ktoś ma ten pierwszy raz przed sobą jeszcze ;) no i bawcie się dobrze :)
        • Gość: Nowamama Re: Noc z dziadkami - jak to zrobić ? IP: *.146.78.217.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 02.08.15, 19:06
          U mnie problem podobny,tylko dziecie o wiele mniejsze... Mamy w tym roku dwa wesela,pierwsze za miesiac. Syn bedzie mial wtedy prawie 4m-ce, nastepne wesele za kolejny miesiac. Dziecko tylko na piersi,butelek nie zna,ja nie probowalam do tej pory nawet odciagac laktatorem,wiec nie wiem czy/jak to sie uda...nie wiem jak to ogarnac,a nie bardzo mi sie widzi taki maluch w weselnym halasie tym bardziej,ze sen to on ma raczej plytki... Jak to zrobic? W nocy budzi sie i je wiele razy,nie licze nawet... W kropce jestem :(
          • Gość: Karolina Re: Noc z dziadkami - jak to zrobić ? IP: *.siedlce.vectranet.pl 02.08.15, 21:12
            W tamtym roku byliśmy na weselu, wtedy syn miał 5 miesiecy - dla mnie wtedy świetnym rozwiązaniem bylo wynajęcie pokoju nad salą ( jeśli jest taka możliwość) zmienialismy się czuwając przy synu - my plus moi rodzice, ja byłam pod telefonem i w przeciagu minuty mogłam już być przy dziecku, minusem jedynie było to, że te tańce do 3 odczuwałam przez 2 dni ( brak snu + zakwasy ;)
          • ela.dzi Re: Noc z dziadkami - jak to zrobić ? 03.08.15, 07:41
            Ja bym zdecydowania wolała mieć dziecię w takim wieku już całkiem kumatego prawie dwulatka idąc na wesele. Nie rozpoznaje jeszcze opiekunów i liczy się dla niego tylko pełny brzuch. Na wesele wzięłabym takiego malucha tylko, jeśli pokój niedaleko sali byłby naprawdę wyciszony. Spotkałam się z taką sytuacją na weselu siostry, ale jak mój syn miał 13 miesięcy i pokój mieliśmy nad salą, to zdecydowaliśmy z mężem, że nie będziemy go zabierać, bo w najcichszym pokoju był straszny hałas.

            Spróbuj zacząć odciągać mleko i podawać w jakimś kubku, żeby oswoić z inną formą karmienia (moje dziecko nie miało problemów z butlą, ale nie zamierzam jej tutaj polecać). Jak na początku będzie mało, to staraj się odciągać się mleko codziennie o tej samej porze - piersi powinny zwiększyć produkcję, jeśli nie jesteś laktatoroodporna. I zamrażaj mleko. Ostatecznie zawsze jest mm i możesz też zobaczyć czy zje.

            Ja sobie ceniłam odciąganie mleka od samego początku, bo od samego początku mogłam gdzieś na chwilę wyjść bez stresu, że dziecko głodne. A jak syn skończył 2 miesiące, to regularnie chociaż raz w tygodniu znikałam.
        • ela.dzi Re: Noc z dziadkami - jak to zrobić ? 03.08.15, 07:45
          Obawiam się, że u nas łatwo nie będzie, bo jestem na etapie odstawiania w nocy (jestem w ciąży i naprawdę ostatnio kiepsko się czuję) i nie pomaga tłumaczenie za dnia, że jak jest ciemno, to mleczka nie będzie. Bardzo dużo płaczu czy to przy mnie czy przy tacie, woda to nie mleczko :/ Zostały nam 2 tygodnie do wesela. Będzie co będzie, babcia jest przygotowana na płacz, dziadek jest uprzedzony, żeby kupił sobie zatyczki.
Pełna wersja