ela.dzi
19.07.15, 14:03
Chcemy pójść z mężem na 2 wesela. Jedno za miesiąc pod Warszawą, dziecko będzie u siebie, ale nie damy rady wrócić na zawołanie. 2 tygodnie później u dziadków, ale wesele rzut beretem.
Jako, że to obecnie jestem z małym u dziadków na dłużej, to chciałam sprawdzić czy mały da radę pospać z babcią. Nie wytrzymałam jego płaczu. Generalnie tych dziadków mniej ostatnio widzi, ale teraz chętnie z nimi zostaje w ciągu dnia.
Jedyne co mi przychodzi do głowy to definitywne odstawienie KP w nocy przy udziale taty. Może wtedy zdołamy wrócić zanim wstanie, a dziadkowie w jakiś sposób go uśpią. Jak nie karmiłam i nie było mnie, to mały się nie budził.
Nie mam pomysłu co robić, żeby dziecko jakoś to zniosło. Na wesela na pewno pójdziemy.