magkar2
24.07.15, 22:25
Hej:)
Dziewczyny, Pani Malwino, oceńcie prosze sytuacje. Moj synek (wylacznie kp od urodzenia) od 6 tygodnie nie przybral na wadze.
Wazony na tej samej wadze po 6 tygodniach przybral z 7320 na 7380. Urodzony z waga 4380 bardzo ladnie przybieral przez pierwsze 3 m-ce, potem zwolnil, a teraz zupelnie wyhamowal. Dodam, ze przez te 6 tygodni urosl 3,5 cm i mierzy 71,5 cm (jest wysoko poza siatka ze wzrostem), a z waga idziew dol.
Robilam krew i wyniki ok, czekamy na wyniki moczu. Bez smoczka i innych dobroci, przy piersi sto razy dziennie i kilka razy w nocy. Wyszly mu 2 tygodnie temu 2 jedynki na dole.
Mamy fajnego, wydawaloby sie rozsadnego lekarza i on nie zalecil od razu butelki ze sztucznym mlekiem albo niekalorycznej marchewki, tylko zalecil wazyc przed i po kazdym karmieniu. U nas to niemozliwe, bo maly ssie jak chce i co ile chce. Nie da sie tego ogarnac, wiec zalecil wazenie mokrych pieluch i odjecie wagi pieluch suchych. Chce sprawdzic ile maly zjada plus minus na dobe.
Dodam, ze wlasnie jakies 5-6 tygodnie temu maly zaczal robic kupe raz na 5-7 dni, wczesniej kilka kup dziennie. I to sie stalo wlasciwie z dnia na dzien. Wiem, ze dzieci piersiowe tak moga robic, ale to mi sie zbieglo w czasie, gdy nie przybral. I ja schudlam mniej wiecej w tym czasie. Ze wzrostem 175 waze 53 kg.-probelmy z zoladkiem i mniej jadlam. Nie przejmowalam sie tym, bo dziecko ze mnie sciagnie, to czego potrzebuje, ale moze jednak to mialo jakis wplyw na jakosc pokarmu?
Co robic?