karmie piersia ale...

27.07.15, 16:31
Tak jak w tytule karmie piersia ale zastanawiam sie czy nie przejsc na buteleczke.wiem ze sa wielkie korzysci z karmienia piersia ale corcia cis ostatnio rzuca sie przy piersi, troche possie i wypluwa i mam wrazenie ze sie nie najada.coreczka ma prawie 6 miesiecy.skonczy 3 sierpnia.daje jej pomalu inne pokarmy jak banan jabluszko ziemniaczki marchewka.co byscie radzily.dziekuje.
    • niutaki Re: karmie piersia ale... 27.07.15, 16:55
      a czy dobrze przybiera?
      • xse-nia Re: karmie piersia ale... 27.07.15, 17:16
        Ostatnio wazyla 6.700.p.dr mowila ze dobrze
    • kamagama Re: karmie piersia ale... 27.07.15, 17:18
      Mam córkę w tym samym wieku i takie same akcje.Obstawiam zęby. Do tej pory przybierała super,teraz nie wazylam,ale sika,kupy robi,wiec glodna raczej nie jest.My jeszcze diety nie rozszerzamy. Czekam aż minie,juz kilka razy tak bylo. U nas pomaga karmienie chodząc,a jak wprowadzę pannę w półsen to mogę usiąść. W nocy na szczęście je ladnie 2 razy.od rana zabawa zaczyna się od nowa.
    • zabka141 Re: karmie piersia ale... 27.07.15, 18:19
      6 miesiecy i chcesz zaczynac butelke? Nie warto. Jesli przyrosty wagi sa ok to nie ma sie co martwic - mogla wlasnie wychodzic zeby i stad corka je mniej. Zaczelas rozszerzac diete, z czasem mozesz reddukowac ilosc karmien (nawet 2-3 karmienia w tym wieku sa juz ok, np. rano, po poludniu, wieczorem, w miare wprowadzaenia wiecej stalych posilkow mozna redukowac - u nas pod koniec 12 miesiaca bylo tylko jedno wieczorne karmienie), ale warto dotrwac do co najmniej roku. Dla zdrowia dziecka, ale tez dla wlasnej wygody.
      • kremka2014 Re: karmie piersia ale... 27.07.15, 21:13
        Albo ząbki rosną, albo nadmiar wrażeń i nie potrafi się skupić. Może karm po ciemku, w wyciszonym miejscu? Wytrzymaj to, przejdzie 😊
      • zabka141 Re: karmie piersia ale... 30.07.15, 08:51
        Jeszcze dodam ze chyba wlasnie w tym okresie albo i wczesniej corka tez bardzo szybko konczyla pic. Pomoglo karmienie w tym samym miejscu - zawsze w sypialni, na lezaco. Na dworze lub na siedzaco w domu zawsze ja cos rozpraszalo.
        • panizalewska Re: karmie piersia ale... 30.07.15, 09:57
          So true! Moje się karmiły zawsze w łóżku na leżąco. Młodszy ma rok z kawałkiem i dalej ciężko z karmieniem w plenerze :P
          • kamagama Re: karmie piersia ale... 30.07.15, 10:14
            Oj tak,wczoraj próbowałam nakarmić w kawiarni,bo juz zjadala ręce,ale guzik od mojej kurtki,potem zegarek byly bardziej interesujące.
    • koralik37 Re: karmie piersia ale... 27.07.15, 21:19
      Na 6 miesiąc przypada jeden z kryzysow laktacyjnych - mija po kilku dniach, tygodniu. Przetrzymaj.
    • ela.dzi Re: karmie piersia ale... 29.07.15, 13:25
      Twoje dziecko, Twój wybór. Wszystko co opisujesz jest normalnym etapem w życiu dziecka i nie świadczy o nienajadaniu się. Liczą się tylko PRZYROSTY.
      • paulina8989 Re: karmie piersia ale... 29.07.15, 13:45
        to ja jestem chyba jakas wariatka i kocham kp i nawet gdyby byly nie takie przyrosty to bym szukała przyczyny,ale na mm bym nie przeszla;)
        • stara-a-naiwna Re: karmie piersia ale... 29.07.15, 21:52
          zboczeniec ;-)

          ja tego nigdy nie lubiłam
          karmiłam bo wygodnie i tyle
          :)
          • paulina8989 Re: karmie piersia ale... 30.07.15, 14:49
            ha a jak!! plus szkoda mi kasy na mm:)
    • stara-a-naiwna Re: karmie piersia ale... 29.07.15, 21:51
      przeczekaj

      jak by byłą głodna darła by się (może ma skok rozwojowy, może zeby może ogólne chwilowe upierdlistwo?)
      mleko modyfikowane nie dość ze kosztuje (a twoje darmowe i pomaga schudnąć!) trzeba przygotowywać (a twoje zawsze gotowe) - nawet nie masz pojęcia jaki to ból iść w nocy do kuchni, podgrzewać wodę i robić (ze już ie wspomnę jak nas trafia jak zapomnimy zostawić przegotowanej wody w czajniku i trzeba studzić w 6 szklankach)


      aaa dopajasz?
      bo jeśli dajesz inne rzeczy (jabłko, ziemniak itp) to może chcieć jej się pić. A mleko z piersi to w pierwszych łykach to bardziej do picia ("woda") niż do jedzenia (kalorie itd)
      Więc może chce się napić i tyle?

    • aamarzena Re: karmie piersia ale... 30.07.15, 01:54
      Moje córy w upały zawsze "dziwaczyły" przy piersi - pic się chciało, więc trzeba było po 2-3 minutach zmienić pierś.
      Poza tym zęby, skok rozwojowy, zbyt dużo wrażeń itp. Przyczyny są różne. Jesli przyrosty ok, to nie ma nienajadania. Tym bardziej, że wprowadzasz stałe pokarmy - lepiej dać więcej obiadku (jeśli je ze smakiem) czy dwa razy zupę niż przechodzić na mm. Chyba, że po prostu chcesz skończyć karmić - twoja decyzja.
      • xse-nia Re: karmie piersia ale... 02.08.15, 13:20
        Corcia ma juz tak bardzo dlugo ze poje dwie trsy mijuty i sie wygina i zaraz placze bo chyba nienajedzona
      • xse-nia Re: karmie piersia ale... 02.08.15, 13:37
        Corcia juz od dluzszego czasu poje dwie trzy minutki i sie wygina i po jedzeniu.potem marudzi bo chyba niedojedzona.
        • ela.dzi Re: karmie piersia ale... 02.08.15, 14:39
          Liczą się tylko przyrosty, nic poza tym. Zważ ją i napisz jak to wygląda.
          • at-ia Re: karmie piersia ale... 02.08.15, 22:47
            Mój, wprawdzie my tylko 2 m-ce, ale też tak zaczął, 2-3 minuty i szarpanie (nawet na spaniu).
            Mam wrażenie, że jedzenie pobudza procesy trawienne, porusza jelita - coś się tam zaczyna dziać, młody to czuje i mu się nie podoba. Ja nawet słyszę bulgotanie. Często puści bączka i się uspokoi (na chwilę), czasem jak dłużej się szapie to biorę do odbica, co też zwykle pomaga - na kolejne 2-3 minuty ;)
            Może skoro rozszerzasz dietę, to mały brzuszek jeszcze się nie przyzwyczaił do trawienia nowości.
Pełna wersja