ewura24
17.08.15, 23:05
Witam, jestem mamą 9tygodniowej córeczki (moje pierwsze dziecko), która moim zdaniem ciągle płacze jak nie śpi i nie siedzi przy piersi:(( Generalnie jest karmiona piersią ale na noc dostaje mm, gdyż wydawało mi się że szybciej zasypia po tym mleku ale też nie ma na to reguły. Wszyscy mi powtarzają, że mała głodna bo mam za słabe mleko albo za mało pokarmu. Byliśmy z małą już u lekarza przebadał ją całą i stwierdził że dziecko zdrowe jedyne co ma to do podcięcia wędzidełko i jutro właśnie będzie miała to wykonane i to jest moja ostatnia deska ratunku że może się poprawi......... Bardzo mi zależy, żeby Ją karmić tylko piersią nawet na noc ale obawiam się że może być ciężko jeśli okaże się że wędzidełko nie było powodem. Lekarz zalecił żeby karmić co 3godziny +/- godzina, więc jeśli śpi to do 4h można a jeśli bardzo marudzi to co 2h i karmienie z jednej piersi max 20min. Nie wiem co mam myśleć o tym bo z tego co czytał to forum to nigdzie nie spotkałam się z takimi zasadami. Mała jest takim ssakiem że najchętniej by 24godziny na dobę siedziała przy cycku, albo sobie zrobiła z niego smoczek albo faktycznie ten pokarm jest beznadziejny. Urodziła się miała 3300g a dziś ma 4170g (waga najniższa 3090g) zatem w ciągu 2miesiecy przybrała 1080g. Mam również pytanie dotyczące po jakim czasie w moim mleku "znajduje się" to co zjadłam?? Po ilu godzinach?? Jak często dzieci kp powinny się wypróżniać?? Jeden lekarz mówił, że nawet 1raz na tydzień drugi co innego. Ostatnio mała nie mogła się załatwić przez 4dni aż w końcu podaliśmy czopek glicerynowy i poszło. Proszę o jakieś Wasze wskazówki, czy karmić na żądanie. Generalnie stosowałam tę zasadę tego lekarza ale załamałam się jak dziecko w ostatnim tygodniu przybrała tylko 70g. Dodam jeszcze że jak już uda się że dziecko zaśnie przy piersi to bardzo trudno ją odłożyć, bo od razu się budzi z płaczem.... Nie daje już radym pomóżcie proszę.