Gość: jasowa
IP: *.centertel.pl
21.08.15, 17:50
Witam serdecznie. Moja 6mies. córka od dluzszego juz czasu preferuje lewą pierś. Prawa jest niefajna ale ja z uporem maniaka tą prawą proponuje na poczatku, w nocy i przed zaśnięciem. W nocy raz sie skusi, przed zaśnięciem czasem tez (na śpiocha). Na trzeźwo nie ma szans. Co najwyzej zrobi kilka lykow ale jak tylko zaczyna mleko lecieć odsuwa sie i krzyczy. Do niedawna tych lykow z nielubianej piersi bylo przynajmniej kilkanascie a od niedawna - tydzien moze dwa- prawa piers jest w zupełnej odstawce. Czasem to wyglada tak ze mamy 7 czy 8 karmien z lewej i jedno nocne z prawej. Mam pytanie czy dam rade karmic tylko lewa piersia? Co wtedy z mlekiem w prawej? Samo zniknie? Co ogólnie z laktacja? Czy przez to ze mleko ciagle zalega w jednej piersi nie zacznie zmniejszac sie produkcja? Na razie raz dziennie odciagam troche z tej prawej i mam do kaszy jaglanej ktora podaje od kilku dni lyzeczka. I czy podawanie stalych pokarmow lyzeczka to cos bardzo złego? Tyle wszedzie dziewczyny piszą o metodzie blw, ktora z jednej strony mi sie podoba a z drugiej obawiam sie zadlawienia i ogromu prania, mycia i sprzatania. Lyzeczka wydaje sie byc taka prosta bo nie ma sprzatania po niej a dziecko szybciutko zjada co ma zjesc.