zapalenie piersi? pomóżcie błagam:(

22.08.15, 15:43
Dzisiaj w nocy dopadla mnie bardzo wysoka gorączka 39.5 do tego przeokropnie bolą mnie piersi , prawa jest mocno nabrzmiala i zaczerwieniona tak u góry od strony lewej piersi. Nie wiem co mam robić ledwo żyje. Jedyne na co mam sile to siedzieć i wyć jak pies. Niestety mąż w delegacji na weekend a ja sama z 6 tygodniowym synkiem i 3 latka. Powiedzcie blagam jal moge sobie ulżyć co robic? Ogrzewac piersi czy schladzac masowac czy nie...
    • panizalewska Re: zapalenie piersi? pomóżcie błagam:( 22.08.15, 15:59
      Ibuprofen dla Ciebie, ciepły okład przed karmieniem, dziecię dostawiać akrobatycznie, żeby broda była tam, gdzie twarde. Najlepiej do łóżka, dużo książeczek / bajek dla starszaka i trudno, trzeba jakoś odchorować wspólnie
      • mamalilundy Re: zapalenie piersi? pomóżcie błagam:( 22.08.15, 16:09
        Cieply przed karmieniem zimny po? A czy nie zaszkodze synkowi karmiąc przy tak wysokiej temp?
        • mad_die Re: zapalenie piersi? pomóżcie błagam:( 22.08.15, 17:18
          Nie, nie zaszkodzisz.
          Ja bym zadzwonila po pomoc dla starszaka a sama z mlodszym zakopala sie w lozku. Bierz nurofen/ibuprofen co 8h, spi!!!!!!! odpoczywaj i karm. I minie, jutro bedzie juz lepiej.
    • ela.dzi Re: zapalenie piersi? pomóżcie błagam:( 22.08.15, 19:53
      Jak gorączka nie minie po kilku dniach, to udaj się do lekarza, bo może nie obyć się bez antybiotyku. Karm jak najczęściej i odpiczywaj kiedy tylko się da. Wezwij kogoś do pomocy ze starszym,
    • mama-nat Re: zapalenie piersi? pomóżcie błagam:( 22.08.15, 21:44
      Ja przechodziłam to trzy razy.Goraczka trzymała mnie dwa dni, brałam paracetamol i cały czas lezałam, wstawałam tylko do karmienia.Starszymi dziecmi zajmowała się mama.Nieprzyjemna sprawa, ale przeszło.
    • karolena_82 Re: zapalenie piersi? pomóżcie błagam:( 22.08.15, 22:20
      Przechodziłam 4 razy zapalenie piersi, zawsze z wysoką gorączką . Mi bardzo pomagał okład z kapusty. Bierzesz zwykłą kapustę, odrywasz parę listków dajesz do lodówki by schłodzić . Następnie liść tłuczesz tłuczkiem, albo nakłuwasz widelcem (żeby puściła soki) przykładaj do piersi. Zmieniaj jak tylko poczujesz że liść jest ciepły. Mi pomogło tylko to. Działaj !!!!!
    • karolena_82 Re: zapalenie piersi? pomóżcie błagam:( 22.08.15, 22:24
      oczywiście przykładasz do chorej piersi w miejscu gdzie czujesz zgrubienie.
      • mamalilundy Re: zapalenie piersi? pomóżcie błagam:( 23.08.15, 07:59
        Dziękuję bardzo za rady, dziś jest trochę lepiej temp nie skacze wyzej jak 37.8 -38. Pierś boli mnie troche mniej, co chwile przykladam kapustę niestety ciagle jest twarda w tym miejscu. Młodego przystawiam w przeróżnych pozycjach (nawet wisialam nad nim) ale nie moze oproznic mi tego zgrubienia. Wieczorem podczas cieplej kąpieli probowalam odciagnac mleko laktatorem przez chwilę. Owszem odciagnelam ale nie z tego miejsca;( co bedzie jesli sie ono nie oprozni?
        • pampelune Re: zapalenie piersi? pomóżcie błagam:( 23.08.15, 09:53
          Opróżni :-)
          Mnie zawsze trzyma 2-3 dni, a potem nagle hyc! i dzieciak zjada twarde. Miałam 2x zapalenie i parę zastojów, zawsze się bałam że nie przejdą, zawsze przeszły.
          Przy zapaleniach starałam się być bardzo konsekwentna - po karmieniu solidny zimny okład na pół godziny (może być z towarzyszeniem kapusty), zanim kupiłam w aptece żelowy, używałam mrożonki na zupę. Zimno hamuje wytwarzanie mleka. Tylko nie na gołą pierś ten okład - przez stanik albo i bluzkę, albo oczywiście przez kapustę - schłodzi się jak należy. Potem przed karmieniem ciepły (nie gorący!) termofor na ok. 5 minut albo szybki ciepły prysznic. Ciepło ułatwia wypływanie mleka. Potem karmienie i akrobacje z brodą na twarde - wiszenie nad dzieckiem bardzo pomaga. Przy zastoju dobre jest lekkie masowanie, ale przy zapaleniu nie można masować.
          Co do kapusty - nie bardzo w nią wierzę, ale używałam, a jakże! Położna pokazała mi fajny patent - nie trzeba tłuc tłuczkiem, można skrobać widelcem - idzie dużo soku, a jest cichutko - przydatne zwłaszcza w nocy.
    • malwina.okrzesik Re: zapalenie piersi? pomóżcie błagam:( 23.08.15, 16:38
      Wszystko w zasadzie zostało powiedziane, ale od siebie dodam, że gdy jest stan zapalny nie ogrzewamy piersi. Tylko zimne okłady po karmieniu. Gdy gorączka nie minie po 2 dniach, polecam kontakt z lekarzem, być może trzeba podać antybiotyk.
      Nie masować piersi gdy jest bolesna.
      • mamalilundy Re: zapalenie piersi? pomóżcie błagam:( 23.08.15, 21:37
        Gorączka i ogólne złe samopoczucie minęło ale pierś nadal jest twarda, czerwona i obolała. Jestem trochę przerażona, co jeśli synek nie da rady jej odetkac i oproznic?
        • pampelune Re: zapalenie piersi? pomóżcie błagam:( 23.08.15, 22:39
          Cierpliwości. Działaj systematycznie, w końcu to pomoże. Jeżeli jednak zapalenie się utrzyma, to pojutrze rano - do lekarza po antybiotyk (można karmić w czasie kuracji). Ale chyba właśnie przechodzi. Daj znać jak już będzie dobrze , OK?
          • mamalilundy Re: zapalenie piersi? pomóżcie błagam:( 23.08.15, 23:13
            Stosuję się do wszystkich rad, karmię co dwie godziny choć w nocy może być gorzej. Jak w ciągu dnia mały moglby godzinami wisieć na piersi tak w nocy bardzo ciężko go wybudzić na karmienie o innej porze niż sam sobie życzy.
            Mam nadzieje, że przejdzie niebawem to cholerstwo. Dam znać jak się z tym uporam ;)
            • mamalilundy Re: zapalenie piersi? pomóżcie błagam:( 24.08.15, 21:33
              Dzisiaj gorączki już nie mam i wszelkie objawy chorobowe minęły. Zaczerwienienie na piersi jakby trochę mniejsze ale niestety nadal twarda i bolesna. Mały sie już zaczyna denerwować, ssie w pocie czoła ( dosłownie ;) ) a mleko nie leci, nie wiem czy bardziej żal mi Jego czy siebie. W środę mamy szczepienie, może pokaże piersi pediatrze i ona coś zaradzi?
              • ela.dzi Re: zapalenie piersi? pomóżcie błagam:( 24.08.15, 22:21
                Spróbuj okład z sody. Na Twoim miejscu zrobiłabym CRP, bo może jednak potrzebny byłby antybiotyk.
                • mamalilundy Re: zapalenie piersi? pomóżcie błagam:( 24.08.15, 22:52
                  Ok jutro rano zrobię CRP, zaoszczędze na czasie w razie gdyby lekarka to chciala zlecić.
                  A oklad z sody pomoze tylko na ból i zaczerwienienie czy też ułatwi wyplyw mleka?
                  • ela.dzi Re: zapalenie piersi? pomóżcie błagam:( 25.08.15, 09:30
                    Chyba na ból i zaczerwienienie, nie pamiętam jak mi to tłumaczyli. U mnie niestety nie obyło się bez antybiotyku.
                    • mamalilundy Re: zapalenie piersi? pomóżcie błagam:( 26.08.15, 15:54
                      Byłam dziś na szczepieniu z synem i od razu poradzilam się pediatry co robić z tymi moimi piersiami ( mały nadal nie 'zjadł' guza. Trochę się zmniejszył ale nie cały). I tak oto usłyszałam ze mam masowac mocno piers i wyciskać tego guza i ogolnie wyciskac , doslownie, mleko. Robić gorące oklady, natluscic mocno sutka i posmarowac spirytusem co udrozni kanaliki i ulatwi wyplyniecie mleka. Jak powiedziałam że podejrzewam też u siebie grzybice to uslyszalam że to nie mozliwe bo młody tez by mial a nicnie widac a zresztą u mnie też żadnej grzybicy nie widac.
                      I zostalam dalej z twardym cycem i palącymi sutkami.
                      Aaa na te sutki kazała zakładać nakładki aventa to przestaną bole
                      :/
                      • pampelune Re: zapalenie piersi? pomóżcie błagam:( 26.08.15, 20:04
                        Słabe te porady...
                        Moja pediatra po prostu nie udaje że się zna i nawet antybiotyku nie chciała wypisać na zapalenie, wysłała do internisty.
                        A czy nadal masz gorączkę? I zaczerwienienie? CRP robiłaś? Co do guza, to wciąż, mam nadzieję że nie naiwnie, wierzę, że wkrótce zostanie zjedzony. Świetnie że się zmniejsza.
                        Natomiast bolące brodawki rozpoczęły wczoraj mój dzień - a właściwie jedna mnie rozbolała. Podejrzewałam grzybicę, bo zgadzało się z opisami z forum - kłucie w piersi. Nie było miejsc w przychodni, toteż tylko - zgodnie z radami pani Malwiny - robiłam okład z sody i wietrzyłam pierś. Kupiłam clotrimazol bo bez recepty), ale trochę bałam się go użyć - na szczęście nie musiałam, bo, kurczę, do rana wszystko przeszło!
                        Te piersi to wieczna huśtawka. Zawsze myślę że ten zastój już będzie ostatni, a potem męczę się z następnym. Na szczęście rzadko.
Pełna wersja