problem z jedzeniem u 7 tygodniowej

30.08.15, 06:03
Witam, jestem już na etapie błagania o pomoc. Jest podobny wątek na forum, ale nie wiem jak się tam historia zakończyła. Moja mała ma teraz 7 tygodni, w szpitalu dobrze jadła z piersi a później zaczęły się problemy. Teraz doszedł minimalny przyrost wagi. W czwartek była pobierana krew, ale zrobił się skrzep - powtórka w poniedziałek. Ale do poniedziałku daleko a mała przestała jeść. Coś tam udaje się jej wcisnąć piersią, ale bardzo mało, butelką w ogóle, nie ciągnie nawet kropli. Laktatorem mogę uciągnąć 90 ml ale ona tego nie je. Wczoraj mąż wciskał jej strzykawką, zjadła coś koło 60 ml o godzinie 19, a poprzednio jadła o 11 więc musiała byc głodna a mimo to mało płacze. Ja już mam wrażenie że jest osłabiona:( Stres robi swoje, chodzę i ryczę i już nie wiem co mam robić. A hasła czym się przejmujesz - przecież ona wygląda dobrze mnie nie pocieszają. Ona niby się przystawia do piersi, ale na góra 5 minut, potem się albo bawi, albo zasypia albo płacze...
    • obalka1985 Re: problem z jedzeniem u 7 tygodniowej 30.08.15, 06:48
      Przeczytałam kilkanaście wątków na forum i jedno jest pewne: za dużo nerwów. Pielucha jest mokra. Ze smoczka chyba zrezynuje na chwilę, z laktatora chyba też. Piersi mam takie sflaczałe ale rozumiem że laktacja się ustabilizowała. Nasz największy ból to waga. Pożyczyłam wagę od położnej na weekend i przyrostu nie ma bo mała nie je:( Już w akcie desperacji zrobiłam mm ale nie pociągła nawet łyka. Najgorsze jest w tym wszystkim to, że tak jak pisała jedna pani, jestem obecnie wyłączona z życia starszego dziecka, a z młodszym sobie nie radzę... Za to płacz idzie mi 100 razy lepiej niż karmienie. Rozważam nietolerancję laktozy bo mała ma drobną wysypkę. Ale jeśli chodzi o mleko to ja go nie jem za dużo. Raz w tygodniu trochę białego sera i śmietana w zupie i koniec. Zero jogurtów, nawet kawy nie pije...
      Zaczynam sobie wkręcać że mała jest chora.Było badanie moczu i było ok. W poniedziałek zapewne będzie pobierana krew...
      Starsze dziecko karmiłam 1,5 roku, nie wiedziałam co to jest smoczek czy laktator...
      • panizalewska Re: problem z jedzeniem u 7 tygodniowej 30.08.15, 08:02
        Ze smoczka zrezygnuj TERAZ. Jaka jest logika w tym, że zamiast przystawiać dziecko do piersi, zatykasz je gumą? Urośnie od tego bardziej?
        Wysypka = trądzik niemowlęcy
        • obalka1985 Re: problem z jedzeniem u 7 tygodniowej 30.08.15, 08:57
          Zawsze ją najpierw przystawiam, ale to jest walka którą przegrywam bo mała broni się rękami i nogami:( Teraz np coś zjadła koło 7 i mamy 9. Coś popłakuje więc ją przystawiam, nie je nic - płacze jeszcze bardziej to ją pokołysam i zasypia. I tak w kółko:(
          • Gość: Leni6 Re: problem z jedzeniem u 7 tygodniowej IP: *.sad.warszawa.supermedia.pl 30.08.15, 10:58
            A przez sen nie zje ? Ja też sugeruję pokombinowane z dietą, moje dziecko nie chciało jeść jak zjadlam ogórka zielonego.
            • obalka1985 Re: problem z jedzeniem u 7 tygodniowej 30.08.15, 13:07
              Coś tam zje, ale to jest mało, lekarka mnie już szpitalem straszy. Kazała podać butelkę, którą dałam bo się boję ale nie wypiła nawet łyka:(
      • mruwa9 Re: problem z jedzeniem u 7 tygodniowej 30.08.15, 11:23
        Smoczek wywalic natychmiast i radykalnie.
        We wszystkich sytuacjach, gdzie pojawia sie smoczek, ma pojawic sie piers.
        Podajac smoczka glodzisz dziecko. To tak, jakbys zamiast obiadu dostala do oblizywania pusta lyzke. Niewazne, jak dlugo bedziesz te lyzke oblizywac, nie najesz sie od tego.
        Smocka nie ma. Nigy nie istnial, nigdy nie zostal wynaleziony. Jestescie na bezludnej wyspie, tylko ty i dziecko. Do dyspozycji (dla nakarmienia i uspokojenia czy usypiania) jest piers.
        • obalka1985 Re: problem z jedzeniem u 7 tygodniowej 30.08.15, 13:08
          Bardzo się staram, żeby tak było ale mała nie chce cycka, po paru minutach walki ze mną się zmęczy więc coś się tam napije, ale to trwa może 5 minut i zasypia albo walczy dalej:(
    • marcik844 Re: problem z jedzeniem u 7 tygodniowej 30.08.15, 08:29
      Mój syn ma 9 tyg i z podobnych problemów, też miał wysypkę, był niespokojny, dużo płakał. Wszyscy lekarze to olewali, dopiero w zeszłym tyg. neonatolog ze szpitala poleciła odstawienie WSZYSTKICH prod mlecznych, łącznie z masłem, parówkami(bo tam też mleko), zupami na śmietanie, kapką mleka do kawy. Nic przez minimum tydzień. I jest o niebo lepiej - wysypka zniknęła, młody spokojniejszy. Spróbuj, może to pomoże.
      Co do problemu z jedzeniem, to nie pomogę, ale wspieram, trzymaj się, miej dużo cierpliwości, nie dawaj mm bo to dopiero spowoduje problemy trawienne. Co do smoczka, to ja Cię rozumiem,moja dwójka smoczkowa, jak ryk wniebogłosy, to człowiek wszystkiego próbuje. Będzie dobrze :)
      • 2mamabartka Re: problem z jedzeniem u 7 tygodniowej 30.08.15, 14:56
        U nas tak było, na szczęście minęło i nawet mała nadrobila wagę. Ale kosztowało mnie to godziny karmienia, laktatorowania i 5 tyg stresu. Prawdopodobna przyczyną u nas było mleko, czekolada lub kawa (raczej nie szczepienie). Na razie cała 3ka w odstawce, +probiotyk i jest ok. Z mlekiem jest ciężko, bo jest prawie wszędzie, samo, w proszku, serwatka, masło. .. lekarka kazała tez odpuścić wołowinę.

        Próbuj jak najwięcej karmić w nocy, moja zaczęła przyrastac przy 3 dobrych kamieniach 1-4-7 rano, w dzień mało co jadła, a kolacji (czyli po 19tej) w ogole.

        u nas jedyny sposób, żeby pobrać krew to 10-max 20 min po jedzeniu (piciu). Zrób wszystko, żeby jak najwięcej zjadła tuż przed pobraniem. I pozwól płakać w trakcie.

        Ja teraz się mocno pilnuje i jak brak apetytu trwa drugi dzień, to zaczynam odciągania po karmieniu, żeby nie dopuścić do dużego spadku laktacji, jak poprzednio, bo mój leniwiec woli głodowac niz długo ssać.
        • obalka1985 Re: problem z jedzeniem u 7 tygodniowej 30.08.15, 15:51
          Opisała pani moje dziecko...
          A co z butelką? dawać czy nie dawać?
          • Gość: niuniek3 Re: problem z jedzeniem u 7 tygodniowej IP: *.play-internet.pl 30.08.15, 16:23
            Dawaj dane jak to dziecko przybiera. .. co to znaczy źle? Zawsze źle czy coś się zmieniło?
            Dlaczego 5min ssania to za mało?

    • mad_die Re: problem z jedzeniem u 7 tygodniowej 30.08.15, 17:21
      Nie podalas jak waga malej. A to najwazniejsze. Bo ona moze i minute byc przy piersi, a jesli przyrosty sa ok to taka jej uroda i tyle.
      Czyli podaj urodzeniowa, najnizsza spadkowa i kolejne wazenia na tej samej wadze, na golasa.
      • obalka1985 Re: problem z jedzeniem u 7 tygodniowej 30.08.15, 18:20
        Urodzona 18.07- 4210
        spadła do 3945
        30 lipca - 4400
        10 sierpnia - 4520
        i potem nie pamiętam dat ale była ważona dwa razy w sierpniu i miała: 4560 i po 1,5 tygodnia 4660.
        To że źle przybiera to są słowa lekarki. Ona uważa też że jak dziecko je tylko 5 minut to jest za krótko, ma jeść intensywnie conajmniej 15 minut. Teraz waży 4700. Ogólnie w ciągu miesiąca przybrała tylko 200 gram:(
        • panizalewska Re: problem z jedzeniem u 7 tygodniowej 30.08.15, 18:41
          Wychodzi ok 107 na tydzień, czyli faktycznie mało.
          Smoczki i butelki definitywnie do kosza. Takiego malucha dokarmia się strzykawką, łyżeczką dla noworodków, drenem, kubeczkiem. Nie smoczkiem od butelki.
          Wędzidełko sprawdzone?
          Alergie w rodzinie? AZS? Astma?
          Jakiej Wy z tatą dziecia jesteście postury? Popytajcie się swoich rodziców, jak duzi się urodziliście, czy były podobne problemy. Bo np zbyt mocne wędzidełko może być genetyczne.
          Ile razy karmisz na dobę (ile w nocy?)? Z ilu piersi na jedno karmienie? Trzeba znaleźć jakieś skuteczne metody na obudzenie. Np wacik w zimnej wodzie i po brzuszku posmyrać.
          Rozbierać się i dużo kontaktu skóra do skóry
          • obalka1985 Re: problem z jedzeniem u 7 tygodniowej 30.08.15, 22:13
            Przez dzień przystawiam ja średnio co godzinę (może juz ja to denerwuje?) w nocy je tak kolo 23,potem po 1 i kkoło 4. My z mężem jesteśmy.takiej normalnej budowy, starszy brat jest szczupły bo.dynamit. Ile powinna mala zjeść? Nie pytam co ile bo dostaje na rzadanie. I co począć z tym faktem że prystawianie się do piersi trwa około 5 minut? w nocy trwa to dłużej. I czytałam tez ze głodne dziecko ssie palce a moja tego nie robi.
            • 2mamabartka Re: problem z jedzeniem u 7 tygodniowej 30.08.15, 22:31
              A jak zasypia, to tak na amen, czy z piersią w buzi? Ja przeciąga łam na maksa te karmienia, kiedy nie walczyła - wprawdzie ssala przez sen tak, żeby przypadkiem się nie najeść, ale czasem się zapominala. Jeśli się nie najadla, to przynajmniej pospala - tez dobrze, bo wyszłam w ten sposob z kółka pt zbyt zmęczona by jeść, zbyt głodna, by zasnąć.
              • obalka1985 Re: problem z jedzeniem u 7 tygodniowej 30.08.15, 22:36
                Też staram się tak robić. Zasypia niby mocno ale jak ją odloze to śpi od 15 minut do godziny i później juz nie chce cycka nawet widzieć :(:(
                • obalka1985 Re: problem z jedzeniem u 7 tygodniowej 30.08.15, 22:51
                  Dzisiaj zabrałam smoczka i stwierdzam że jakoś szczególnie się nie przejęła. Na każdy płacz dostaje cycka, ale średnio go przyjmuje. Na 15 razy może 4 razy się fajnie podpiela. Ale to jedzenie również trwało około 5 minut. ciągła przez sen ale mało słyszałam przelkniec. Jak zasypiala mocniej to cycek sam jej wypadal. Jeszcze się zastanawiam czy jest sens np karmić.ja naprawdę co 3 godziny, ale czuje ze wtedy będzie juz tak zła ze się w ogóle nie chwyci :(
                  • 2mamabartka Re: problem z jedzeniem u 7 tygodniowej 31.08.15, 02:53
                    Moim zdaniem nie ma opcji co 3h, jeśli tak słabo przybiera, będzie raczej gorzej, bo pewnie nadal będzie jadła krótko.
                    U nas to było przejściowe, po i przed okresem dobrych przyrostów. Ssanie powodowało ból brzuszka stąd bunt.
                    Ale Wasz problem jest raczej inny, bo od początku przyrasta powoli. Nie będę udawała ze mam pojęcie o takich przypadkach, chyba wszystko juz zostało napisane. Jeszcze może być anemia, czasem zdarza się b. wcześnie i powoduje brak apetytu- morfologia to pokaże.
                    • panizalewska Re: problem z jedzeniem u 7 tygodniowej 31.08.15, 06:52
                      Obalka, ja się jeszcze raz zapytam, czy sprawdzaliście wędzidełko podjęzykowe i wargowe??
                      • obalka1985 Re: problem z jedzeniem u 7 tygodniowej 31.08.15, 07:07
                        W szpitalu patrzyli, ale zapytam jeszcze dziś u lekarza żeby zobaczyła jeszcze raz.
                        • panizalewska Re: problem z jedzeniem u 7 tygodniowej 31.08.15, 07:32
                          Możesz to sama sprawdzić. I porównać z obrazkami w internetach. Mnie np pediatra w SZPITALU w którym rodziłam olała kompletnie i jakbym się nie uparła - dzieciak miałby problemy. Podcięłam w końcu prywatnie
                          • obalka1985 Re: problem z jedzeniem u 7 tygodniowej 31.08.15, 22:44
                            Na.wizycie wyszło ze w 4 dni przybrała 80 dag- lekarka stwierdziła że coś drgnelo. Patrzyła na wedzidelko i mówiła ze ok. Pobrali krew, jutro się okaże...
                            • mad_die Re: problem z jedzeniem u 7 tygodniowej 01.09.15, 10:08
                              No to ładnie przybrała!
                              JEśli już smoczka nie podasz nigdy a zawsze i wszędzie pierś, to mała ruszy jak burza :)
                            • babybump Re: problem z jedzeniem u 7 tygodniowej 01.09.15, 21:17
                              Jest coś takiego jak posterior tongue tie, którego nie widać gołym okiem. Zwykły lekarz niestety tego nie zauważy.
                              Spójrz na zdjęcie 4te (zjedź trochę w dół tego artykułu):
                              www.mommypotamus.com/a-step-by-step-guide-to-diagnosing-tonguelip-ties/
                              • obalka1985 Re: problem z jedzeniem u 7 tygodniowej 09.09.15, 21:43
                                Mała była ważona 31.08 i miała 4740, dzis czyli 11 dni ma 4900, ma 7 tygodni. Lekarka twierdzi ze to wciąż mało. Ja juz nie wiem co mam robić. Przystawia się już chętniej, ale je tak od 5 do 10 minut. Wszyscy do okola uważają że glodze dziecko...
                                • obalka1985 Re: problem z jedzeniem u 7 tygodniowej 16.09.15, 09:32
                                  Od ostatniego ważenia minął dzisiaj dokładnie tydzień, z 4900 jest ledwie 4970 :( podałam jej dwa razy butelkę w ciągu tego tygodnia, a ostatnio w ciągu 11 dni bez butelki miała 160. Ja juz nie wiem co mam robić...
                                  • babybump Re: problem z jedzeniem u 7 tygodniowej 16.09.15, 19:21
                                    Czy sprawdzałaś u EKSPERTA wędzidełko?
                                    • obalka1985 Re: problem z jedzeniem u 7 tygodniowej 16.09.15, 20:07
                                      tak, jest dobrze
                                      • mruwa9 Re: problem z jedzeniem u 7 tygodniowej 16.09.15, 22:33
                                        a jak jest dziecko wazone? Zawsze na tej samej wadze i na glasa, bez koszulek i pieluch?
                                        Czasem glupi blad pomiaru potrafi zasiac niepotrzebna panike.
                                        • obalka1985 Re: problem z jedzeniem u 7 tygodniowej 17.09.15, 01:30
                                          Tak, ta sama waga, mała jest goła. Biorę pod uwagę czy to moment z kupą czy bez. Ale i tak jest mało...
                                          • mruwa9 Re: problem z jedzeniem u 7 tygodniowej 18.09.15, 11:13
                                            i jak sobie radzicie? Mozesz podsumowac stan na dzis? Rozumiem, ze smoczkow juz zadnych nie ma? Jak czesto dziecko ssie? Kto sprawdzal wedzidelko? Byly w domu ostatnio infekcje /dziecko bylo szczepione?
                                            Z moich obliczen wynika, ze dziecko zbliza sie do konca pierwszego trymestru, wiec przyrosty wagi beda zwalniac, choc rzeczywiscie , mimo wszystko, przyrosty wygladaja dosc mizernie (ale na pocieche- waga jednak rosnie). Rozumiem Twoja troske, nie poddawaj sie, choc wiadomo, ze dobro dziecka ma pierwszenstwo przed ortodokstyjnym podejsciem do karmienia piersia.
                                            Masz mozliwosc odciagniecia swojego pokarmu, zeby moc nim dokarmic dziecko BEZSMOCZKOWO, zeby waga troche ruszyla.
                                            Skokowy wzrost/infekcja w domu/szczepienie moga wplywac na wskazania wagi.
                                            • obalka1985 Re: problem z jedzeniem u 7 tygodniowej 18.09.15, 11:39
                                              No właśnie była szczepiona dokładnie tydzień temu w środę i w ostatnią środę ważona. Przybrała 70, ale lekarka nie mówiła, że to może mieć wpływ. Żadnych smoczków nie mamy, ssie nawet i co pół godziny, w dzień najdłuższa przerwa to 2h jak śpi, w nocy dłużej, nawet i 5h - ale budzi się dosłownie na kilka łyków i śpi dalej. Żadnych infekcji nie było. Dziś ma dokładnie 8 tygodni. I również dzisiaj idę na konsultację wedzidełka do innego lekarza.
                                              • mruwa9 Re: problem z jedzeniem u 7 tygodniowej 18.09.15, 12:05
                                                prawie 3 tygodnie temu, gdy zakladalas watek, miala 7 tygodni, dzis ma 8 :-) Uzywasz innego kalendarza, czy ja zle licze ? ;-)
                                                Zwaz dziecko po tygodniu i odezwij sie, jak sie sprawy maja. Nie zostawimy Cie bez wsparcia :-)
                                                Dobrze, ze skontrolujesz wedzidelko jezyka.
                                                Ja jestem zla, ze to badanie nie wchodzi w zakres obowiazkowego, rutynowego badania noworodkow po porodzie. Wowczas podciecie tego nieszczesnego wedzidelka to kilka sekund, ciachniecie nozyczkami i po sprawie. Mala rzecz, a rozwiazuje tyle zupelnie niepotrzebnych problemow z karmieniem.
                                                • obalka1985 Re: problem z jedzeniem u 7 tygodniowej 18.09.15, 12:11
                                                  Wiem, to ja się pomyliłam z tymi tygodniami jak zakładałam wątek. A zakładałam go w depresji, zaryczana pisząc o 4 nad ranem. Psychicznie widzę u siebie poprawę bo ryczę mniej. No właśnie w szpitalu pani dr sprawdzała, pediatra również. Dziś będzie nas oglądać lekarz nr 3...
                                                  • mruwa9 Re: problem z jedzeniem u 7 tygodniowej 18.09.15, 12:15
                                                    sama tez mozesz sprawdzic , czy czubek jezyka sie rozwidla przy unoszeniu jezyka:
                                                    www.google.se/search?q=ankyloglossia&biw=1600&bih=799&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0CAYQ_AUoAWoVChMIxqaZxayAyAIVTJIsCh23OwO3
                                                    Oczywiscie to tylko jedna z rzeczy do wykluczenia i wcale nie musi dotyczyc Twojego dziecka, wiec nie musisz sie fiksowac, ze to na pewno to.
                                                  • obalka1985 Re: problem z jedzeniem u 7 tygodniowej 18.09.15, 19:52
                                                    Jesteśmy po wizycie, dziecko jest piękne i zdrowe ale za mało przybiera. Mam się nie martwić bo ona się duża urodziła. Ale.zdanie pani dr jest takie, że mała je i jak jej leci za mało czy za wolno to ma nerwa wiec ja mam za mało pokarmu.
                                                  • mruwa9 Re: problem z jedzeniem u 7 tygodniowej 18.09.15, 23:04
                                                    a ile konkretnie przybrala?
                                                  • obalka1985 Re: problem z jedzeniem u 7 tygodniowej 19.09.15, 03:44
                                                    Teraz ma dokładnie 5 kg, czyli kilo w dwa miesiące...
Pełna wersja