rozszerzanie diety a kp 8.miesieczniaka

IP: *.adsl.inetia.pl 06.09.15, 20:36
Pomozcie prosze,bo juz jestem zagubiona calkiem. Ledwo czlowiek opanowal kp i stalo sie ono mile,latwe i przyjemnie proste to zaczynaja sie kolejne schody.
Rozszerzamy diete juz.od jakiegos czasu,ale tak naprawde dopiero ostatnio widac postepy. W zwiazku z tym nie wiem jak polaczyc kp i stale posilki. Ogolnie wyglada to tak,ze Mala na swoje drugie sniadanie (bo rano jest kp) je jogurt z borowkami,na obiad -jesli go zje to czesto pojemnosc duzego sloiczka plus to co do reki,choc czasem calkiem odmawia i jest samo BLW,na pierwsza kolacje je -zawsze bardzo chetnie- kaszke na wodzie (a druga kolacja-do spania-piers). Po poludniu dostaje jeszcze do reki owoce. Poza rannym i wieczornym karmieniem w ciagu dnia sa jeszcze zazwyczaj dwa-trzy kp. W nocy je zazwyczaj 2 razy.
Problemy mam dwa-czy ona w sumie nie za duzo dostaje posilkow? Drugi,wazniejszy,to kp w ciagu dnia-ona sie wlasciwie nie domaga. Nigdy nie byla z tych żądajacych i traktowala piers raczej zadaniowo,ale..no bez przesady. Jak ja przystawiam to zawsze chetnie sie przyssie,przed poludniem czesto sie robi z tego karmienie na drzemke,ale czasem bywa tez tak ze possie kilka chwil i koniec,traci ochote. Po poludniu tez tak. Generalnie tryb "zarobiona jestem,po co tracic czas na kp jak ta poduszka/nitka/lampa/guzik/cokolwiek takie ciekawe". Raz jak zrobilam eksperyment to bylo kp o 15 a potem dopiero na spanie.
I teraz nie wiem co robic,proponowac jej piers,czy czekac az zechce laskawie sama? Martwi mnie,ze choc sie chetnie przysysa,to je raczej chyba niewiele. Ile posilkow "powinien" jesc taki niemowlak? Jak polaczyc kp i posilki stale?
    • yumemi Re: rozszerzanie diety a kp 8.miesieczniaka 06.09.15, 21:17
      Na tym etapie - najpierw kp a potem staly posilek. Wtedy wiadomo ze dziecko zje tyle ile potrzebuje.
      Jesli przybiera ok, etc wiadomo ze sie najada.
      Podstawa to podawanie roznych nowych smakow - czyli domowe jedzenie (gotowce sloikowe awaryjnie).
      Co do stalych posilkow - na tym etapie nie wiecej niz trzy, wiec ogolnie ok.
      • Gość: Milia Re: rozszerzanie diety a kp 8.miesieczniaka IP: *.adsl.inetia.pl 07.09.15, 08:16
        A ile posilkow "powinno" jesc niemowle jesli chodzi o kp? Jak czesto proponowac piers,skoro dziecko mi sie nie domaga? Czy stale posilki na tym etapie zastepuja juz mleczne? I - sorry jesli to jest glupie pytanie - proponowanie piersi przed stalym jedzeniem to znaczy tuz przed?
        Z kp czulam sie pewnie i dobrze,a teraz czuje jakbym zaczynala niemal od poczatku..
        • collin79 Re: rozszerzanie diety a kp 8.miesieczniaka 07.09.15, 10:49
          Mnie też te pytania trochę nurtują:-)
          Bo moja córeczka także w ciągu dnia sie piersi nie domaga. W ogóle dziwnie sie zachowuje, bo klepie mnie np. po piersiach, co mi sie wydaje, że chce mleka, a jak ją przystawiam, to wrzeszczy, albo sie odwraca po dosłownie chwili ssania i koniec. Ssie w ciągu dnia do spania, ale tez nie zawsze, równie dobrze potrafi zasnąć w wózku na dworze. Za to noce u nas są takie, że ssie wiele razy. Nawet nie liczę ile, żeby się nie zdołować jeszcze bardziej:-( Więc chyba nadrabia nocnym ssaniem.
          Co do zastępowania, to znam opinię, że do pierwszego roku posiłków z piersi sie nie zastępuje. Że pierś to podstawa, a stałe to dodatek:-)
        • Gość: Yumemi Re: rozszerzanie diety a kp 8.miesieczniaka IP: 213.205.251.* 07.09.15, 12:14
          Karmien dobrze byłoby zeby te 5-6 było.
          Nic nie zastępujemy na tym etapie pokarm to podstawa na tym etapie a jedzenie dorosłe jako nauka i probowanie nowych smakow wiec liczy sie jakość nie ilosc - stad ważne zeby jedzenie było zdrowe, domowe.
        • mad_die Re: rozszerzanie diety a kp 8.miesieczniaka 07.09.15, 13:32
          5-6 razy z piersi to takie minimum w tym wieku.
          I max.3 posiłki stałe - choć ja swoim dzieciom w tym wieku to 2 dawałam - kasza z rana i obiad koło 13. To były stałe punkty dnia.
          Czyli tak jak yumemi pisze.
          Ja zawsze robiłam tak, że stałe posiłki o stałych porach serwowałam - to nam jakoś dzień porządkowało ;) a pierś była zawsze na żądanie, wtedy kiedy dziecko chciało albo ja uważałam, że będzie chciało ;)
          • Gość: Milia Re: rozszerzanie diety a kp 8.miesieczniaka IP: *.adsl.inetia.pl 07.09.15, 14:39
            Dzieki..
            Czuje sie,jakbym kompletnie nie wiedziala co dalej,im wiecej czytam tym mniej mam pomysl.
            Zaproponowalam jej dzisiaj groszek z halibutem,lyzeczki odmowila,ale samego halibuta chetnie zjadla,nie za wiele. Z jednej strony rozumiem,na tym etapie obiad to nie jest/nie musi byc pelen posilek,ale wlasnie dlatego jestem zagubiona,bo ja kp glownie wtedy kiedy uwazam,ze ona powinna chciec zjesc,bo sama sie nie domaga. A przy wprowadzonym jedzeniu to sama nie wiem,kiedy jej proponowac,w efekcie je chwile i woli wracac do swoich spraw. Czemu to wszystko nie moze byc prostsze?
            Poza tym,na jakims etapie bedzie.musiala zaczac jesc,chocby jak wroce.do pracy w styczniu, a przeciez jie zacznie z dnia na dzien jesc..
            Wszyscy wokol uwazaja,ze powinna jest pozadny posilek,ja sama nie wiem,a ona raz zje duzy sloik a raz jak dzis,pogardzi i tylko skubnie. A piersia tez niespecjalnie zainteresowana.
            Sorry,ze tak przydlugo,ale po prostu sie boje i nie wiem co robic.
            • eowen Re: rozszerzanie diety a kp 8.miesieczniaka 07.09.15, 16:17
              Odpowiem Ci, bo jesteśmy w podobnej sytuacji. Córka skończyła 8 miesięcy pod koniec sierpnia.
              Od 7 miesiąca rozszerzamy dietę - wtedy siedziała na kolanach i jadła prawie to samo, co my. Jadła to oczywiście za dużo powiedziane, z drugiej strony ma tak mały żołądek, że trudno mi powiedzieć ILE powinna zjeść, by mówić o jedzeniu. Ale widać, że posiłki lubi :)

              W weekend w końcu przesiadła się do krzesełka i dodaliśmy śniadania. W ciągu dnia jakiś owoc czasem dostaje. Do tego proponuję pierś co 2 godziny. Czasem się przyssa, czasem pociągnie kilka łyków, ogólnie jest zadowolona.

              Też wracam do pracy w styczniu i myślę, że spokojnie mamy jeszcze czas.
            • yumemi Re: rozszerzanie diety a kp 8.miesieczniaka 07.09.15, 16:25
              Bedzie proste jesli przestaniesz analizowac ile co i jak je :)
              Zdaj sie na dziecko. Twoja rola jest jedynie proponowac, bez zadnego namawiania, najlepiej zeby dziecko samo sie karmilo , i podawac na stol zdrowe jedzenie.
              Reszta to sprawa dziecka.
              Malutkie ilosci doroslego jedzenia to nic innego jak tylko naturalne dla dziecka, stopniowe poznawanie tego jedzenia. Na ilosci przyjdzie czas kiedy dziecko bedzie gotowe - nie mama.
              Pewnego dnia poczuje ze chce wiecej, zje wiecej. Innego dnia ledwo tknie.
              Byle nie zaczac namawiac czy chwalic czy biegac z jedzeniem bo wtedy otwarta droga aby dzieciak zaczal odmawiac.
              Okolo 8-9 miesiaca dziecko gwaltownie zmniejsza przyrost wagi - co za tym idzie, je duzo mniej. Zobacz na piastke dziecka - zoladek malucha to 1-2 piastki.
              • collin79 Re: rozszerzanie diety a kp 8.miesieczniaka 08.09.15, 16:18
                A czy takiemu dziecku blisko 8 miesięcznemu można podawać zamiast wody, którą nie bardzo chce pić i mleka z piersi, na które czasem też nie ma ochoty jakieś mleko roślinne?
                • Gość: Yumemi Re: rozszerzanie diety a kp 8.miesieczniaka IP: 31.112.167.* 08.09.15, 17:11
                  Tylko po co na tym etapie? Jak nie chce pic, i sika, to widac nie potrzebuje. W jedzeniu tez jest woda.
                  • collin79 Re: rozszerzanie diety a kp 8.miesieczniaka 09.09.15, 12:22
                    Chce pić, ma suche usta dość często. Nie chce pić samej wody, bo jak daję to weźmie łyk, dwa i odwraca się, a jak spróbowałam sok z wodą, to potrafi wytrąbić na raz 100 ml lub więcej, więc jak widać pić chce. Dlatego myślę co zamiast rozcieńczonego soku jej podać, stąd moje pytanie o mleko roślinne:-)
                    • panizalewska Re: rozszerzanie diety a kp 8.miesieczniaka 09.09.15, 13:05
                      Jak pije sok to nie znaczy, że chce pić, tylko nowy SŁODKI smak jej podpasował. Ja też jadam słodyczy / ciastek więcej, niż wynikałoby to z mojego zapotrzebowania energetycznego ;)
                      Nie dawaj soków. Widocznie te dwa łyki wody i pierś to wszystko, czego potrzebuje. Daj soczysty owoc w całości, wodę do picia i tyle.

                      Może ma nos zatkany i oddycha przez usta i wysusza?
                      • collin79 Re: rozszerzanie diety a kp 8.miesieczniaka 09.09.15, 13:26
                        Nie ma zatkanego nosa, ani kataru. Przez usta podczas snu oddychała wcześniej, a suchych ust nie miała. Za to teraz ma ewidentnie i pękają. Jak nie dam jej nic dodatkowo do picia, to bardzo mało sika i te usta, więc nie mówcie mi, że sie jej pić nie chce, bo to widać gołym okiem!
                        Nie prosiłam o ocenianie czy moje dziecko potrzebuje pić czy nie, ale czy można wprowadzić jakieś roślinne mleko, bo na nabiał jest uczulona. I tyle. Za resztę rad dziękuję:-)
                        • eowen Re: rozszerzanie diety a kp 8.miesieczniaka 09.09.15, 14:20
                          Możesz próbować mleka kokosowego czy migdałowego, ręcznie robionego.
                          Nie wiem, czy zaspokoi pragnienie, ale do kiedy można wprowadzić.

                          Mimo to próbowałabym cały czas z wodą, problem masz teraz inny - dziecko poznało smak słodkiej wody, więc normalnej pewnie tym bardziej nie będzie chciało.
                          Może domowy kompot? Ale nie dosładzany.
                    • yumemi Re: rozszerzanie diety a kp 8.miesieczniaka 09.09.15, 21:53
                      Patrzy sie na to czy sika.
                      Sokow nie dawaj bo zasladzaja i na zeby wplyw maja nieciekawy. To ze wypije sok to nie dziwne, rownie dobrze mozesz cukier podawac.
                      Jesli dziecko bedzie mialo pragnienie, napije sie wody. Podawaj wode lyzeczka.
                      • Gość: Yumemi Re: rozszerzanie diety a kp 8.miesieczniaka IP: 194.176.221.* 10.09.15, 08:51
                        Nie rozumiem o co chodzi - albo dziecko jest chore i sie odwadnia w zwiazku z czym idziemy do lekarza (sokow tym bardziej nie dajemy) albo jest zdrowe w zwiazku z czym pije to co zdrowe czyli mleko z piersi lub woda.
                    • ela.dzi Re: rozszerzanie diety a kp 8.miesieczniaka 10.09.15, 07:23
                      Jeśli nie pasuje jej na razie woda, to podaj rozcieńczony sok i codziennie po trochu coraz bardziej go rozcieńczaj aż dojdziesz do samej wody.
                      • collin79 Re: rozszerzanie diety a kp 8.miesieczniaka 10.09.15, 10:33
                        Tak właśnie robię:-) Mam nadzieję, że się uda w efekcie do samej wody dojść. Chociaż żadne z moich dzieci nie jest entuzjastami samej wody, chyba, że upały są:-) Ja zresztą też się samą wodą napić nie mogę nigdy, może mają to po mnie?
                        Córka nie jest chora, przynajmniej nie wygląda na chorą. Ząbkuje, jest rozdrażniona. Nie chce piersi w ciągu dnia. Łaskawie sie przyssie tylko do drzemki, czyli do wczoraj było to dwa razy w ciągu dnia. Wczoraj nie spała już drugi raz, tzn. spała przy piersi, jak ją położyłam do łóżeczka to się zaraz zbudziła:-(
                        Jest też problem z jedzeniem innych pokarmów. Od kilku dni nie chce jeść. Na wszystko co jej podaję albo sie mega krzywi, albo ma odruch wymiotny. Kurde, nie wiem o co chodzi:-/
                        • Gość: Yumemi Re: rozszerzanie diety a kp 8.miesieczniaka IP: 194.176.221.* 10.09.15, 13:54
                          A czym innym mozna zaspokajać zdrowo pragnienie? :-)
                          Nie wyobrażam sobie zeby dzieci moje pily cokolwiek oprócz wody :-)
                          Sok bardzo sporadycznie jako deser.

                          Z jedzeniem pokarmu nie ma problemu dopoki dziecko decyduje i nie jest namawiane. Do 12 mca je tylko malutkie ilosci.
                          • collin79 Re: rozszerzanie diety a kp 8.miesieczniaka 11.09.15, 10:56
                            >A czym innym mozna zaspokajać zdrowo pragnienie? :-)
                            Kawą. Żartuję;-)
                            Też bym chciała, żeby ona tylko wodę piła, tak jest zdrowiej i łatwiej i taniej:-). No ale nie bardzo chce. Martwią mnie te jej spiechrznięte usta, i zachowanie. Jest cały czas rozdrażniona. Nie chce mi się wierzyć, że to o zęby chodzi, bo żele na dziąsła nie pomagają, ani nawet lek p/bólowy, tzn. nie widzę, żeby była spokojniejsza, czy lepiej spała po podaniu.
                            Może ma ktoś z was pomysł, jak zamienić nocne częste ssanie na częste ssanie, ale w dzień? Bo nie wyrabiam już:-(
                            • dor1s Re: rozszerzanie diety a kp 8.miesieczniaka 11.09.15, 13:24
                              Co do picia, z czego podajesz? Ja dlugo sie bronilam przed butelka (do 9 mca) i cora nie chciala w ogole pic wody. Nagle jak zmienilam niekapek na butelke, to potrafi wytrabic 100ml. Probowalam z kompotami, czy herbatkami ziolowymi (bez cukru, zwykle zaparzane Holle) ale nie bardzo zdalo egzamin. Inne kubki tez u nas poki co zalegaja w szafce (doidy, lovi) - no chcialam podejsc do tematu ambitnie, ale skapitulowalam w upaly kiedy balam sie ze malo pije i pojawily sie problemy z kupkami. Za chwile znowu sprobuje z kubkami, moze juz teraz zalapie.
                              • collin79 Re: rozszerzanie diety a kp 8.miesieczniaka 11.09.15, 18:30
                                Podaję z butelki ze smoczkiem mini, bo przy większych otworach sie krztusi, ba nawet przy tym czasem się jej zdarza. Taka zachłanna jest:-). Kompotów to ja nie robię, jakoś nie lubię. Myślałam, żeby jej właśnie jakieś zioła zaparzyć, typu melisa, żeby pospała trochę dłużej w nocy niż godzinę na raz, ale podejrzewam, że nie będzie chciała.
                                Z tymi sokami dziwna sprawa, bo kupuję takie bez dodatku cukru i je rozcieńczam dodatkowo wodą, więc ile tego cukru tam jest? Chyba niewiele. I chyba nie o ten słodki smak chodzi, bo próbowałam takiego rozcieńczonego soku i on wcale słodki nie jest, raczej lekko kwaśny. Herbatki dla niemowląt są o wiele słodsze niż ten sok, a herbatek nie chce pić.
Pełna wersja