toya666
06.09.15, 22:08
Moja córeczka (prawie 4 mies) nie chce pić z prawej piersi. Chwilkę possie, potem wygina się, rozgląda, nie chce złapać tej piersi z powrotem (a nawet jeśli jakimś cudem złapie, to zaraz puszcza), denerwuje się...
Karmię w pozycji kołyski lub na leżąco. Czasem uda mi się ją trochę oszukać pozycją spod pachy, ale też po krótkiej chwili zaczyna się ten sam cyrk (tak mniej więcej po wyrzucie oksytocynowym, ale czasem też przed!!).
Jak zaraz przystawię do lewej piersi, to spokojnie je. Cała zadowolona.
Jedynie w nocy na śpiocha je z tej piersi...
Czy macie jakieś pomysły w czym może tkwić problem?
Ta piers od początku produkowała mniej mleka (podczas poprzedniego kp z synkiem tak samo). Może jej za wolno teraz leci i się denerwuje? A może szybko sie kończy zapas w tej piersi i już wcale nie leci? Ale zdarza się, że ona się zaczyna denerwować bardzo wcześnie (jeszcze przed wypływem mleka), kiedy mleko się pojawia to próbuję ją przystawić i ona nie chce wziąć do buzi tej piersi. Nie wiem o co kaman...
POMÓŻCIE pls.