haus.frau
12.09.15, 13:28
Dziewczyny, pomozcie bo nie wiem co teraz.
W czwartek mnie dopadlo, wlasciwie w srode byl maly guzek, ale rozmasowalam delikatnie pod prysznicem i zniknal. Natomiast od czwartku cycek w 1/4 czerwony, bolal jak cholera a ja lazilam slaba jak mucha z bolem glowy i miesni. Olalam masaze, zastosowalam kuracje kapusta + zimne oklady zelowe + ibuprom i w pt bylo lepiej (wieczorem juz bylam w stanie zebrac mysli), dzis juz funkcjonuje dobrze ale piers nadal zaczerwieniona i boli przy dotyku (ale jeszcze dzis rano wzielam ibuprom, nie wiem jak bedzie bez niego) i nie zapowiada sie, zeby zaczerwienienie czy bol chcialy zniknac :-(.
To juz moje drugie zapalenie w ciagu miesiaca (ta sama piers, chyba to samo miejsce), poprzednio lekarz dal mi Zinnat (antybiotyk) na 10 dni i przeszlo dosyc szybko, ale co zrobic teraz? Do lekarza znow po antybiotyk, drugi w ciagu miesiaca? Czy dalej sie kapusta kurowac, myslicie ze samo przejdzie?
Nie mam zadnego lekarza zaufanego w tych kwestiach...