Gość: fruzia
IP: *.play-internet.pl
15.09.15, 12:52
Jak reagujecie? Uświadamiacie, pouczacie, powołujecie się na jakieś autorytety? Olewacie i robicie swoje?
Chodzi mi o dwie sytuacje.
1. Mądrzy lekarze
Będąc z 5 miesięcznym dzieckiem na szczepieniu usłyszałam, że:
-od teraz powinnam traktować pierś jako "ciumkanie, przytulanie i pieszczotę a nie karmienie"
-podawać 2x dziennie kaszkę na mleku modyfikowanym ("jakby pani chciała takie najlepsze to <nazwa mm>")
-na moje zdziwienie i pytanie co z wyłącznym karmieniem piersią przez pierwsze 6 miesięcy tak szeroko zalecanym przez literaturę u słyszałam, że owszem jest ok, ale ono tyczy się tylko dzieci powyżej 50 centyla (?!)
2. Mądre babcie
Babcia odchowała swoje dzieci ponad 50 lat temu i nie może zrozumieć, że teraz nie daje są jabłka 3 miesięcznym dzieciom. Ani koperku. Ani rumianku. Tłumaczy, że się odwodni itp. Podaje przykłady mam, które dopajają. "Wodę z cukrem, chociaż mu dajcie.". Na dodatek zapytała się swojej lekarki i usłyszała podobne rewelacje jak ja od pediatry powyżej, albo i jeszcze gorzej.