bliss37
30.09.15, 14:54
Pytanie jak w temacie. Córka (w sobotę skończy 7 miesięcy) trudno przechodzi wyrzynanie się szóstego zęba - górnej jedynki. Ma już dolne jedynki, górne dwójki i jedną górną jedynkę. Druga jedynka jest w trakcie wyrzynania. Córka jest bardzo niespokojna podczas karmienia - pręży się, wygina, czasami też jęczy, odrywa się od piers, widać że ssanie sprawia jej ból. Dopiero jak zaśnie zaczyna ssać spokojniej. Stosuję przed karmieniami w dzień Dentinox i Camilię ale tylko sporadycznie te zabiegi pomagają. Kilka dni temu córka ugryzła mnie do krwi w sutek - miejsce gdzie kończy się brodawka a zaczyna otoczka. Wygląda to jak nacięcie nożem na 0,3 cm. Babrze się to to, bo co troszkę przyschnie, to jak dostawiam córkę do piersi to rana od nowa się "otwiera". Dodatkowo córka na tej piersi boleśnie zaciska dziąsła, co sprawy nie ułatwia, bo sutek boli okrutnie, a ja zaciskam zęby jak dostawiam córkę do tej piersi. Co zrobić żeby ta rana się zagoiła karmiąc jednocześnie? Raz spróbowałam posmarować Purelanem ale ranka tylko namiękła i znów się "otworzyła". Pomiędzy karmieniami staram się wietrzyć pierś, ale niewiele to daje. Proszę o porady co zrobić w tej sytuacji.