10 mcy/dieta - za dużo kup?

06.10.15, 09:54
Myślałam, że temat kup mija z młodszym niemowlęctwem ale znowu mam zgryz;)
Córka 10 mcy robi ok. 4-5 kupek dziennie. Zwykłych, twardych. Czy to jest w normie?
Zastanawiam się czy nie przedobrzam jej diety. Rano owsianka z owocami (zwyle jablko, gruszka). W południe zupka z miesem i warzywami, na wieczor kaszka jaglana/platki jaglane/kasza orkiszkowa +owoc. Pierś max 1-2 dziennie + zasypianie i noc.
Może ta dieta jest zbyt lekkostrawna dla niej, albo ta owsianka za bardzo ją przeczyszcza? Gdzieś czytałam, że u małego dziecka nie można przesadzać z błonnikiem. Proszę o radę.
    • panizalewska Re: 10 mcy/dieta - za dużo kup? 06.10.15, 10:48
      Jak nie wygląda na biegunkę to ja bym się w ogóle nie przejmowała. Jeno dorzuć jakieś inne rzeczy wymiennie z kaszami, naleśniki (z różnymi nadzieniami w rurkę i do łapy), placki, jajecznica, kanapki z różnymi rzeczami, pastami albo normalnie z żółtym serem (o ile wchodzi w grę krowizna) warzywa do ręki na kolację są super
    • ela.dzi Re: 10 mcy/dieta - za dużo kup? 06.10.15, 11:04
      Obstawiam 'sranko na raty', bo nie ma czasu na porządne skupienie się.
    • rulsanka Re: 10 mcy/dieta - za dużo kup? 06.10.15, 11:31
      Dawaj więcej warzyw. Oprócz zupy powinno być jeszcze drugie danie, tzn. kawałki warzyw do łapki, jakaś rybka, mięso, ziemniak. Zupa może być bezmięsna, za to np. z jajkiem.
      Owoce nie tylko w kaszce, ale też do łapki. Kupa ok, pewnie rzeczywiście robi na raty.
    • dor1s Re: 10 mcy/dieta - za dużo kup? 06.10.15, 11:58
      Dzieki :)
      Czasami to rzeczywiscie wyglada jak na raty, jakby tylko czekala zeby kolejna pieluche zabrudzic.
      Daje jej rzeczy do lapki, choc nie wiele, bo strachliwa jestem i sie zawsze stresuje jak zaczyna sie krztusic (nie mylic z dlawieniem).
      No wlasnie krowizna u nas odpada, ale musze opracowac jakies przepisy na placki czy nalesniki z zamiennikami. Córa to mały odkurzacz i pakuje do buzi wszystko (na raz najlepiej) co ma w zasiegu. Moje obawy to nie czy zje, tylko czy nie za duzo ;)
      • rulsanka Re: 10 mcy/dieta - za dużo kup? 06.10.15, 12:01
        Naleśniki i placki można robić normalnie z wodą zamiast mleka.
        • panizalewska Re: 10 mcy/dieta - za dużo kup? 06.10.15, 15:24
          Lub "mlekiem" roślinnym. Trochę na to samo wychodzi, ale czasem smaczniej, jak np z migdałowym orzechowym, kokosowym :)
          • sfornarina Re: 10 mcy/dieta - za dużo kup? 06.10.15, 18:39
            Poproszę przepis!
            • panizalewska Przepis na kupę? :D 06.10.15, 19:41
              Ale tak serio - to ja nie wiem, na oko leję. Tzn do miski bo na oko to boli chyba ;)

              Dzisiaj uskuteczniłam takie placki, boskie wyszły:

              1/4 MAX kostki świeżych drożdży
              1 (chyba) szklanka rzeczonego płynu jakiego kto woli
              2 łyżki cukru ->wymieszać w misce aż się drożdże dobrze rozbełtają
              1,5-2 szklanki mąki (ja mam jakąś wypasioną podobno, bo od teściowej ;)
              1 jajko -> wszystko wymieszać, ciasto ma być gładkie i nie gęste na beton
              -> niech wyrasta ok godziny
              2 jabłka obrać, pokroić w ćwiartki / ósemki i te kawałki wszerz na takie małe plasterki / zetrzeć na plasterki na tarce
              -> wymieszać wszystko i na niedużym ogniu pod przykryciem smażyć. Mi prawie wcale nie wchłonęły tłuszczu, nie wiem co to za magia, dzisiaj dobry dzień ;)

              Zamiast części mąki można dodać wiórki kokosowe albo orzechowe, zamiast jabłka startą na drobnych oczkach tarki marchewkę, dynię, do tego cynamon i mucha nie siada :) Eksperymentujcie dziołchy i smacznego :)
              • dor1s Re: Przepis na kupę? :D 06.10.15, 23:06
                Całkiem ciekawy ten przepis na kupę;) Drożdzowe smażone, tak nietypowo. A taki maluch może takie zajadać?
                • panizalewska Re: Przepis na kupę? :D 07.10.15, 10:21
                  No pewnie. Raczej nie codziennie, bo to jednak sporo mąki i właśnie smażone, ale spokojnie 1-2 razy na tydzień, jak nie ma weny a akurat się kupi drożdże ;)
                  Ja właśnie idę uskuteczniać drugą turę, bo wczorajsza się szybko skończyła.

                  Errata - pewnie wejdzie 1 szklanka mąki, a nie więcej

                  I można jeszcze wrzucić do środka namoczone we wrzątku rodzynki, i z jabłkami, dynią i marchewką też :)
              • sfornarina Re: Przepis na kupę? :D 07.10.15, 13:47
                Dzięki! A jajo da się jakoś pominąć?
                Młody strasznie mi zareagował na nabiał i jaja i póki czekamy na konsultację alergologiczną mam absolutny zakaz podawania tegoż:/
                • dor1s Re: Przepis na kupę? :D 07.10.15, 15:41
                  Nie wiem jak w tym przepisie, ale w pieczonych mozna jajka zastepowac namoczonym siemieniem lnianym. Musialabys poszukac jaka to dokladnie proporcja, chyba na jadlonomii kiedys byla taka tabelka.
                  • sfornarina Re: Przepis na kupę? :D 07.10.15, 16:29
                    Super - nawet mam siemię lniane w domu :)
                    • panizalewska Dobra, darujmy sobie temat ;) 07.10.15, 16:59
                      Potwierdzam - siemię lniane namoczone we wrzątku, taki uroczy glut się robi, robi spoistość ciasta. Do chlebów bezglutenowych się nadaje idealnie, kiedyś mi taaaaki bosssski ryżowy wyszedł! Miękki, wyrośnięty, śnieżnobiały i nawet pachniał jak chleb a nie jak eko-trociny ;)

                      Ciasto w piekarniku zrobiłam dla odmiany, bo stać mi się nie chciało nad patelnią ;) Z cynamonowym lukrem :)
    • yumemi Re: 10 mcy/dieta - za dużo kup? 06.10.15, 19:00
      A ten obiad domowy dostaje?
      Jesli rano jest owsianka z owocami to juz platkow na kolacje nie dajemy.. kolacja powinna byc lekka, odzywcza, nie slodka i nie powtorka ze sniadania. Moje dzieci np lubily spaghetti, ratatouille, czy wszelkie inne kombinacje ryzowo/ makaronowe, plus np jaglana z warzywami, etc
      • dor1s Re: 10 mcy/dieta - za dużo kup? 06.10.15, 21:58
        Obiady domowe. Sloiki u nas tylko awaryjnie.
        Zupki rozne, warzywne z jajkiem, warzywa z miesem, czasem z malym makaronem.
        Owsianka raz dziennie, ale masz na mysli ze wtedy juz platki jaglane na kolacje niet? Ale kasza jaglana ok?
        Takie wlasnie mialam poczucie, ze za duzo owocow, a warzyw za malo, poprawimy sie. A ile przed spaniem podajecie kolacje?
        • yumemi Re: 10 mcy/dieta - za dużo kup? 06.10.15, 22:08
          Nie dawalabym juz platkow na noc, tzn czegos co jest 'na slodko' z owocami. Wiadomo ze to na sniadanie jest zdrowo na slodko bo domyslam sie ze nie dajesz slodkich kaszek ulepkow - ale pozostale glowne posilki powinny byc warzywno-ryzowo-makaronowo-kaszowo-miesnie-rybnie-nieslodke :)) a owoc np na deser po obiedzie.
          Z kasz masz tez quinoa i amarantus.
          • dor1s Re: 10 mcy/dieta - za dużo kup? 06.10.15, 23:03
            Nie daję nic słodzonego of course.
            Quinoa i amarantus - muszę popróbować. Widziałam też ostatnio kaszę bulgur, muszę poszerzyć swoje menu o jakieś nowości, bo słabo z weną. Kiedyś to ja szalałam w kuchni, ach...tyle że królowały słodkosci, a teraz się muszę przerzucić na zdrowe odżywanie :)
    • dor1s Re: 10 mcy/dieta - za dużo kup? 07.10.15, 10:15
      Zainspirowana propozycjami (i zalegającą kaszą) popełniłam dziś te placki alaantkoweblw.pl/bezglutenowe-pankejki-z-kaszy-gryczanej-niepalonej/
      Dodałam pokrojonego banana i borówki na wierzch, zajada sie :) A mi oczy pękają jak patrzę na ten bałagan ;)
    • malwina.okrzesik Re: 10 mcy/dieta - za dużo kup? 12.10.15, 20:23
      może być tyle kup
      owsianka, jeśli jest z normalnych płatków, ważne, aby była długo (ok 15 minut) gotowana, wtedy jest lżej strawna i lepiej wchłaniana
      zwiększyłabym ilość warzyw, może dawać raz dziennie do kaszy zamiast owoców
Pełna wersja