Ja mam nawal a on śpi

IP: *.bydgoszcz.vectranet.pl 07.10.15, 22:33
Sytuacja wygląda następująco: w domu 4ro dniowy noworodek, przesypia prawie cały czas. A jak już sie obudzi to przystawiony possie 5-10minut i znów śpi. Pierś wypuszcza sam. Wydaje mi się w ogóle nie zainteresowany jedzeniem, straszny śpioch i leń, bo jak już zassie to non stop muszę go stymulować. Mnie zaczął się nawal, piersi są pełne i bolące. Obudzony na silę nie ma mowy, żeby zjadl. W szpitalu byl u nas doradca laktacyjny, bo maly za plytki chwytał i miałam bardzo poranione brodawki. Teraz jest już ok, tak mi się wydaje. Pieluchy moczy, kupy 4-5w ciagu dnia. Waga urodz. 3200. Potem 3040 i z taką wagą wypisany. Wędzidełko sprawdzone i ponoć ok. Szalu juz dostaję bo boję sie, że on takmalo je i nie przybiera a moje piersi są juz jak kamienie. Jutro mąż jedzie po laktator to trochę odciągnę dla ulgi.
Dodam, ze starsza córka jadla po 40minut i dlatego teraz się martwię. Karmiłam ja 2,5roku. Również dzięki radom dziewczyn z tego forum:)
    • mruwa9 Re: Ja mam nawal a on śpi 07.10.15, 23:05
      kontroluj wage i pilnuj, zeby pieluchy byly mokre. karmienie na zadanie to rownirz karmienie na zadanie matki- budz mlodziez, rozbieraj do samej pieluszki i do piersi.
      Byc moze ma ciagle zoltaczke i stad sennosc, ale za chwile okres promocji moze sie skonczyc.. Jesli dziecko nie chce wyssac ndmiaru pokarmu, mozesz go odciagac chocby recznie i zamrazac, w razie potrzeby bedzie jak znalazl.
    • Gość: Yumemi Re: Ja mam nawal a on śpi IP: *.9-3.cable.virginm.net 07.10.15, 23:58
      Budz, przystawiaj, rozbierz do samej pieluszki etc
    • malwina.okrzesik Re: Ja mam nawal a on śpi 08.10.15, 19:41
      nie ma rady trzeba wybudzać, "zamęczać "malucha piersią. Warto odciągnąć trochę pokarmu przed przystawieniem do piersi, aby zmiękczyć ją i pobudzić wypływ mleka
      przy nawale po karmieniu zimny okład
      • Gość: elemeledudki87 Re: Ja mam nawal a on śpi IP: *.bydgoszcz.vectranet.pl 28.10.15, 10:52
        Dziekuję za wszystkie rady, faktycznie dobudzałam, karmiłam i karmię nadal, choć już nie wybudzam tak często, sam się budzi:). Mały skończył 3 tygodnie i dziś na ważeniu było 4300g! Waga z wypisu ze szpitala 3040g. Czyli 1,3kg. w 3 tygodnie. Jestem w szoku, bo wydaje mi się, że moje dziecko mało je i dużo śpi a tu taka niespodzianka:) A Wy zawsze piszecie, że przyrosty najważniejsze:)
        Dzięki jeszcze raz:)
Pełna wersja