Powrot do pracy ponownie i nietypowo

12.10.15, 21:09
Po wielu miesiacach spokoju znowu zglaszam sie po porade. Maly ma obecnie 9,5 miesiaca. Za miesiac wracam do pracy.Od grudnia wchodze na dyzury- weekendowe sa 24 h, w tygodniu Od 16 do 8-9 rano. No I teraz.. Co robic? Mlody to typowy cycoholik, ktory w dodatku potrzebuje bardzo Niewiele snu. W nocy budzi sie czesto;( Obecnie jest to DLA mnie juz dosc trudne do zniesienia, ale nie dam rady zarywac nocy pracujac. Dodam ze nadal spimy razem, wiec widocznie nie potrafie karmic I SPAC na raz;(
Pytanie glowne to ile karmien musialabym zachowac , zeby nie dawac mm? Czy jest to wykonalne? Absolutnie nie zamierzam odciagac, poza awersja do laktatora zwyczajnie w pracy nie mam czasu. Nie chce tez odstawiac synka. Chcialabym karmic powiedzmy Od 6-7.. Potem OK 17:30 zaraz po pracy. Potem do snu. Musze wyelminowac karmienia po 24, bo nie wyrobie inaczej. Echh ciezko kp pracujac tak dziko;(
    • panizalewska Re: Powrot do pracy ponownie i nietypowo 12.10.15, 21:17
      Spanie dziecia z tatą wchodzi w grę?
    • ela.dzi Re: Powrot do pracy ponownie i nietypowo 12.10.15, 21:46
      Jest to wykonalne tylko w takiej sytuacji myślałabym o redukcji karmień nocnych, spaniu z tatą i podawaniu wody. A jak syn nie jest jeszcze gotowy (bo ma do tego prawo), to mimo wszystko myślałabym o mm. Przecież to nie trucizna. A co je poza mlekiem ? Myślę, że minimum 3 karmienia by się przydały, ale nawet jakby było mniej, to każda ilość się liczy.
      • anagat1 Re: Powrot do pracy ponownie i nietypowo 12.10.15, 22:34
        Z wiele powodow chce malego zaprzyjaznic z lozeczkiem.Zrobie to jak wroce do Irlandii(obecnie z przyczyn technicznych jest to trudne). Obecnie nie jestem w stanie nawet porozmawiac z mezem( a ten wraca na weekendy tylko) bo mlody caly czas przy piersi. Spanie ze MNA nic nie Daje.. I tak sie wybudza co chwile by pociamkac. Lulanie czy to u mnie czy przez meza to tylko krzyk. Wiec nie mam wyboru tylko brutalnie odcycowac w nocy;( Dodatkowo maly juz kilka razy spadl z lozka. Dzieciak chyba lunatykuje, bo bezglosnie potrafi przeczolgac sie przeze mnie do skraju lozka.

        Bardzo chce nasal karmic, ale sama widze ze malo tych karmien wyjdzie.
        Co Mlody Je? Sniadanie kaszka po wstaniu, obiadek gotowany miksowany plus co sie da do reki OK 12-13, czesto na dwie tury. Wieczorem roznie.. Owoc potarty,czasem kaszka, chlebek do reki. Ogolnie Je gdy mu smakuje( czyli mieskowo I nieslodko).. Owoce wchodza najgorzej. BLW w czystej postaci nie uda sie, bo ani ja nie jestem fanka, ani Mlody nie wysiedzi(obecnie Je tylko na stojaco, posadzenie go w krzeselku to wrzask I koniec jedzenia).
        • ela.dzi Re: Powrot do pracy ponownie i nietypowo 13.10.15, 08:18
          Jeśli chodzi o jedzenie, tylko się cieszyć. Na pewno nie będzie głodował. Natomiast z tym łóżeczkiem poczekałabym jeszcze trochę. Twój powrót do pracy to będzie rewolucja dla małego i na pewno będzie potrzebował dużo przytulania w nocy. A z tatą trzeba na spokojnie pogadać, to także jego dziecko. Przecież Wasz syn to maluszek, zanim się obejrzycie on się wyprowadzi z Waszej sypialni i będzie spał z jakąś dziewczyną. To tylko dosłownie chwila w Waszym życiu. Już ja widzę tatę chętnego do wstawania pierdyliard razy do łóźeczka w nocy, a tak to się może skończyć.
    • yumemi Re: Powrot do pracy ponownie i nietypowo 12.10.15, 22:24
      Tata spi z dzieckiem i daje wode. Dziecko bedzie mialo prawie 11 mcy jak wrocisz do pracy., po 12 mcu wystarcza z 3 karmienia - w tygodniu ok, karmisz i spisz jak jestes w domu, przy kolacji mozna dac jogurt naturalny na przyklad - w weekendy te 24h beda ok jesli dziecko wczesniej i od razu potem zostanie nakarmione, a w dzien podaj np jakis jogurt naturalny, etc, mozesz tez w ten dzien dac owsianke na krowim. I tyle.
      • anagat1 Re: Powrot do pracy ponownie i nietypowo 12.10.15, 22:43
        W weekend powinno sie udac przywiezc malego na jedno moze dwa kp. Mam nadzieje( nowy szpital, wiec zobacze.. )Ale tata nie moze SPAC z mlodym, bo juz nie jest zbyt dobrze, a Nie chce rozwodu. Tesknie normalnie za mezem. Obecnie do OK 24 nie mam wiecej niz 15 min bez cycania. To sie music skonczyc.
        • Gość: Yumemi Re: Powrot do pracy ponownie i nietypowo IP: *.9-3.cable.virginm.net 12.10.15, 23:46
          Na poczatku tacie sie nic nie stanie jesli dziecko bedzie spalo obok - dorosly w koncu jest :-) Chyba nie oczekuje ze dziecko ktore nagle przejdzie rewolucje powrotu mamy do pracy - nie bedzie potrzebowało przytulenia w nocy.
          Tata sie ogarnie, a reszta sie ulozy :-) zobaczysz.
    • mruwa9 Re: Powrot do pracy ponownie i nietypowo 12.10.15, 23:19
      luzik.
      Dziala prosta zasada: mama jest- jest piers.
      mamy nie ma- jest jedzenie niepiersiowe, niemleczne i mleczne, Z talerza, picie z kubka.Na usypianie sposob tata tez znalezc musi.W chuscie, wozku, na rekach, w lozku , na wlasnej ojcowskiej klacie, Byle nie zostawiac dziecka samego, jesli dziecko tego nie akceptuje, bo to za duzo zmian na raz.
      Bedzie dobrze.
      U mnie dniowki 13-godzinne ( z dojazdami ok 15 godzin poza domem) przeplataly sie z 6-7 godzinnymi i dnia i wolnymi. Dziecko lepiej sobie z tym radzilo, niz ja, bo mi rozrywalo biust momentami (odciagalam pokarm w pracy w razie potrzeby). Ba, zdarzylo mi sie wyjechac na 4 dni , gdy dziecko mialo poltora roku. Po powroocie dziecko sie przyssalo, jakby nigdy nic i karmilismy sie kolejne pol roku.
      W weekendy, jesli sie da, maz moze podjezdzac z dzieckiem do ciebie do pracy , moze bedziesz miala mozliwosc, zeby mlode nakarmic. A jesli nie, to i tak sobie poradzicie.
      U nas taki system zadialal przy kazdym z trojki dzieci.
      Nie taki diabel straszny :-)
      • anagat1 Re: Powrot do pracy ponownie i nietypowo 13.10.15, 09:01
        Dzieki, dziewczyny. Tata na pewno Da rade, tylko ja chce mlodego z lozka wygonic, bo cierpi na tym moje malzenstwo. Ale z tym dam rade. Do grudnia( bo wtedy na dyzury wchodze) jeszxze 1,5 mies.
        Butelek u nas nie ma. Maly radzi sobie z kazdym normalnym kubkiem. Echh piersi beda biedne zanim przywykna.. Po cichutku licze, ze moze uda sie w porze lunchu malego przystawic.. Ale raczej Ciezko bedzie, bo tez lunch raz jest raz nie I o roznych godzinach.
        • Gość: Yumemi Re: Powrot do pracy ponownie i nietypowo IP: 31.113.143.* 13.10.15, 12:41
          Z ciekawosci - co masz na mysli ze małżeństwo cierpi? Dziecko mozna kłaść w swoim lozeczku spac wieczorem brać do siebie, dziecko moze spac z boku łóżka rodzicow etc. Sprawy intymne to zupełnie osobny temat bo tutaj łóżko nie jest niezbędne :-) I na tym zwiazek wręcz zyskuje jak sie innowacje wprowadza :-)
          Moze ogolnie kwestia poruszenia pewnych tematów i czemu wasze małżeństwo moze miec jakis problem? Bo watpię czy to naprawde niemowlę w lozku w nocy - dorośli ludzie przecież rozumieją ze dla malucha taka zmiana jak powrót mamy do pracy tp ogromna rewolucja :-)
          • anagat1 Re: Powrot do pracy ponownie i nietypowo 13.10.15, 20:23
            Yumemi, problem w tym, ze Mlody fatalnie sypia. Wybudza sie co 15 min. Nie mam kiedy nawet pogadac z mezem, o innych rzeczach w ogole nie wspominam. To sie music zmienic.. Ale starszak byl Taki sam ( tylko niecycowy) I dalismy rade, teraz tez sie uda.
            • Gość: maddie Re: Powrot do pracy ponownie i nietypowo IP: *.cm-7-4c.dynamic.ziggo.nl 13.10.15, 21:06
              Mozna karmic i rozmawiac, wiesz?
              :)
              • anagat1 Re: Powrot do pracy ponownie i nietypowo 13.10.15, 21:23
                Nie moje dziecko. On Od razu sie rozprasza , wybudza. Tak samo jak nie moglam karmic w chuscie, uzywac nosidla( bo maly chce Sam). Moj obecnie 9 miesieczny syn wchodzi I uwaga schodzi Sam po schodach( na czterech lapkach nozkami w dol).Kazdy dziec inny jest. Moj Od 7 rano do 21 ma czesto jedna drzemke 20 min. Ew. 3 drzemki po 10 min. Moje dylematy dotycza wylacznie karmien/ ilosci I tego , co podac zamiast.Z reszta zrobimy tak, zeby pasowalo calej rodzinie.
            • yumemi Re: Powrot do pracy ponownie i nietypowo 13.10.15, 22:23
              Angat, ale chyba mozecie rozmawiac w roznych innych sytuacjach? Dzieci sa jakie sa - radzimy sobie z tym na biezaco.
              A maz po prostu musi przejac paleczke i zajac sie dzieckiem w nocy, obojetnie jak czesto sie budzi. Tez przez to przechodzilismy z mezem, ja wstaje do pracy o 5 rano i jesli poubdki byly po 1, maz sie zajmowal dziecmi. Jak trzeba to trzeba, taki etap.
              • mruwa9 Re: Powrot do pracy ponownie i nietypowo 14.10.15, 08:41
                u nas podobnie.
                Duze znaczenie ma nastawienie rodzicow,, partnerow, ze dziecko nie jest tylko matki, ze jest wspolnym potomstwem obojga rodzicow, a nie konkurencja dla ojca, przyczyna jego eksmisji z malzenskiego loza. A etap, gdy dziecko wymaga zwiekszonej uwagi calodobowo jest naturalnym okresem w rozwoju rodziny i nie trwa wiecznie. Minie.
                Anagat, pamietaj i przypominaj mezowi,, ze gracie do wspolnej bramki :-)
                I w wieku wlasnie ok. 9-10 miesiaca wiele niemowlat, nawet tych wczesniej niezle sypiajacych , zmienia swoje obyczaje i zaczyna sie czesto budzic. Taka faza.
                Kwestie intymne rowniez nie musza cierpiec, choc wymaga to troche pomyslowosci i inwencji. Choc rozumiem, ze przy kilkunastu pobudkach w nocy najwiekszym problemem moze byc brak checi na seks..
                • anagat1 Re: Powrot do pracy ponownie i nietypowo 14.10.15, 09:36
                  Obecnie maz pracuje tak, ze Od dwu miesiecy wraca do domu raz na tydzien lub dwa na dwie doby( czyli jedna noc). Wiec nie ma kiedy. Gdy pojde do pracy, on zostanie z dziecmi. Jesli Mlody nie zacznie SPAC jak czlowiek, to przy moim systemie pracy, bedzie powtorka z rozrywki, czyli totalny brak czasu dla siebie.Rozumiem, ze nie pochwalacie wyrzucania mlodego z lozka rodzicow I jak zgadzam sie z wami w kwestiach karmienia, to tutaj mam inne zdanie. Zobaczymy jak wyjdzie w praktyce. Na razie szukamy domu w Irlandii I many nadzieje w ciagu najblizszych 3 TYG sie przeprowadzac. Zmiany sa na potem.
                  • Gość: Yumemi Re: Powrot do pracy ponownie i nietypowo IP: 213.205.252.* 14.10.15, 09:44
                    Maluch nie zacznie spac jak dorosły - nie ma o czym mowic. Za mały, plus powrót mamy do pracy bedzie totalna rewolucja dla malucha.
                    Czas dla siebie - kwesta organizacji i checi, my oboje z mężem tez pracujący, tez dzieci nie spały, po prostu łapalo sie godzine tutaj i tam i tyle :-) raz na pare tygodni sasiadka przychodziła na babysitting na 2h i wyskakiwalismy na kolacje. W sumie to było 1.5h bo wiecej mała nie dawała sie zabawić :-))
                    A potem jak miała 11mcy była juz niania wiec czasem zostawala dodatkowa godzine.
                  • mruwa9 Re: Powrot do pracy ponownie i nietypowo 14.10.15, 10:22
                    problem jest wtedy, gdy oczekiwania rodzicow rozjezdzaja sie z oczekiwaniami i potrzebami niemowlecia ;-)
                    Ja rozumiem, twoja frustracje i zmeczenie, ale pewne rzeczy trudno przeskoczyc. Tak jak trudno sprawic, zeby niemowle zaczelo chodzic , mowic i zalatwiac sie samodzielnie do toalety w wieku szesciu miesiecy, bo rodzic sobie tego zyczy i bo to ulatwiloby mu zycie.
                    Anagat, rozumiem twoje zmeczenie i frustracje (ktora z nas przez to nie przechodzila?). I wiem,ze na wyspach, gdzie metody wychowawcze polegaja na lamaniu dzieci (zostawianie do wyplakiwania, forsowanie racji rdzicow wedlug zasady, ze cel uswieca srodki)) trudno znalezc przychylne glosy, utwierdzajace rodzicow w slusznosci metod wychowawczych, szanujacych uczucia i potrzeby malych dzieci, wiec mozesz czuc sie osamotniona i niepewna swoich matczynych kompetencji w starciu z otoczeniem "zyczliwych".
                    Jestes swietna mama , pamietaj o tym.
                    • Gość: Yumemi Re: Powrot do pracy ponownie i nietypowo IP: 213.205.252.* 14.10.15, 13:42
                      Mruwa, mieszkam na wyspach od 23 lat i przyznam ze nie ma nic bardziej błędnego niz to co napisalas o łamaniu :-)
                      Chyba ze oceniasz po tym ze w księgarniach sa Giny Ford i inne - ale to akurat sie ma nijak do rzeczywistości :-) To raczej mam wrazenie kulturowo w Polsce jest przyjęte ze dziecko ma sie podporządkować totalnie, klapsy nadal na porządku dziennym, nawet publicznie :-(
                      • mruwa9 Re: Powrot do pracy ponownie i nietypowo 14.10.15, 14:20
                        ogladam czasem (obecnie ;-) z racji wolnego w pracy) brytyjskie programy o supernianiach itp. Praktyka, zeby zostawiac samo dziecko w ciemnym pokoju, za zamknietymi drzwiami, do zasniecia, dziecko, ktore nigdy wczesniej nie zasypialo samo, wydaje sie byc powszechna :-( Zadnych etapow posrednich: wczoraj zasypiales wtulony w mame, dzis gasimy swiatlo, zamykamy drzwi i do zobaczenia przy sniadaniu. Chocbys mial sie przez noc zaplakac na smierc :-(
                        • Gość: Yumemi Re: Powrot do pracy ponownie i nietypowo IP: 31.106.132.* 14.10.15, 17:59
                          W takim razie, lepiej nie oceniać po programach typu reality show, inaczej uznasz ze każdy zachowuje sie jak w 'big brother' czy innych :-)
                          Programy sa robione po to aby wywoływać emocje, nie aby przekazywać to co robi wiekszosc :-)
                          To tak jakby mowic ze cała Polska jest jak Radio Maryja, bo ktos sobie posłuchał ze ludzie tam dzwonią :-)
                          Generalnie, na wyspach jest zdecydowanie wiecej szacunku do dziecka i jego potrzeb.
                          • mruwa9 Re: Powrot do pracy ponownie i nietypowo 14.10.15, 18:49
                            no, nie wiem, jak z tym szanowaniem potrzeb w UK, bo ono, tak z mojej obserwacji wynika, polega na zasypywaniu dzieci nieprzytomnymi ilosciami zabawek i gadzetow, zamiast bliskosci i przytulania. Eksmisja do osobnego pokoju od pierwszej doby zycia. Wychowywanie na wyciagniecie reki, bo przytulanie i bliskosc fizyczna to pedofilia i zboczenie.
                            Nie wiem, jakie potrzeby chodzenia na zakupy ciuchowe w M&S ma noworodek. Albo wizyty w restauracji o 23.00.. Noworodek wyje, a mama przebiera w szmatach. I, oczywiscie, karmi sztucznie.
                            Takie sytuacje sa decydowanie czesciej widziane w UK, niz w jakimkolwiek innym kraju. Ty, po wielu latach mieszkania tamze, juz sie pewnie na nie uodpornilas, ja, choc na Wyspach bywam dosc regularnie, ciagle je zauwazam.
                            • yumemi Re: Powrot do pracy ponownie i nietypowo 14.10.15, 20:21
                              mruwa9 napisała:

                              > no, nie wiem, jak z tym szanowaniem potrzeb w UK, bo ono, tak z mojej obserwacj
                              > i wynika, polega na zasypywaniu dzieci nieprzytomnymi ilosciami zabawek i gadze
                              > tow, zamiast bliskosci i przytulania. Eksmisja do osobnego pokoju od pierwszej
                              > doby zycia. Wychowywanie na wyciagniecie reki, bo przytulanie i bliskosc fizycz
                              > na to pedofilia i zboczenie.
                              Hm jest dokladnie odwrotnie:)) Z tego co widze to w Polsce dzieci maja komorki i lataja samopas z nimi na etapie kiedy tutaj nikomu by do glowy nie przyszlo dziecku komorke dac.. Komorki, laptopy na pierwsza komunie - u nas co najwyzej dziecku £20 dadza.
                              Duzo skromniej, nie ma zasypywania drogimi prezentami i gadzetami.
                              Program ktory ogladasz to chyba spore wynaturzenie tego co jest :))
                              Ilekroc jezdze do Polski, moje dzieci sa zaskoczone ile drogich zabawek dzieci w Polsce maja, ze kupuja markowe ciuchy etc - u nas nie ma takiego pedu bo i tak w mundurkach caly tydzien chodza.

                              > Nie wiem, jakie potrzeby chodzenia na zakupy ciuchowe w M&S ma noworodek. Albo
                              > wizyty w restauracji o 23.00.. Noworodek wyje, a mama przebiera w szmatach. I,
                              > oczywiscie, karmi sztucznie.
                              To ten sam program?:))
                              > Takie sytuacje sa decydowanie czesciej widziane w UK, niz w jakimkolwiek innym
                              > kraju. Ty, po wielu latach mieszkania tamze, juz sie pewnie na nie uodpornilas
                              > , ja, choc na Wyspach bywam dosc regularnie, ciagle je zauwazam.
                              Luz jest na pewno wiekszy i cale szczescie:)) Mozna noworodka wziac do restauracji i nie jest to problem - w Polsce sie siedzi w domu nadal :))
                              A co do karmienia sztucznie -statystyki sa prawie identyczne jak w Polsce :)
                              Kulturowo - dzieci od malego sa uczone ze powinno sie zyc skromnie, nie wydawac kasy na zbytki (typowy anglosaski model wychowania), ze wazne jest cos robic w ramach charytatywnych, etc.
                              Pytanie gdzie bywasz w UK - domyslam sie ze wsrod tutejszej polonii - a to akurat wyznacznik zaden:))
                              • yumemi Re: Powrot do pracy ponownie i nietypowo 14.10.15, 20:34
                                Dodam jeszcze ze jesli pojedziesz na obrzeza niektorych miast, chocby niektore dzielnice londynskie na polnoc - zobaczysz najrozniejsze rzeczy, speluny, dzielnice pelne zyjacych z zasilkow wylacznie, gdzie dzieci wychowuja sie same - jak wszedzie, jak swiat swiatem nie zyjemy wszyscy jednakowo i milo w sredniej klasie czy ciut wyzej lub powyzej :)
                              • mruwa9 Re: Powrot do pracy ponownie i nietypowo 14.10.15, 21:13
                                to, co opisalam, jest wypadkowa ogladanych programow tv, ale tez moich wlasnych, bezposrednich obserwacji, zarowno przestrzeni publicznej w UK w centrum duzych miast, oraz znajomych, mieszkajacych i wychowujacych dzieci w UK "od zawsze".
                                Obserwacje, ktorych dokonuje od ok. 20 lat, odwiedzajac kraj dosc regularnie.
                                Zapomnialam o dzieciach zasmoczkowanych do wieku szkolnego. I o 1.5-2-letnich dziewczynkach w butach na obcasach. Koszmar.
                                • Gość: Yumemi Re: Powrot do pracy ponownie i nietypowo IP: *.9-3.cable.virginm.net 15.10.15, 00:13
                                  Mruwa, strasznie jestem ciekawa gdzie Ty jeździsz bo to brzmi jak z tutejszego serialu Benefits Street :-))) I ma niewiele wspólnego z rzeczywistością w jakiej żyją tutejsi rodzice :-)) A akurat o tym moge sporo powierdziec, przez kilka lat prowadziłam całkiem spory kwartalnik NCT dla rodzicow, nie mówiąc o pracy w temacie kp i całej reszty :-))
                                  W życiu nie widziałam 2 letnich dzieci na obcasach :-)) Takich butów w sklepach zwyczajnie nie ma. A smoczki u starszych dzieci tak samo mozna przyuwazyc w Polsce, nie mówiąc o dzieciach z butelkami z sokiem :-)
                                  • mruwa9 Re: Powrot do pracy ponownie i nietypowo 15.10.15, 12:00
                                    nie napisze , dokad jezdze, w trosce o wlasna anonimowosc ;-) , ale jest to jedno z wiekszych miast. Never mind.
                                    Niestety, nie bylam w stanie sfotografowac niespelna dwulatek w butach na obcasie, zeby ci udowodnic, ze nie zmyslam (nie sadze, zeby matki sie zgodzily na fotografowanie ich dzieci przez obcych ludzi) , ale widok wywolal u mnie niemal odruch wymiotny.
                                    Co do zasmoczkowanych piecio-szesciolatkow,nie zaprzeczasz ;-)
                                    Proponuje EOT, bo odbiegamy od tematu, z zerowym pozytkiem dla anagat.
                                    Ty wiesz, co wiesz na temat modelu rodzicielstwa w UK, ja wiem swoje, jak pisalam wyzej, a moja konkluzja byla taka, ze w Irlandii trudno bedzie anagat o zrozumienie dla jej dylematow i modelu rodzicielstwa. Modelu, ktory jest przeciez jak najbardziej OK.
                            • yumemi Re: Powrot do pracy ponownie i nietypowo 14.10.15, 20:26
                              <Ty, po wielu latach mieszkania tamze, juz sie pewnie na nie uodpornilas

                              Nie bardzo :)) Za to za kazdym razem przyjezdzajac do Polski przezywam maly szok kulturowy (moje dzieci zawsze pytaja dlaczego w Polsce tak jest) bo tyle matek sie widzi wrzeszczacych na swoje dzieci.. Dzieci samopas, dzieci z nadwaga, dzieci z drogimi gadzetami - plus presja na rodzicow o markowe ciuchy juz w podstawowce. Dla moich dzieci to trudne do zrozumienia i pytaja dlaczego tak jest. Na plazy nad Baltykiem najmocniej bylo to widac. Plus wysmiewanie odmiennosci - czyli w tym wypadku innego akcentu mojego dziecka jak mowi po polsku - tutaj cos takiego byloby nie do przyjecia. Wiec jesli mowimy o szacunku do dziecka i ogolnie - to totalnie sie z Toba nie zgodze :) Byc moze przecietna matka Polka w domu bardziej siedzi niz tutejsza (a raczej na pewno) ale nic z tego nie wynika.
                              • anagat1 Re: Powrot do pracy ponownie i nietypowo 16.10.15, 10:21
                                Mnie sie off topic podoba.. Mruwa.. Moze ty do Irlandii a nie UK jezdzisz? Mundurek szkolny plus smoczek- norma, makijaz u 5 latkow I farba na wlosach- czeste.. Kp rzadko( polozna mi sie chwalila ze ona az 3 mies kp, ale potem na wyscigi konne szla I nie chciala zeby jej mleko suknie poplamilo wiec odstawila). Pracowalam w szpit polozniczym.. Kp to tutaj rzadkosc. Pacjentki raczej w ogole nie chca.. A czasem slysze, ze SPROBUJA- CZYLI jedno przystawienie.. Nie idzie to butla.
                                • yumemi Re: Powrot do pracy ponownie i nietypowo 16.10.15, 14:38
                                  Anagat, powiem Ci ze nie znam jednej mamy ktora by nie sprobowala przynajmniej kp:)
                                  Wiekszosc ogromna karmila min 6 mcy. No ale moje towarzystwo przyjaciolek tutejszych to wyksztalcone kobitki a wiadomo ze w UK kp idzie scisle w parze z edukacja.
                                  W UK jak wszedzie sa miejsca jak w Benefits Street - czyli co to opisuje Mruwa, gdzie speluna za speluna i kp to jakis wymysl :) No ale tutaj Polska tez sie nie rozni.
                                  Smoczka w szkole ani razu nie widzialam, ani na etapie pre-school - a wtedy kiedy dzieci byly male pracowalam na pol etatu i przez 5 lat 2 dni w tygodniu pomagalam w preschool a potem w szkole. Temat znam wiec od podszewki.
                                  Polskie mamy maja tutaj np problem z tym ze pani dziecku kurtki nie zalozy czy rajstopek pod spodnie :))
                                  • anagat1 Re: Powrot do pracy ponownie i nietypowo 16.10.15, 22:19
                                    Dlatego UK ma dobre statystyki kp a Irlandia fatalne.Ja o UK nic Nie Wiem I nie mam zadnych powodow, zeby ci nie wierzyc. Pisze jak jest u mnie w Irlandii.. A smoking to plaga tutaj. I absolutnie zgadzam sie z twoimi spostrzezeniami o pl.
                                    • anagat1 Re: Powrot do pracy ponownie i nietypowo 16.10.15, 22:23
                                      Jesssu autokorekta cholerna... Smoki to plaga.. Nie smoking:d
    • anagat1 Re: Powrot do pracy ponownie i nietypowo 09.11.15, 21:41
      Wielki dzien sie zbliza.. Jeszcze 6 dni I wracam do pracy. Nie jestem panikara, ale w tej chwili jestem Serio przerazona. Mlody cyca czesto. Probowalam zejsc z liczby karmien, ale dziecko placze I marudzi. Noce.. Echh odkad wrocilismy do Irlandii , zalozeczkowalismy syna ( czyli kilka dni dopiero). Chyba nawet lepiej sypia.. Bo polozony ok21 budzi sie na kp OK 23-24 I potem do 4 spi.. Tak juz dawno nie bylo. Niestety Od ok4-5 jest jyz zle..Placze krzyki.. Zostawiamy go u nas, ale tez nie jest lepiej. Problem w tym, ze jestem wykonczona. Od dwuch miesiecy jestem caly czas chora. Mlody tak samo- infekujemy sie nawzajem;( a przez brak snu moja odpornosc jest tragiczna. Ogolnie naleze do tych ' nigdy nie chorujacych'.. A teraz ciagle cos.. Jeny..pocieszcie mnie ze jakos to bedzie;( Pierwszy syn byl tysiackroc latwiejszy). Bone sie ze maly bedzie mezowi ciagle plakal( teraz placze)..a tu jeszcze trzylatek w trudnym okresie do obrobienia.

      Poza tym.. Dziecko 10 mies. Waga 8.5 kg..jakos okrutnie malo mi sie wydaje.. Moze ktoras ma siatki centyl.gdzies na wierzchu? Bo moj tel nie bardzo mi chce cos wyswietlic.

      Dodajcie mi otuchy, prosze.
      • yumemi Re: Powrot do pracy ponownie i nietypowo 09.11.15, 22:00
        Przy drugim dziecku tak jest. Ja niby zawsze taka faktologiczna i bez emocji- wylam 'co to bedzie' jak wracalam do pracy.
        10mcy 8.5 kg to 25 centyl czyli nic dziecku nie brakuje.
        Wez gleboki oddech i zdaj sie na los, wszystko sie ULOZY.
        • ela.dzi Re: Powrot do pracy ponownie i nietypowo 09.11.15, 22:40
          Dobrze będzie :)
          • anagat1 Re: Powrot do pracy ponownie i nietypowo 09.11.15, 22:51
            Dzieki, Ela.dzi;)
        • anagat1 Re: Powrot do pracy ponownie i nietypowo 09.11.15, 22:49
          Dzieki Yumemi, 25 centyl..to super;) czyli Mlody trzyma Od 3 miesiaca, bo urodzil sie <5 ( przynajmniej WG tutejszych siatek). Ja z pierwszym na luzie bylam.. Byl butelkowy, nie chorowal, spal Cale noce Od 8.5 mies. Drugi za bardzo ode mnie uzalezniony.. Jesli kiedys Bede miala trzecie, to do lozeczka wlasnego Od 6 miesiaca.
          • Gość: Yumemi Re: Powrot do pracy ponownie i nietypowo IP: *.9-3.cable.virginm.net 09.11.15, 23:40
            Na tym etapie bardziej 'uzalezniony' - zobaczysz ze w przyszłości jako dorosły szybciej sie usamodzielni :-))
Pełna wersja