kamcia2522
11.11.15, 23:30
Witam. Mam problem. Moja 4 miesięczna córeczka od urodzenia robi kupkę codziennie, ale ostatnio po każdym karmieniu. Z tego co wiem, to może tak być, ale wydaje mi się, że zmieniła się konsystencja i nie jestem w stanie stwierdzić na 100% czy tam nie ma śluzu. Nie jem nabiału od porodu ze względu na swoją chorobę autoimmunologiczną. Od jakichś 2 mies walczymy z czerwonymi plackami na tułowiu, ale bez sukcesu, mimo że wykluczyłam typowe alergeny. Dodam jeszcze, że córcia possie 5-7 min i już się napina do robienia kupki. Przerywa ssanie i kupa. Mimo że od razu ją przewijam ciągle mamy odparzenia. Po kupie już nie chce dalej jeść. Kupki natomiast są zielonkawe, prawdopodobnie ze śluzem (do końca się nie znam). Obawiam się, że przestanie przybierać (o ile już nie przestała - muszę iść do przychodni i to spr). Podaję od 3 dni dicoflor. Czy takie kupy to powód do zmartwień? A mozę jednak to jest skaza białkowa? Co robić> Od czego zacząć? PS. Dziecko jest radosne, brzuszek ma miękki.