sala1986
16.11.15, 10:13
Witajcie, pewnie były już podobne wątki, ale zupełnie nie mam czasu się przez nie przekopywać, dlatego będę wdzięczna za rady tu. Mam dziecko, które ma 6,5 msc. Spokojne, zdrowe, radosne. Od początku spało dobrze, po 2 miesiącach zaczęło przesypiać noce, a odkąd skończyło 5 msc nagle drastyczna zmiana. Budzi się średnio co 1,5 - 2 h w nocy. Zwykle po cycu zaraz zasypia, ale czasem się rozbudzi i płacze. Zęby raczej nie idą, spanie z dzieckiem w łóżku nic nie zmienia (oboje nie lubimy karmienia na leżąco). Jestem nieprzytomna w dzień, bo nie mam kiedy odspać, mam jeszcze trzylatkę w domu, tracę siły. Skok rozwojowy to chyba by tyle nie trwał? Może jest głodna? Je już dopołudnia jakiś owoc z kaszą jaglaną, w południe jarzynki i wieczorem miskę kaszki, ale na wodzie, bo ja mam problem z odciągnięciem większej ilości, do tego - jak już kiedyś pisałam - strasznie chudnę i chciałabym zredukować ilość karmień, żeby nie paść. Może spróbować dawać raz na dobę, właśnie na noc kaszkę na mleku modyfikowanym? Help!