Ząbek u małego nerwuska

16.11.15, 13:48
Mój synek ma 8 miesięcy. Ostatnio wyrósł mu pierwszy dolny ząbek. Dziś mnie nim ugryzł do krwi. Zareagowałam krzykiem (mocno zabolało) i podałam mu drugą pierś. Zrobił to samo. Włożyłam kapturek i dalej gryzł. W końcu poszedł spać głodny.
Mały się denerwuje, bo jestem tuż przed okresem i mam wolniejszy wypływ pokarmu. Jak zasnął - próbowałam ściągnąć mleko z ugryzionej piersi i zupełnie nic nie leci... Poza tym od kilku tygodni pije mleko w dziwny sposób - łapie pierś, puszcza i co chwila odkręca głowę. Jak czuję wzmożony wypływ pokarmu to pociągnie pare łyków i znów odwraca się co łyk. Z obydwu piersi jest tak samo. Jestem już tym strasznie zmęczona. Piję różne zioła, Femaltiker, lecytynę, piwo bezalkoholowe i mimo wszystko on denerwuje się przy piersi. Czy jest jeszcze szansa na normalne karmienie? Powoli opadam z sił...
    • jak-kania-dzdzu Re: Ząbek u małego nerwuska 16.11.15, 14:14
      No denerwuje się, bo mu zęby idą, a to boli. Ma coś nowego w buzi, do czego się jeszcze nie przyzwyczaił i stąd to podgryzanie. Zabieraj pierś, tłumacz za każdym razem.
      A herbatki, piwa to po co? Przecież karmisz 8 miesięcy, laktacja rozkręcona, ustabilizowana. Posmaruj dziecku dziąsła żelem, daj chłodny gryzak albo skórkę chleba żeby dziamdział i masował dziąsła.
      • Gość: czakker_32 Re: Ząbek u małego nerwuska IP: *.google.com 16.11.15, 15:30
        On się denerwuje przy cycku, wiec wkrecilam sobie ze mam malo mleka. Bo jak czuje wypływ przy tym wyrzucie oksytocyny to się uspakaja. A noce tez mam ostatnio fatalne...co chyba tez nie sprzyja..
        • jak-kania-dzdzu Re: Ząbek u małego nerwuska 16.11.15, 19:42
          A dajesz smoczek, butelkę albo mm w innej postaci, kaszek? Jeśli nie i dziecko je na żądanie to nie ma powodu żeby sobie wkręcać 'mało pokarmu'. Dzieci się denerwują przy piersi z miliona powodów, u Was najprawdopodobniej zęby.
          • panizalewska Re: Ząbek u małego nerwuska 16.11.15, 20:10
            Potwierdzam ;)
            Zęby dla dzieci to hardkor, a pierś po prostu traktują przejściowo jako gryzak, co oczywiście staramy się korygować, zapobiegać itp. Moje oba egzemplarze zaczęły ssać jak sieroty ostatnie przy pojawiających się czwórkach. Zmienia się wtedy przecież sposób w jaki paszcza się przymyka (przy każdym nowym zębie po prawdzie) i jest jakoś dziwnie, wszystko musi się od nowa układać, cała praca mięśni żuchwy przy kp.
          • Gość: czakker_32 Re: Ząbek u małego nerwuska IP: *.google.com 16.11.15, 20:53
            Smoczek dostał po pierwszym miesiącu. Latem probowalismy odstawić ale się poddalam po 3 dniach. (Ciężki przypadek). Butla raz na pare dni z herbata bo malo moczy pieluchy a nie ogarnia kubka. Kasza na moim mleku łyżeczka raz dziennie.
            • jak-kania-dzdzu Re: Ząbek u małego nerwuska 16.11.15, 21:03
              Podgryzanie może być efektem używania smoczka, bo smoczek można bezkarnie podgryzać i nie protestuje, to i i może mamę też można, to raz. A dwa smoczek + nowość w paszczy w postaci zęba mógł spowodować pogorszenie techniki ssania i stąd nerwy przy piersi. No i jeśli jest smoczek i dziecko ssie go sporo i śpi z nim, to nie ma karmienia na żądanie i w efekcie faktycznie może wysysać mniej niż potrzebuje.
              A butla do wywalenia, bidon z rurką i jazda, piersiowe dzieci migiem ogarniają obsługę bidonu, no i po co mu dajesz herbatę? Zwykła woda do pica.
              • Gość: czakker_32 Re: Ząbek u małego nerwuska IP: *.google.com 16.11.15, 21:26
                Dzięki za rady. W takim razie poddam się kolejnej próbie odstawienia smoczka. Bidon tez testowalismy, ale nie ogarnął. Pomecze go nim jeszcze w najbliższym czasie.
                • mad_die Re: Ząbek u małego nerwuska 17.11.15, 00:02
                  No z takim podejsciem będzie TOBIE ciężko...
                  Wiesz jak zrób?
                  Weź smoczek, butelkę i wywal do kosza. Nie ma, nie było nigdy.
                  Dawaj pierś.
                  A picie z kubka normalnego.
Pełna wersja