gromola
16.11.15, 22:24
Mowa o maleństwie między 1,5 a 3 miesiące, cały czas bez zmian w zachowaniu. Nocne karmienia co 3 godz. w zegarkiem w ręku (pobudka, zmiana pieluchy, karmienie trwające średnio 40-60min) max 2 godz spania i od początku. W dzień podobnie, za to przed południem zaczyna się rytuał jedzenia potrafiący trwać do trzech godzin, je, niby poje, odbeknie, zaczyna marudzić, więc zmiana piersi, chwilę przyśnie, znowu je, znowu odbeknie - nie da się zebrać na spacer, nic zrobić.
I moje pytanie: czy taki typ i byłaby szansa, że kiedyś by mu się odmieniło czy coś było robione nie tak?