Trudne początki KP pomocy!

17.12.15, 13:34
Synek ma 2 tygodnie, a to karmienie piersią idzie nam jak po grudzie. Młody był dokarmiany w szpitalu mm bo pokarmu miałam mało, a on ponad 10% spadek wagi. Pokarmu nadal mam mało, mimo częstego przystawiania dziecka i odciągania laktatorem. Do tego młody zaczyna karmienie jakby miał mi cycki odgryźć:) ale juz po paru minutach słabo ssie albo przysypia. Jak nie dokarmiamy mm to stoi na wadze. Jak dokarmiamy to mam wrażenie ze jeszcze gorzej je z tej piersi. I sama nie wiem co robić?
    • rulsanka Re: Trudne początki KP pomocy! 17.12.15, 13:41
      ale juz po paru minutach słabo ssie albo przysypia

      I co wtedy robisz? Ile w sumie czasu spędzacie na karmieniu?
      • polaa27 Re: Trudne początki KP pomocy! 17.12.15, 13:44
        Wtedy go przewijam, zeby obudzić i przystawiam do drugiej piersi. Karmienie razem z odbijaniem o dokarmianiem mm trwa ok. 2 godziny, a je co 2,5h, także dłużej bez snu tez ja sama nie wytrzymam.
        • rulsanka Re: Trudne początki KP pomocy! 17.12.15, 14:00
          Hmm, ale pisałaś, że ssie słabo - to normalne, że śpiące dziecko ssie słabo. Ważne, żeby sutek był głęboko w buzi i raz na minutę-dwie następowało połykanie. Takie ssanie jest wbrew pozorom bardzo efektywne, może niepotrzebnie się gimnastykujesz? Co innego, gdy dziecko zasypia i spłyca chwyt lub wypuszcza sutek.
        • jak-kania-dzdzu Re: Trudne początki KP pomocy! 17.12.15, 14:19
          Dokarmiasz mm po każdym karmieniu? Po ile ml i czym, butelką? Bo jeśli dokarmiasz go za każdym razem mm, to dziecko jest po prostu zapchane i dlatego szybko rezygnuje ze ssania piersi - to raz. A dwa - jeśli dokarmiasz butelką, to dziecko rzuca się na pierś jakby chciało odgryźć, bo nie potrafi ssać poprawnie piersi. Noworodek potrzebuje czasu zeby nauczyć się prawidłowo i efektywnie ssac, butelka i smoczek całkowicie tę naukę zaburzaja.
          Jaką dziecko mialo wage urodz., spaskowa i teraz, podejrzewam, ze to mm jest całkowicie zbędne.
          A pokarmu masz tyle, ile wussie dziecko, bo pokarm sie tworzy na bieżąco. Nie laktator, tylko prawidłowo ssące dziecko. Przecztaj sobie wątek 'jak dzialaja piersi', wisi tu na forum na 1 stronie.
    • ela.dzi Re: Trudne początki KP pomocy! 17.12.15, 14:30
      Przede wszystkim jakie są dokładne przyrosty i waga spadkowa ? Jak dokarmiasz ? Butelką, kubkiem, strzykawką, łyżeczką ? Ile tego mm ? Dokarmiasz po karmieniu z piersi czy zamiast ?
      • polaa27 Re: Trudne początki KP pomocy! 17.12.15, 15:26
        Jak go nie dokarmialam albo dokarmialam raz na dobe to przez 4 dni nie przybrał na wadze nic. Jak go dokarmiam to zjada ok 20-40 ml z butelki (po piersi). Jak go dokarmiamy to ma ładne przyrosty ok 30-40 gram dziennie.
        • jak-kania-dzdzu Re: Trudne początki KP pomocy! 17.12.15, 16:34
          Ważysz go sama w domu, na jakiej wadze? Jeżeli noworodek nie przybiera na wadze, to się szuka przyczyny jak usprawnić kp, czyli:
          1. sprawdza wędzidełko dziecka, czy nie za krótkie (jak płacze i koniuszek jeżyka układa się w serduszko, to znaczy, że trzeba podciąć)
          2. intensyfikuje karmienia, czyli co 2h w dzień i min co 3h w nocy intensywnego ssania, Ty do pasa rozebrana, dziecko w samej pieluszce, kontakt skóra do skóry i non stop dziecko przy sobie, na brzuchu, przystawiane do piersi na każde kwęknięcie
          3. jeśli już potrzeba dokarmiania, to bezsmoczkowo, strzykawką po palcu albo kubeczkiem takim małym jak do leków
          Bo Twoje dziecko po prostu nie miało szans nauczyć się poprawnie ssać i niestety dopóki nie odstawisz butelki, to nici z tego że się nauczy i prosta droga do zakończenia kp.

        • rulsanka Re: Trudne początki KP pomocy! 17.12.15, 16:36
          Jak go nie dokarmialam albo dokarmialam raz na dobe to przez 4 dni nie przybrał na wadze nic.

          A sikał, kupy robił? Na czym ważysz?

          Wiesz ile waży pełna pieluszka? Jedno małe siknięcie to koło 20g. Tak więc jeśli ważyłaś dziecko po wysikaniu się, np. przed karmieniem - to taki pomiar obarczony jest dużym błędem.
          Jeżeli dziecko moczy koło 8 pieluch dziennie to powinnaś poczekać z tydzień na efekt karmienia wyłącznie piersią i dopiero wtedy sprawdzić przyrost.

          Jak go dokarmiam to zjada ok 20-40 ml z butelki (po piersi).

          A jakbyś zamiast tego położyła się z dzieckiem do łóżka to te 20-40ml same spłynęłyby z piersi do buzi. Najbardziej efektywne jest takie spokojne karmienie na leżąco, po kropelce.
          Niestety dokarmiając butelką pogarszasz technikę ssania, co sama zresztą widzisz. Z czasem będzie się to coraz bardziej pogarszać.
          • polaa27 Re: Trudne początki KP pomocy! 17.12.15, 17:25
            Wazę dziecko na wadze dla niemowląt. Rozumiem ze zawsze jest ryzyko błędu, ale przez 4 dni to jednak powinien ciut wiecej ważyć. No i de facto karmimy sie 2h. Niestety ja mam mało pokarmu i jak dziecko mi porządnie nie ssie to nic mi nie leci. A on porządnie ssie tylko przez pierwsze minuty karmienia.
            • Gość: Yumemi Re: Trudne początki KP pomocy! IP: 31.72.163.* 17.12.15, 17:49
              Pokarmu masz tyle ile dziecko wyssie i zamowi - ssie słabo plus butelke dostaje co za tym idzie gorzej stymuluje piers do produkcji mleka.
              Nie ma małej ilosci pokarmu - mleko sie produkuje dopoki piers jest oprozniana.
              Dlatego podstawa to dobrze ssajace dziecko i trzeba uczyc malucha ssac.
              Jesli przybiera powyzej 140g tyg - sama piers czesto, jesli nie, mozna dokarmiac np własnym pokarmem ale bez smoczkowo, małe ilosci.
            • jak-kania-dzdzu Re: Trudne początki KP pomocy! 17.12.15, 17:56
              Dziecko nie ssie, bo jest rozleniwione butelką i mm. Jak przysypia przy piersi, to podnieś, odbij, przewiń, ponoś chwilkę w pionie, połaskocz po stópkach i wewnętrznej stronie dłonie, rozbierz, żeby nie był za grubo ubrany przy piersi.
              Nie masz mało pokarmu, tylko dziecko mało ssie, poczytaj o laktacji, chociażby tylko te dwa artykuły
              pediatria.mp.pl/karmienie-piersia/90872,jak-i-gdzie-powstaje-mleko-kobiece
              pediatria.mp.pl/karmienie-piersia/90468,co-robic-zeby-dlugo-karmic-piersia

            • leni6 Re: Trudne początki KP pomocy! 17.12.15, 19:38
              Wiem co czujesz, bo moje dziecko też straciło za dużo na wadze i było dokarmiane. Na szczęście trwało to tylko 1,5 tygodnia. Napisz dokładnie jak to u ciebie wygląda, co się dzieje przez te 2h. U mnie problemem było zasypiające dziecko i nie rozkręcona laktacja. Aby rozwiązać problem pilnowałam żeby dziecko jadło efektywnie po 20 min z każdej piersi (smyrałam pod broda, ściskam rączki itp, co tylko się dało żeby ssał a nie spał, nie zawsze się udało to 20 min osiągnąć, czasem nawet mycie buzi i oczek nie budziło synka). Potem dokarmialam podając sondę do buzi, potem przez 30 min ściągam mleko laktatorem (na początku nic nie leciało, z czasem coraz więcej). Jeśli miałam ściągnięte mleko to dokarmialam swoim jeśli nie to mm. Z czasem coraz mniej mm, więcej swojego, coraz rzadziej też dokarmiałam. Budziłam dziecko w dzień co 3h, w nocy co 4h.

              Moim zdaniem, żeby z sukcesem powrócić do karmienia piersią musisz zmniejszać ilość podawane go mm. Jeśli twoje dziecko ssie długo to bym olała laktator i po prostu dużo leżała z dzieckiem, nawet jeśli potem już nie ssie efektywnie to pracuje nad laktacją. Jeśli dziecko zasypia i ssać nie chce (jak moje) to bym ściągała laktatorem i podawała bezsmoczkowo swoje zamiast mm. Jeśli nie będziesz zmniejszać dawek mm to do niczego nie dojdziesz, bo dziecko będzie się nim najadało a nie twoim mlekiem, laktacja się nie zwiększy, to jest błędne koło.
            • panizalewska Re: Trudne początki KP pomocy! 17.12.15, 20:43
              Ja jeszcze dodam, że 20-40 ml da 2-tygodniowego dziecka to bardzo dużo! To w zasadzie cały posiełk. Nie DOkarmianie, a regularne KARMIENIE butelką masz.
              Odstaw butelkę, dokarmiaj bezsmoczkowo, po kropelce, jak to ma miejsce przy piersi. I nie w takich ilościach, tylko po 10 ml
              • leni6 Re: Trudne początki KP pomocy! 17.12.15, 21:05
                Jesteś pewna tych ilości ? Nie mam absolutnie żadnej wiedzy teoretycznej w tym temacie, ale moje dziecko od 2 doby życia było dokarmiane po 20-30 ml (zalecenie lekarza). Przez pierwsze kilka dni do każdego karmienia, potem tylko w dzień. W trzecim tygodniu zjadało na posiłek ok 90 ml (mojego mleka).
                • polaa27 Re: Trudne początki KP pomocy! 17.12.15, 22:34
                  Co do ilości to raczej na jeden posiłek moje dziecko zjada ok 70ml, raz jak nic nie chciał ssać z piersi tyle wlasnie wypił z butelki.

                  Co do wybudzania robię wszystko to co piszecie, plus przebieranie pieluszki w trakcie zeby rozbudzić. Ale on nawet jak nie zaśnie to jak sie zmęczy ssaniem to nie ssie, albo wypluwa pierś albo trzyma w buzi i nie ssie.

                  Acha jeszcze takie spostrzeżenie. Jak przeszliśmy na te pare dni tylko na pierś to po 2 dniach laktatorem ledwo wycisnęłam 40 ml z obu piersi. Jak odciągam laktatorem mleko co najmniej dwa razy dziennie to od razu mam ok 80 ml na jedno ściąganie z obu piersi. Czyli de facto dziecko słabo ssie. Ale patrząc po wadze i jego zachowaniu wcale mu tyle nie wystarcza.
                  • jak-kania-dzdzu Re: Trudne początki KP pomocy! 17.12.15, 22:54
                    Ok, raz jeszcze po takich ilościach mm nie ma szans żeby dziecko ssało pierś efektywnie, bo po protu jest objedzone pod korek. A mm się dłużej trawi, bo jest ciężkostrawne w porównaniu do mleka matki, to jak po dokarmieniu mm i po drzemce przystawiasz dziecko, to ono zwyczajnie jeszcze nie jest głodne to raz, a dwa nie potrafi ssać piersi, bo dostaje butelkę.
                    Wszystkie tu piszemy, że butelka musi pójść w odstawkę jeśli zależy Ci na kp, Ty z dzieckiem do łóżka i karmienie 24h/dobę, bez butelek. Żeby dziecko miało szansę nauczyć się ssać.
                    Niech śpi na piersi, śpi z piersią w buzi i tak przez kilka dni.
                    I wiesz, że laktator to nie dziecko, dziecko ssie lepiej, mocniej, wysysa więcej niż laktator. Nie mierzy się ilości mleka na podstawie tego ile ściągamy laktatorem. Wiesz, że ja karmię prawie 2 lata i laktatorem teraz ani kropli bym nie odciągnęła?
                  • leni6 Re: Trudne początki KP pomocy! 17.12.15, 23:23
                    Nie zrozumiałam tej części o laktatorze. To że jak nie ściągasz mleka laktatorem regularnie to mało ściągasz jest normalne i nie ma nic wspólnego z tym jak dziecko ssie. Po prostu nie masz nadprodukcji. Skoro nie masz problemu ze ściąganiem mleka to po co w ogóle podajesz mm ?

                    Jeszcze może jedna ważna rzecz. Jak ja rezygnowałam z dokarmiania to doradczyni laktacyjna kazała mi rezygnować stopniowo, dokarmiać co drugie karmienie, potem co trzecie. Jak tylko zaczęłam opuszczać dokarmiania, to moje dziecko zaraz samo zrezygnowało z pozostałych. Moim zdaniem po prostu jak nie miało pewności, że będzie dokładka to zaczęło najadać się do syta.

                    Jeśli problemem nie jest zasypianie tylko "lenistwo" to ja bym zrezygnowała z dokarmiania, często karmiła i sprawdziła przyrost po tygodniu. Na razie to co robisz prowadzi cie do rezygnacji z piersi a nie butelki.
                  • yumemi Re: Trudne początki KP pomocy! 17.12.15, 23:55
                    Nie ma znaczenia ile odciagasz - nie ma nic wspolnego z tym ile dziecko wyssie czy zamowi.
                    20 min na piersi to za malo.
                    Butelka i smoczki musza isc w odstawke jesli dziecko ma sie nauczyc ssac piers.
                    Dokarmianie - 20-30ml max, i to dopiero po dlugim karmieniu z obu piersi, i tak w kolko.
                • panizalewska Re: Trudne początki KP pomocy! 18.12.15, 08:56
                  Leni, szczeliłam błąd, przepraszam.

                  Pojemność żołądka noworodka

                  Ale generalnie i tak wychodzi na to, że tyle, ile Pola karmi butelką, to jest prawie że pod korek. Więc dziecko NIE MUSI już ssać piersi, bo jest najedzone. Koło się zamyka i dziękuję, jest po kp. Wić tak, to jest regularne karmienie butelką z mm, a nie dokarmianie. Trzeba zmniejszyć ilość mm o połowę na początek i dokarmiać bezsmoczkowo. Co z tego, że dziecko faktycznie TYLE WYPIJA po kp. Jakby mi dawali darmo, też bym piła ;) Z butelki leci bezwysiłkowo, to się wypija do dna na tym etapie. Dlatego dzieci na mm są STATYSTYCZNIE większe, niż na piersi (bywa oczywiście w drugą stronę, ale np patrząc na siatki centylowe - statystycznie)

    • malwina.okrzesik Re: Trudne początki KP pomocy! 19.12.15, 20:48
      W tej sytuacji trudno powiedzieć co jest przyczyną a co skutkiem. Najlepszym pobudzeniem do produkcji pokarmu jest ssące dziecko. A gdy dziecko ssie słabo, zasypia przy piersi tzn że nie kojarzy piersi ze źródłem pokarmu. i laktacja nie rozwija sie. Gryzienie piersi może świadczyć o tym, że chwycenie piersi nie jest prawdłowe.
      1. pierwsze- trzeba skorygować technikę ssania, układania maluch przy piersi
      2. pewnie na razie bez dokarmiania się nie obejdzie, proponuję dokarmianie przy piersi za pomoca drenu i strzykawki, aby synek nauczył się pracy przy piersi,
      3 dla wsparcia laktacji do picia Femaltiker

      CZy jest szansa aby w swojejn okolicy znalazła Pani fachowca od laktacji ?

      • kanallanina Re: Trudne początki KP pomocy! 28.12.15, 20:17
        Witajcie kochane Mamy! zapraszam do obejrzenia mojego filmu na YT dotyczącego laktacji , a także subskrypcji kanału, być może znajdziecie interesujące tematy z zakresu macierzyństwa :)))do zobaczenia :*
        • kanallanina Re: Trudne początki KP pomocy! 28.12.15, 20:19
          www.youtube.com/watch?v=NQB-gz6b4Oo

          Oczywiście link :*
    • Gość: Gosia Re: Trudne początki KP pomocy! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.15, 04:39
      Napisz proszę jak sprawa wygląda teraz, mam podobny problem.
      • anka-ania Re: Trudne początki KP pomocy! 29.12.15, 10:45
        To może opisz ten problem. Diabeł tkwi w szczegółach. :-)
Pełna wersja