polaa27
17.12.15, 13:34
Synek ma 2 tygodnie, a to karmienie piersią idzie nam jak po grudzie. Młody był dokarmiany w szpitalu mm bo pokarmu miałam mało, a on ponad 10% spadek wagi. Pokarmu nadal mam mało, mimo częstego przystawiania dziecka i odciągania laktatorem. Do tego młody zaczyna karmienie jakby miał mi cycki odgryźć:) ale juz po paru minutach słabo ssie albo przysypia. Jak nie dokarmiamy mm to stoi na wadze. Jak dokarmiamy to mam wrażenie ze jeszcze gorzej je z tej piersi. I sama nie wiem co robić?