mam dość karmienia piersią

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.15, 11:54
jestem sama z dwójka dzieci bo mąż praktycznie całe dnie w pracy lub na budowie, starsze karmiłam do 8 mż, a teraz karmie młodsze, ma 3,5 miesiąca i mam dosyć. Dla mnie mm jest wygodniejsze, a pierś to utrudnienie. Chodzi mi o czas a raczej jego brak. no i nie karmię publicznie więc wyjście z dzieckiem tylko między karmieniami. próbowałam ściągać i przejść na butelkę z moim mlekiem, ale nie daje rady czasowo, żeby ściągać. mam jeszcze niespełna dwulatka w domu, cały dom na głowie i doglądam starszej schorowanej osoby więc mam co robić... Trochę mi szkoda mojego pokarmu a z drugiej strony szkoda mi dwulatka który coraz częściej ogląda bajki bo mama karmi młodsze ;(
    • kora2376 Re: mam dość karmienia piersią 28.12.15, 12:32
      Trzymaj się. Niedługo przerwy między karmieniami będą trochę dłuższe. Kolo 3 miesiąca też myślałam,że tylko karmię. A potem jakoś się unormowało i fajnie było wyjść gdzieś tylko z pieluchą,bez całego majdanu,butelek itd. Cierpliwości. Może przekonasz się do karmień poza domem. Zabierz starszaka do klubu malucha. Wypij kawę,nakarm młodsze. Nie będziesz jedyną,która karmi. Będzie lepiej 😊
    • panizalewska Re: mam dość karmienia piersią 28.12.15, 12:36
      Na każdy problem znajdzie się rozwiązanie, tylko trzeba przestać jęczeć i zmienić przyzwyczajenia. KP niczemu nie winne, aczkolwiek prawda, że czasami trwa bardzo długo, zależy od dziecka.

      Możesz zaprosić starszaka do łóżka, w którym karmisz młodsze i podczas karmienia czytać mu książki albo grać w planszówki, rysować, coś co się da jedną ręką ogarnąć (wałek za plecami młodszego, żeby się nie odsuwał + podpierasz się jedną ręką / dużo poduszek pod głowę). Karmienia publicznego można się nauczyć, jeżeli Ci zależy. Ja się ośmielałam i przymierzałam do tematu ze 2 miesiące w sumie, przy drugim dziecku już to nie robi na mnie najmniejszego wrażenia. Ale to ja.

      Z domem i starszą osobą - no tu jest kiepsko. Trzeba albo zaangażować męża (tak, ja też budowałam dom z dwójką dzieci na głowie), albo duuuużo odpuścić, albo wyskrobać trochę kasy na pomoc domową raz na 2 tygodnie chociaż, albo obrabiać późnymi wieczorami, kiedy dzieci śpią. Zakupy w Tesco 24/7 lub przez internet. Jeżeli się da - znaleźć pomoc do starszej osoby - pielęgniarkę, wolontariuszy z hospicjum domowego, z opieki społecznej. Jeżeli płacisz podatki - takie usługi istnieją.

      U mnie też mała różnica wieku między pierwszym a drugim, przez pierwsze 3 miesiące też duuużo bajek było. Stopniowo redukowaliśmy do 15 minut dziennie, potem raz na kilka dni. Też miałam dosyć i też się tutaj żaliłam ;) Da się przetrwać, serio. Tylko nie obwiniaj całego KP za wszystko, bo jednak to inwestycja zdrowotna dla dziecka i Ciebie na długie lata
    • toya666 Re: mam dość karmienia piersią 01.01.16, 21:36
      Ale przecież podczas karmienia maluszka można robić tyle fajnych rzeczy ze starszakiem!
      My czytaliśmy tony książek (ile się przy tym młodsza nasłuchała!! :)), budowaliśmy z lego lub inne 'stacjonarne' zabawki były w użyciu. To był naprawdę fajny czas jak się młodsza nie rozpraszała, a ja mogłam zrobić wszystko ze starszakiem. Potem zaczęła się wszystkim interesować i musiałam zacząć ją karmić w ciemnym pokoju - to dopiero 'sajgon'.

      Postaraj się przygotować zawczasu 'atrakcje' dla starszaka w miejscu, gdzie zawsze karmisz młodsze dziecko. I cieszcie się tym czasem, bo to naprawdę fajny czas :)

    • betka1984 Re: mam dość karmienia piersią 03.01.16, 15:04
      Też jestem sama, maz bywa na weekendy i tez nie zawsze. Robilam tak: mlodsze na jednym reku przy cycu, starsze przy drugiej rece. Puzzle, rysunki, czytanie. Czas podczas drzemki, jak tylko udalo mi sie odlozyc mlode to bawilismy sie bardziej aktywnie. Obiady, moja kapiel wieczorem, zakupy przez net. Dzieci byly zadowolone, gorzej ze mna, ale dalismy rade :-) im starsze tym troche latwiej bedzie z karmieniem. Przynajmniej u nas tak bylo
    • niuniek3 Re: mam dość karmienia piersią 03.01.16, 22:40
      Przetrwalas najgorsze i chcesz teraz zrezygnować? . To nie wina kp ze nie masz czasu. Jesteś zmęczona. Bez tego kp możesz być jeszcze bardziej. Bo teraz choć przysiadziesz. A jak nie będziesz karmić to będziesz prac gotować sprzątac itp. I tez włączysz wiekszemu bajkę.
      Nie znam twojej sytuacji ale zanim odpuścisz kp przyjrzyj się temu jeszcze raz i przemyśl co można zmienić i kto mógłby pomóc. I nie eliminuj na starcie żadnych rozwiązań. Nawet takich których nigdy nie brałaś pod uwagę. ...
Pełna wersja