Gość: kora
IP: *.play-internet.pl
04.01.16, 15:31
Podczytuję regularnie,ale nie znalazłam podobnych wątpliwości, więc może ktoś doradzi :)
Córka 12 tygodni od początku dłuuugo jadła, oczywiście kończy się to przysypianiem. Czasem słyszę że co jakiś czas przełyka ale czasem tylko trzyma pierś i ciamka. Przy czym na próby wyjęcia piersi reaguje wzmocnieniem chwytu i przypomina sobie o aktywniejszym jedzeniu - na chwilkę.
Teraz w ogóle karmię ją po wyciszeniu a czasem uśpieniu bo inaczej nie chce jeść z piersi, początek aktywny potem przysypia i czasem wypuści pierś a czasem nie - może wisieć tak godzinę i dłużej. Czasem zdarza się że raz na jakiś czas ożywia się i kilka solidnych łyków jej popłynie, zje i wraca do letargu :)
Gdy wyjmę nie ma reguły : albo mruknie tylko i śpi albo się budzi gotowa do aktywności.
Teraz pytanie jak w temacie : pozwalać na ssanie nieodżywcze, czekać aż jej minie taki etap (a minie w ogóle czy się przyzwyczai jeszcze bardziej? :))
Proszę, podzielcie się doświadczeniami i wiedzą jak to się ma do laktacji!
Korci mnie wyjmować, mija trzeci miesiąc takiego wiszenia...
K.