su.ri
12.01.16, 15:50
Witam,
Karmię piersią już ponad 10 m-cy. Tyle ma synek. Ostatnio do diety włączyłam mu danonka o smaku wiśniowym. Na drugi dzień dostał coś w rodzaju atopowego zapalenia skóry (okrągłe placki, ze schodzącą skórką, takie szorstkie troszkę...) Nie ma tego dużo, 3, 4, jedno duże na ramieniu powiększyło się - wcześniej, jakieś 2 mce temu dostał dokładnie w tym samym miejscu po podaniu kawałka pomarańczy, jeszcze do końca nie znikło, gdy po podaniu tego nieszczęsnego danonka powiększyło się. Od samego początku jem nabiał i nie było jak dotąd problemów ze skórą. Czy możliwa jest alergia na mleko? Dodam, że po skończeniu 8 m-cy podawałam synkowi kaszkę na mleku HA i też było ok. Oczywiście wiem, że muszę odstawić danonki na jakiś czas i znów potem sprawdzić, czy to rzeczywiście danonek. Raczej nie przypominam sobie, abym w ostatnim czasie dała mu coś nowego oprócz danonka. Czyli co, odstawiamy i czekamy aż zmiany na skórze znikną, po czym ponowić próbę, tak?