Gość: Polifoniczna
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
18.01.16, 12:41
Witam, jestem mama dwóch bliźniaczek. Ur. Cc 7.01 Kasia 2500 i Basia 2800, 37 tc. Obie na początku nie przybierały, lekarz stwierdził ze katuje je piersią i mam dokarmiać. Kasia dodatkowo miała żółtaczkę wiec tym bardziej miałam jej nie męczyć. Teraz to wyglada tak,ze obie co 3 godz najpierw przystawiam a potem dokarmiam i na dodatek smoczek bo maja mega odruch ssania a ja padam na twarz :( przybierają na tydzień ok. 180gr. Wszystko jest ok.. Ale nie chce ich dokarmiać. Basię już nie za każdym razem dokarmiam, tak 2 razy na dobę i zje wtedy mm tak łapczywie jakby rok nie jadła... Boje sie,ze ja mecze. Mleko raczej mam, moze nie litrami ale jak nacisnę to jest. Koniec końcowi obie na dobe zjedzą po 190ml mm. Brodawki bolą to fakt,ze nie raz złe chyba bo nie wiem jak je nakłonić do szerszego otwarcia buzi... Nieraz fajnie złapią, książkowe. Jak nie dokarmiać? czy faktycznie je będę męczyć piersią? Pozdr.