kp a leczenie zatok...

27.01.16, 17:09
Hej, nie wychodzę z domu od miesiąca, i zaczynam wariować - może pomożecie?
Od początku grudnia nie mogę doleczyć zatok - od 1,5 roku coś mi się w nich zalęgło i nawraca. Brałam już chyba wszystko, co mogłam przy karmieniu i zatoka nadal zatkana, co parę dni wraca stan podgorączkowy, sterydy już te mocniejsze w kroplach i nic. O ACC piszą, że nie można - a to by mi pewnie pomogło...
A pytanie mam o antybiotyki - w ciąży brałam Augumentin i Duomox, potem jeszcze raz Duomox na zapalenie piersi, i ostatnio Furocef na te zatoki. Nie pomógł. Teraz dostałam Dalacin - niby też można i pewnie go wezmę jak w ciągu kilku dni nie przejdzie - ale zaczynam zastanawiać się gdzie jest granica. Tzn - czy nadal lepsze jest karmienie piersią, czy przy tej ilości leków (osobno nieszkodliwych) nie ma jakiegos ryzyka dla dziecka? Licząc ciążę to juz 5ty antybiotyk na który jest narażona...o Sinupretach etc nie wspominając. Znacie jakieś badania?
Mała ma 8,5 miesiaca, ale nadal leci w 90% na KP. Niby je warzywa i jakieś wynalazki typu pierogi/kluski dość chętnie, ale nie najada się jeszcze - więc nawet nie ma dłuższych przerw w karmieniu. Dodatkowo miała uczulenie na krowę - od miesiąca ja już jem nabiał i wydaje się ok - wiec pewnie wkrótce sprawdzę czy ona też by tolerowała, ale jajko ostatnio nie przeszło...
Lekarz każe się przygotować na odstawienie - bo jeśli antybiotyk nie pomoże, to zostają już opcje szpitalne. Pomijając aspekt psychiczny - zadna z nas nie jest gotowa - zostaje aspekt techniczny - dzieć pije z kubeczka parę łyków, ale jak dostała kubek odciągniętego mleka, to nie chciała więcej pić, czekała na "powrót" piersi, je jeszcze w nocy, no i jeszcze ryzyko odstawienia - juz mi majaczy na horyzoncie Nutramigen albo inne paskudztwo...Za trzy miesiące wracam do pracy, więc i tak będę ją musiała nauczyć jedzenia czegoś innego 8.00-18.00, ale 3 miesiące to duzo - liczylam ze do tego czasu dorosnie.
Co robić? Karmić na lekach czy starać się przejść na inne jedzenie i inne mleko?
    • yumemi Re: kp a leczenie zatok... 27.01.16, 17:22
      Ja bym poszukała innego leczenia.. Bo widac to co Ci zalecają, nie działa. Mojego meza w Polsce całe lata leczyli antybiotykami na zatoki - oczywiscie ciagle wracało.
      Dopiero jak spróbował innych metod typu Inhalacje, płukanie woda morska/sola - systematycznie, ustąpiło z czasem.
      • 2mamabartka Re: kp a leczenie zatok... 27.01.16, 17:52
        Wiem, płucze i robie inhalacje od początku infekcji. Szukałam czegoś więcej, ale oprócz czary mary nie znalazłam niczego, czego nie probowalam - zostały tylko inwazyjne metody. Może coś podpowiecie?
        • anka-ania Re: kp a leczenie zatok... 27.01.16, 18:04
          Leczysz się u laryngologa?
          • 2mamabartka Re: kp a leczenie zatok... 27.01.16, 18:18
            Tak
    • rulsanka Re: kp a leczenie zatok... 27.01.16, 20:14
      Ja borykałam się z zatokami przez kilka lat, z czego część kp. I przeszło! Przede wszystkim antybiotyk, nawet dobrze dobrany nie wyleczy zatok. Z zatokami jest problem, ponieważ zmieniona zapalnie śluzówka ogranicza dopływ powietrza, przez co bakterie mają idealne warunki do rozwoju. A stan zapalny dodatkowo uwrażliwia na infekcje. Zwalczenie stanu zapalnego to podstawa, a służą do tego sterydy. Na początek flixonase nasule, to preparat w ampułkach, duża dawka, sposób podania celujący w zatoki. Ja brałam przez miesiąc. Później przedłużanie leczenia przez kilka kolejnych miesięcy sterydem w aerozolu. Ja chwalę sobie fanipos.
      Co do antybiotyku, to jeżeli rzeczywiście nawracają ci zapalenia bakteryjne (czyli ropa spływająca po tylnej ścianie gardła, bardzo złe samopoczucie, silny ból głowy) - to antybiotyk brany tydzień czy 10 dni to za mało. Co najmniej 2 a nawet 3 tygodnie.
      Sprawdź sobie też poziom wit. d3. U mnie badanie wykazało niedobór i od kiedy się suplementuję dużymi dawkami to choruję znacznie mniej i lżej.
      Kolejna, zresztą podstawowa sprawa to dbanie o drożność nosa. Krople obkurczające może mają swoje wady, ale dzięki drożnemu nosowi katar nie wchodzi w zatoki. Wydzielinę możesz rozrzedzać acc lub flegaminą.
    • ela.dzi Re: kp a leczenie zatok... 27.01.16, 20:26
      Nie mam pojęcia o zapaleniu zatok, ale w czasie KP stosowałam ACC chyba optima za pozwoleniem lekarki, która powiedziała, że zapisała leki bezpieczne przy KP.
    • 2mamabartka Re: kp a leczenie zatok... 27.01.16, 22:05
      ehh, gdybym się nie bała wziąć wbrew lekarzom ACC na początku, to może byłabym w lepszym położeniu teraz... Może jeszcze spróbuję, chociaż po Flegaminie to tylko z nosa mi kapało, a zatok nie ruszyło - podobno słabo penetruje do zatok; Waszym dzieciakom nic nie było? Czy mlodej tez rozrzedzi (jakby zębów i kataru było mało...)

      Ruslanka, dziekuje za pocieszenie - moze mi też przejdzie :) Własnie ten steryd F. Nasule biorę od 2 tyg. i dostałam na kolejne 2, trochę się poprawiło - głowa mi nie pęka, tylko pobolewa i nie codziennie. Wcześniej też brałam Fanipos - i zatkało się chyba własnie wtedy, kiedy mi się skonczyl i przerzuciłam sie na 2 dni na Nasometin.

      Krople obkurczające brałam okresowo, żeby steryd lepiej docierał, ale nie czuję po nich żadnej róznicy - nos mam drożny, kataru zero - czasem tylko coś tam zejdzie, zwykle rano.
      Nie jestem pewna, czy to bakterie powodują nawroty - coś tam pewnie spływało, bo nawet jak byłam zdrowa, to ciągle coś z gardłem czułam, że jest nie tak; A ten silny ból pojawił się dopiero 3tyg temu - w zasadzie jako powikłanie po infekcji, jakiś tydzien po antybiotyku - który niby dostałam na zatoki, ale pomógł tylko na oskrzela. Czyli teraz to faktycznie bakterie, ale i tak wątpię w sens antybiotyku. Żeby nie dreszcze i stany podgorączkowe to bym na pewno czekała.

      Witaminke D jak dotąd podjadałam dzieciakom sporadycznie, ale chyba rzeczywiscie sobie zaordynuje wieksza dawke - to zresztą bardzo modna witamina ostatnio.
      • rulsanka Re: kp a leczenie zatok... 27.01.16, 22:23
        Wit. d to sobie zbadaj, bo niedobory bywają znaczne i trudno się je uzupełnia. Ja miałam 24 przy normie od 30 do 80. Przez pół roku brałam po 8 kropli vigantolu i poziom witaminy skoczył mi do 30, czyli zaledwie na dole normy.
        Ze sterydami jest tak, że jeżeli jest jakiś poważniejszy problem, to trzeba je brać długo i regularnie, żeby był trwały efekt. 3 miesiące to minimum.

        "Może jeszcze spróbuję, chociaż po Flegaminie to tylko z nosa mi kapało, a zatok nie ruszyło - podobno słabo penetruje do zatok; "

        Bo może wcale nie masz zatok zatkanych wydzieliną, tylko przerośniętą zapalnie śluzówkę. Tego flegamina ani żaden mukolityk nie ruszy, tylko wyłącznie steryd.

        Ja miałam robioną tomografię zatok i wszystko było zarośnięte polipowatymi masami. Sterydy wszystko wyczyściły. Ale nastąpiło to dopiero, gdy rzeczywiście uczciwie je brałam przez te kilka miesięcy. Gdy robiłam przerwy, to niestety nawracało. Dopiero jak się wyleczyłam to mogę steryd brać doraźnie, na katar.

        Antybiotyków większość można przy kp i tym się nie przejmuj.
        • 2mamabartka Re: kp a leczenie zatok... 27.01.16, 23:29
          Tez robiłam TK i podobno nie wygląda to bardzo źle, jest pogrubienie śluzówki w jednej zatoce i niedrożne ujście. Najgorsze te infekcje wokół, niby nie choruję na to, co przywlecze rodzina, ale pogarsza mi się ból - od wczoraj znów młody zapalenie krtani przerabia. ..
          Dziękuję raz jeszcze
          • rulsanka Re: kp a leczenie zatok... 28.01.16, 08:27
            No to rzeczywiście nie jest źle, tylko trzeba udrożnić to ujście, bo prawdopodobnie to jest przyczyna problemu. Na zapalenie krtani u dziecka polecam syrop z cebuli i acc.
            • 2mamabartka Re: kp a leczenie zatok... 28.01.16, 12:46
              Ruslanko, a myślisz że grzybiczego zapalenie można jakoś rozróżnić? Zaczynam schizowac , na pewno coś tam się legnie skoro mam sarny podgoraczkowe, ale boję się że mi ten antybiotyk tylko zaszkodzi - juz ich tyle wzięłam, sterydów tez i z jelita mi też mam problem jak tylko przestaje brać probiotyk - idealne warunki dla grzybów. ..
              • rulsanka Re: kp a leczenie zatok... 28.01.16, 13:47
                zrób morfologię z rozmazem ręcznym i crp, przy bakterii rozmaz jest dość charakterystyczny. Przy dobrym rozmazie i niskim crp rzeczywiście można podejrzewać albo grzyba albo zapalenie alergiczne (nie musi to od razu oznaczać uczulenia, tylko pewien rodzaj reakcji zapalnej).

                Co do jelit, to w czasie antybiotyku opłaca się brać jedynie probiotyki drożdżowe (enterol itp.) a po antybiotyku polecam vivomixxx. Ten lek podniósł mnie na nogi z bardzo ciężkiej biegunki poantybiotykowej. Zawiera 112 miliardów bakterii probiotycznych w kapsułce (dla porównania, dicoflor to tylko 3 miliardy)

                Po antybiotyku możesz ssać enterol, to probiotyk dla górnych dróg oddechowych.
    • malwina.okrzesik Re: kp a leczenie zatok... 28.01.16, 22:55
      może Pani leczyć się wymienionymi antybiotykami
      nawet przy leczeniu szpitalnym nie ma wskazań do zakończenia karmienia, choć z praktycznego punktu widzenia kp będzie utrudnione, ale przecież tylko czasowo
      Radziłabym spojrzeć na swoje dolegliwości, w szerszym kontekście, jest to na pewno wyraz ogólnego osłabienia odporności.Warto pomyśleć o jakiejś regeneracji organizmu zanim Pani wróci do pracy.
Pełna wersja