CIĄGLE JEM SŁODYCZE - tyję- POTRZEBUJĘ RADY !!!

25.09.04, 21:20
dziewczyny może któraś z was miała podobny problem, albo przynajmiej słyszała
jak sobie radzić z łaknieniem, cały czas karmię stasia wyłącznie piersią, nie
przepajam itp. z karmeniem nie mam żadnych problemów, ba, sprawia mi to
wielka satysfakcję, nie mogę sobie jednak poradzić z tzw. skutkami ubocznymi,
cały czas chce mi sie slodkiego, pochłaniam niezliczone ilości czekolady,
ciastek i cukierków, (na szczęście staś nie ma przez to problemów z
brzuszkiem) próbowałam sie ograniczyć ale nie daje rady, jestem 3,5 m-ce po
porodzie i przytyłam przez ten czas 4kg, (przed ciążą 58kg, przed porodem 76,
po porodzie 65, teraz 69)co robić??? nie akceptuję swojego wyglądu, nie mam
się w co ubierać, czuję się gruba i nie atrakcyjna, CO ROBIĆ?? CO ROBIĆ?? CZY
MOGĘ STOSOWAĆ CHROM ORGANICZNY??
    • ikik Re: CIĄGLE JEM SŁODYCZE - tyję- POTRZEBUJĘ RADY ! 25.09.04, 23:36
      ja mam dokładnie to samo nawet waga sie zgadza moj maly 4.10 skonczy 4 miesiace
      a ja zamiast tracic zbedne kilogramy nadrabiam. to jest okropne organizm
      potrzebuje slodyczy wczesniej zupelnie mnie nie pociagaly ciasteczka czy
      cukierki teraz nie ma dnia zebym nie zjadala czegos slodkiego

      tez czekam na dobre rady
      • coronella Re: CIĄGLE JEM SŁODYCZE - tyję- POTRZEBUJĘ RADY ! 26.09.04, 08:45
        Witaj! Prosiłas o radę, a tu... lista mamus z podobnym problemem :))
        I ja sie dopisuje, karmię juz 20 miesięcy i przytyłam przez ten czas 9 kg (od
        porodu). Straszne!!! Dokładnie ten ciag do słodyczy!!! Cukierki na kilogramy,
        wafelki nie na paczki, ale na...pudełka!! te duze!!

        Z zazdroscią czytam o traconych kilogramach podczas karmienia :( A w ciązy
        przytyłam tylko 6 kg :(
        Może ktos poradzi?
        • mada271 Re: CIĄGLE JEM SŁODYCZE - tyję- POTRZEBUJĘ RADY ! 26.09.04, 10:35
          hEJ HEJ!Nie jestem wiec sama!Calymi dniami moge jesc ciasteczka popijajac
          mleczkiem!Mniam mniam(ale niedlugo wroce do ciazowych ciuszkow)
    • agawka2 Re: CIĄGLE JEM SŁODYCZE - tyję- POTRZEBUJĘ RADY ! 26.09.04, 14:26
      cóż mam to samo juz pytałąm tu na forum o chrom, niestety nie wolno, bo szkodzi
      dziecku, ale ostatnio wzięłam się na sposób: nie kupuję słodyczy w sklepie,
      piekę sobie sama ciasto a by miec do kawki, najczęściej ze śliwkami, daje mało
      cukru, ewentualnie posypuje cukrem pudrem jak bardzo niesłodkie wyjdzie: 2,3
      szkl. mąki, szczypta soli, troche cukru waniliowego, łyżeczka proszku do
      pieczenia, 2/3 ( dwie trzecie!!!)margaryny, 2 roztrzepane jajka, rozwałkowuje na
      dwa kawałki, nakłuwam widelcem, na to wydrelowane węgierki w ilościach znacznych
      posypane skąpo cukrem, druga warstwa ciasta... jem też dużo rodzynek, jaoś nie
      tyje a nawet bardzo powoli chudnę
    • yellow1 Re: CIĄGLE JEM SŁODYCZE - tyję- POTRZEBUJĘ RADY ! 26.09.04, 20:54
      Uff... nie jestem jedyna ;) A tak powaznie, to nigdy nie bylam maniaczka
      slodyczy, a teraz ciagle jadlabym cos slodkiego, nie potrafie opanowac tego
      glodu na slodkosci! Staram sie jesc wiecej owowcow (np. slodkich jablek,
      suszonych sliwek), a jesli slodycze- to np. herbatniki polslodkie
      (holenderskie). Ale konia z rzedem temu, kto powie, jak opanowac ten glod...
      • muress Re: CIĄGLE JEM SŁODYCZE - tyję- POTRZEBUJĘ RADY ! 27.09.04, 13:14
        yellow1 napisała:

        Ale konia z rzedem temu, kto powie, jak opanowac ten glod...

        prawda?? :-)

        uff, miałam ten sam problem, po każdym karmieniu mój organizm krzyczał:
        KALORII!!!

        Udało mi się schudnąć dopiero po zakończeniu karmienia. W najgorszym wypadku
        pocieszcie się, że wtedy jest łatwiej schudnąć - tzn. wygrać ze sobą.
    • krolisia Re: CIĄGLE JEM SŁODYCZE - tyję- POTRZEBUJĘ RADY ! 28.09.04, 18:21
      Ja tez pochlaniam niezliczone ilosci slodyczy.Kupuje cale kartony princessy
      zeby nie latac do sklepu po pojedyncze batony.Dopoki maly pil tylko mleko,nie
      tylam.Ale teraz,jak posmakowal normalnego jedzenia,to mleko z cyca traktuje
      jako "picie".Possie 4 minuty i na tym sie konczy.Wczesniej wysysal ze mnie
      nadmiar kalorii ale juz zaczelam tyc.Jem naprawde duzo,nie tylko slodyczy.Nigdy
      nie jestem glodna,bo caly dzien cos podjadam i mam zapchany zoladek.Na spacer
      biore zawsze "zapasy"-kilka batonow,cukierki itd.To straszne,nie potrafie sie
      oanowac.Mam wyrzuty sumienia,bo teraz,kiedy najlatwiej zrzucic nagromadzony
      tluszczyk, ja sobie go ciagle dokladam.Tez czuje sie nieatrakcyjna i czuje,ze
      tej slodyczomanii nigdy sie nie pozbede.
      A na ulotce chromu organicznego jest napisane ze nie wolno stosowac w czasie
      ciazy i karmienia(chociaz na wielu lekach tak pisze a lekarze czasem i tak
      pozwalaja brac).

      Pozdrawiam wszystkie "zarloczne" Mamy!

      Krolisia
    • jolaw74 Re: CIĄGLE JEM SŁODYCZE - tyję- POTRZEBUJĘ RADY ! 28.09.04, 19:00
      Witam ja takze mialam podobny problem. Karmie synka piersia i takze bardzo
      lubie i jem duzo slodyczy,ale od pewnego czasu zaczelam chodzic do fitnes clubu
      i waga stanela w miejscu.Uwazam to za sukces bo waga nie idzie w gore a
      slodyczy nie ograniczylam a przy okazji cwiczen mam troche rozrywki.
    • efi1 Re: CIĄGLE JEM SŁODYCZE - tyję- POTRZEBUJĘ RADY ! 28.09.04, 19:53
      Witam!

      Nie sądziłam, że utrzymanie wagi podczas karmienia jest takie trudne. Ciąża w
      porównaniu z tym okresem to nic. Żeby mniej jeść pustych i wysokokalorycznych
      rzeczy zaczęłam jadać obiady dwudaniowe, dużo kasz i warzyw, gęste przecierane
      zupy. A wszystko po to, żeby nie czuć głodu. Pomaga, ale muszę się pilnować,
      żeby nie zaglądać do lodówki. Koszmar. Nie mogę się doczekać kiedy przestanę
      karmić. Nigdy nie miałam problemu z takim objadaniem się.

      Pozdrawiam, Ewa.
      • agata_21_51 Re: CIĄGLE JEM SŁODYCZE - tyję- POTRZEBUJĘ RADY ! 28.09.04, 21:07
        bozeee ja mam ten sam problem,w ciazy wrecz nieznosilam slodyczy a teraz je
        pochlaniam.Jak nie mam nic slodkiego to jem bagietke z dzemem albo
        miodem.Przeraza mnie to ale nie wiem jak sie powstrzymac.w ciazy przytylam
        kilka kilogramow a po ciazy odrazu wazylam tyle co przed ciaza czyli 49
        kg.Ciekawe ile waze teraz...jestem niecale 6 tyg,po porodzie.pozdrawiam
        wszystkie mamy i ich sliczne pocieszki.. A oto moj Loui kilka dni po
        porodzie...forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=16044472
Pełna wersja