bardon 28.09.04, 19:07 Cześć, Czy macie jakieś rady, przepisy dla karmiącej matki. Jak czytam te wszystkie artykuły dla młodych matek, to wydaje mi się że powinnam umrzeć z głodu tylko dlatego bo karmie:-> Bardon Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
agnieszka33 Re: Dieta dla karmiącej matki:Help 28.09.04, 21:16 Też karmie więc cie rozumiem.Wysyłam diete Stachurskiej, a jak chcesz to napisz na priva: Ta od stachurskiej " Agnieszka Stachurska - doradca laktacyjny Warszawa, ul. Radna 1/7 m. 6, tel. 0504859924 DIETA KARMIĄCEJ MATKI PN - PRODUKTY NIEWSKAZANE PZ - PRODUKTY ZALECANE OWOCE - PN • cytrusy2(gównie pomarańcze) • pestkowce1 (śliwki, morele, wiśnie, czereśnie) • truskawki2, maliny2, jagody2, poziomki2 • gruszki1 • kiwi OWOCE - PZ • jabłka ( lepiej obrane) • banany ( umyte przed obraniem) • rozcieńczony sok z czarnej jagody i z aronii • kisiele i kompoty domowe ( np.. z suszonych śliwek) PIECZYWO - PN Wszystkie zboża prócz ryżu i kukurydzy trzeba wyeliminować w przypadku uczulenia na gluten i celiaklii PIECZYWO - PZ Wszystkie gatunki pieczywa ciemnego i jasnego. PRODUKTY ZBOŻOWE - PN Wszystkie zboża prócz ryżu i kukurydzy trzeba wyeliminować w przypadku uczulenia na gluten i celiaklii PRODUKTY ZBOŻOWE - PZ • wszelkie kasze • ryż • makarony - uwaga na jajka !!!! MIĘSO I WĘDLINY - PN wyeliminować w przypadku uczulenia na białka krowie • cielęcina, wołowina • baranina • zupy gotowane na kościach • podroby (parówki, pasztety, konserwy) MIĘSO I WĘDLINY - PZ • drób ( indyk, kurczak) • królik • wieprzowina chuda • mięso gotowane lub duszone RYBY I JAJKA - PN • wędzone1, smażone1 i marynowane1 • „owoce morza” 2 RYBY I JAJKA - PZ • ryby najlepiej gotowane 1 raz w tyg. • jajka gotowane 1 - 2 w tyg. • zamiennie 1 jajko kurze = 5 jajek przepiórczych PRODUKTY MLECZNE - PN wyeliminować w przypadku uczulenia na białka krowie • mleko w czystej postaci, • sery pleśniowe, śmietana PRODUKTY MLECZNE - PZ • jogurty w tym owocowe • kefiry, maślanka • żółty i biały ser WARZYWA - PN • kapusta1, kalafior1 • groch1, bób1, fasola1 • cebula1, czosnek1 ( ponadto zmieniają smak mleka) • nowalijki1 • kukurydza z puszki1 • papryka1 • chrzan1 WARZYWA - PZ • ziemniaki • marchew, buraki • pietruszka, seler, szpinak, brokuły, szczaw • koperek • soja – przy skazie białkowej bardzo uważać !!! • sałata, cykoria, kapusta pekińska, ogórki TŁUSZCZE - PN • smalec TŁUSZCZE - PZ • oleje, szczególnie oliwa z pierwszego tłoczenia na zimno • masło PRZYPRAWY I DODATKI - PN • ostre przyprawy: papryka1 chili1, pieprz1, kurkuma, • aspartam2, benzoesan sodu2, wzmacniacze smaku, • musztarda1, chrzan, ketchup, ocet1 • orzechy2 • kakao2, czekolada2 • kawa i mocna herbata parzona ponad 5 minut PRZYPRAWY I DODATKI - PZ • sól • majeranek, kminek, koperek, anyż, natka pietruszki, • cukier 1 - produkty mogące wywołać kolkę, wzdymające 2 - produkty mogące wywołać uczulenie UWAGA Każdy produkt może spowodować reakcję alergiczną u dziecka. W przypadku podejrzenia alergii należy wyeliminować wszystkie produkty pochodzące od krowy ( w tym mięso i masło), surowe owoce i warzywa, soję, przyprawy i dodatki, jajka, kupne soki owocowe, białe pieczywo. Nie pić herbaty owocowej ani mieszanek ziołowych. Należy bacznie czytać etykietki na produktach. Uzupełnienie wapnia i witamin rozpocząć po konsultacji z lekarzem. Koperek i anyżek jako „ziółka przeciw-kolkowe” stosować z wielkim umiarem. Fakt wystąpienia alergii pokarmowej u dziecka nie jest powodem do zakończenia karmienia piersią. Pokarm matki jest w takiej sytuacji znacznie lepszy niż Polecam: Gotowana wołowina (wrzucona na osolony wrzątek z liściem laurowym, zielem ang.) na zimno i ciepło (np. kanapki z wołowiną i żurawiną), Gotowane warzywa (wszystkiego po trochu) polane masełkiem z bułką tartą (marchew, groszek, ziemniaki, seler (troszkę), cukinia (kabaczek)), po 2 mies. wprowadziłam fasolkę szparagową; Makaron/ryż z sosami owocowymi (np. jagody, maliny + jogurt); Ryż zapiekany z jabłkami + cukier, masło, cynamon; moje wielkie odkrycie: mieszanka chińska hortexu (wprowadziłam po pierwszym mies.) - robię z tego sos (dodaję wody i duszę, zagęszczam mąką ziemniaczaną, przyprawiam, można dodać pokrojoną gotowaną wołowinę), podaję z ryżem; Kasze!!!, polane sosem pieczarkowym/boczniakowym (dużo wit. B), lub roztopionym masłem + maślanka/kefir; Z zup: koperkowa, krupnik, pomidorowa, jarzynowa; drobiu nie polecam, jest zbyt mocno naszpikowany hormonami, o innej chemii nie wspomnę, odradzają go również niektórzy lekarze, no, chyba, że nasz dostęp do ptactwa wiejskiego, co to po trawce biegało ... Jak sobie coś przypomnę to dopiszę :o) mieszanki HA. " -- Pa Aga Odpowiedz Link Zgłoś
jola_ep Re: Dieta dla karmiącej matki:Help 28.09.04, 21:54 Ja to jestem złym przykładem ;) Bo jadłam prawie wszystko :) Na początku (pierwsze tygodnie) starałam się ograniczać produkty wzdymające. Ograniczać, tzn. jadłam np. pół gruszki dziennie :) - mąż mi przyniósł do szpitala. Wszyscy wyrokowali problemy :)) Tydzień później podjadałam bigos (ale ze świeżej kapusty). Też przeszło. Starałam się ograniczać produkty smażone. Z czasem rozszerzałam dietę. I jadłam prawie wszystko - także cebulę i czosnek ;) W miarę możliwości eliminowałam sztuczne dodatki - typu konserwanty (więc i wędliny sklepowe), sztuczne barwniki itp. Nie jadłam cytrusów - bałam się chemii - w końcu muszą przeżyć długi transport. Nie piłam mleka - mam dwóch alergików. Ale jadłam serki, jogurty itp. (zgodnie z radą alergolog). Myślę, że ze względu na zagrożnie alergią warto dbać o to, aby nie jeść jednego produktu za często, ani w zbyt dużych ilościach na raz. Jeśli ograniczymy dietę za bardzo - niebezpieczeństwo monotonii wzrośnie. Mój synek np. był uczulony na jabłka - bo jadłam ich za dużo. Za to spokojnie mogłam jeść truskawki. Pozdrawiam Jola Odpowiedz Link Zgłoś
boyena Re: Dieta dla karmiącej matki:Help 29.09.04, 11:12 dieta matki karmiącej to naprawdę indywidualna kwestia. niektóre mamy jedza tylko chleb z dzemem jablkowym a niektore zajadaja wszystko. ja mam 2,5 miesieczne dziecko. zanim wyszlam ze szpitala to niezle sie nasluchalam czego nie moge jesc, i na poczatku, przez pierwsze dni jadlam gotowane udka , surowke z marchewki i ziemniaczki na obiad, chleb i drobiowa wedlinke. po tygodniu juz nie moglam patrzec wciaz na to samo i zaczelam sama wprowadzac rozne produkty wpierw w malych ilosciach i obserwowalam malego. zaczelam "normalnie" jesc, tzn. nabial, miesa, warzywa, eliminowalam cytrusy , kapuste, cebule, kakao i czekolade bo akurat na to zareagowal wysypka. obserwuj po prostu swojego maluszka, jesli po jakims produkcie dostanie wysypke albo nie bedzie mogl zrobic kupki, bedzie sie spinal, bolal brzuszek to tego na razie nie jedz. powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
emi1777 Re: Dieta dla karmiącej matki:Help 29.09.04, 23:27 A toś mi przypomniała... Mialam b. niskie zelazo więc matka z tesciowa wspaniale o mnie zadbaly: chyba przez 3 tygodnie po porodzie jadlam wątróbkę- von trupkę, ziemniaki i zeszłoroczną marchewę. A potem spróbowalam innych rzeczy i okazalo sie, ze moge jeść wszystko, a dzidziuś jak spał tak śpi. Pocieszę was, ze po 4 miesiącach mu przeszło i przestał sypiać w nocy. Odpowiedz Link Zgłoś
antonina_74 Re: Dieta dla karmiącej matki:Help 30.09.04, 00:00 Pytanie: czy Twoje dziecko ma skłonność do alergii? czy macie w rodzinie alergię? jak nie, jedz normalnie i nie katuj się. Straszna jest ta moda na głodzenie karmiących, naprawdę! W USA po porodzie matka (karmiąca, a tak!) dostaje na śniadanie sok pomarańczowy. U nas położne chyba by padły na zawał na ten widok ;-) Ja przy starszym dziecku jadłam absolutnie wszystko to co normalnie, dziecko było zdrowe, żadnych objawów alergii, wysypek, kolki w niskiej normie (parę razy przez pierwsze 3 miesiące). Karmiłam go 10 miesięcy, teraz ma 5 lat i jest dorodnym okazem zdrowia. Wtedy też nie było takiej histerii, zabraniali tylko cytrusów i alkoholu. Z młodszą inna historia bo młodsza podobno miała skazę białkową i jak mnie różne "dobre" dusze poinstruowały czego "absolutnie" nie wolno jeść to przeszłam na nutramigen po 3 miesiącach żeby nie umrzeć z głodu. Jedz na zdrowie i obserwuj dziecko, unikaj ekstremalnie ciężkostrawnych rzeczy typu fasolka po bretońsku, grzyby etc., jeśli po czymś zauważysz np. silne kolki albo jakieś krosteczki to wyeliminuj ten pokarm z diety. pozdrawiam, Antonina Odpowiedz Link Zgłoś
sylvic Re: Dieta dla karmiącej matki:Help 30.09.04, 09:52 Nie dajamy się zwariować. Czytałam ogromne ilości informacji w stosownym czasie - niegdzie nie było napisane, że trzeba stosować jakąś drastyczną dietę. Wskazuje się tylko na pewne produkty, które MOGĄ!!! ieć wpływ wiekszy lub mniejszy. Oczywiście dieta napisana przez agnieszkę33 - jak najbardziej jest trafna, ale portaktowałabym ja informacyjnie (w razie szczególnych przypadków), np. Czy w twojej rodzinie sa jakieć przypadki alergii, nietolerancji glutenu itp. Ja na wstępie nie polecałabym: - czekolady itp. (bo dziecko moze mieć kłopoty) - kawy, coli, mocnej herbaty, alkoholu - oczywiście - owoców pestkowych, orzechów, truskawek, malin itp (tego sama doświadczyłam). - jakichś bigosów, ciężkostrawnych potraw, przypraw (chińczyka itp.) - nie opijałabym sie mlekiem - tak rozsądnie I to chyba tyle. A tak wogóle, to powyższa opinia to moje "zdroworozsądkowe przymyślenia" PO FAKCIE - bo ja testem taka matka przewrażliwiona trochę na punkcie swojego dziecka, więc kazda decyzja jest szczegółowo analizowana. Ale staram się podchodzic do wszstkiego rozsądnie. Odpowiedz Link Zgłoś