pytanko o papierosy! help!!

30.09.04, 13:58
moze i glupie,ale wole wiedziec wczesniej,zeby nie zaszkodzic malenstwu!!
przed ciaza palilam,jak sie dowiedzialam,ze jestem w ciazy to od razu
przestalam!! ale teraz mam potworna ochote zapalic...czy jeden papieros
zaszkodzi mojemu malemu?? jaki bedzie mial wplyw na niego?
co zrobic,bo okropnie chce mi sie palic! macie jakies sposoby na pozbycie sie
tego okropnego glodu na paieroska....???choc w ciazy odrzucalo mnie od
paierosow...
pozdrawiam
    • bima5 Re: pytanko o papierosy! help!! 30.09.04, 14:58
      Cześć. ja tez przed ciążą palilam w czasie ciąży wcale ale po porodzie już w
      szpitalu jedyna myśl która krążyla mi po glowie to byly fajki. Wróciłam do
      domu, kupilam w sklepie paczke fajek, poszlam na balkon i zapaliłam. Uffff...
      co za ulga. Ten papieros smakowal mi jak żaden. po prostu, cialo po porodzie
      wraca do dawnych nawyków i zwyczajów, papieroski rownież. Pale do dnia
      dzisiejszego, oczywiście ograniczam się i staram się kopcić po karmieniu. nie
      przejmuj się kiedy będa następne wypowiedzi potępiające twoje zachowanie albo
      moje. większość z nas- matek pali karmiąc tylko żadna nie chce sie do tego
      przyznać. jak na razie malec- 4 m-c rozwija sie wspanaile, waży okropnie dużo
      (jest na samym cycu). Oboje czujemy sie dobrze i nie potrzebujemy slow krytyki.
      Powodzenia. jeden na pewno nie zaszkodzi
      • mmmonika Re: pytanko o papierosy! help!! 30.09.04, 20:13
        u mnie było odwrotnie - przez całą ciążę nie paliłam, ale chęć miałam ogromną i
        po porodzie musiałam zapalić. Wystarczył 1 papieros, żeby mi się odechciało:)
        Dostałam takich mdłości i telepawki, ze do dziś nie mam ochoty na drugiego, a
        Mały ma prawie 3 miesiące. Spróbuj moze u Ciebie będzie tak samo
        • lawia Re: pytanko o papierosy! help!! 01.10.04, 08:33
          Ja niestey jestem palarą:-(
          Mam 2 dzieciaczków i może to będzie nieedukacyjne ale żadnemu nie zaszkodziły
          moje papierochy a samopoczucie po zapaleniu papierocha mi się poprawia.
          Tylko nie przesadzaj z tymi papierosami
    • isa2 Re: pytanko o papierosy! help!! 01.10.04, 11:16
      Nie ma znaczenia czy zaczniesz palic teraz karmiac piersia. Jezeli zaczniesz
      palic pozniej to i tak bedzie trula swoje dzieci cale zycie i skazywala je na
      wszelkie konsekwencje jakie niesie za soba bierne palenia. Nie zaluj sobie,
      pal, sprawiaj sobie przyjemnosc i truj swoje dzieci.

      Pozdrawiam
      • ryza_malpa1 Re: pytanko o papierosy! help!! 01.10.04, 13:03
        Nawet jeżeli nie karmię piersia i nie pale w domu????
    • mysza31 Re: pytanko o papierosy! help!! 01.10.04, 12:11
      Witam! ja niestety tez musze sie przyznac,pale i karmie(oczywiscie ograniczam)
      juz 18m!
      zle mi z tym,ze "truje" malego!:(:(:(
    • aniael Re: pytanko o papierosy! help!! 01.10.04, 12:37
      Witam:)
      Wzasadzie rozumiem Cię, ja też przed ciążą paliłam, potem przestałam. Po
      porodzie wytrzymałam parę miesięcy i w końcu poddałam się. Może dlatego, że
      koleżanka, również matka karmiąca, paliła, a trudno mi było powstrzymać się w
      towarzystwie osoby palącej. Popalałam, chociaż starałam się to robić po
      karmieniu, kiedy wiedziałam, że będzie dłuższa przerwa w karmieniu. Nie powiem,
      że nie miałam wyrzutów sumienia - nie ma się co oszukiwać, do pokarmu
      przedostaje się nikotyna i miliony innych substancji trujących. A efekty
      szkodliwości niestety wychodzą dopiero po latach i fakt, że teraz tego nie
      widać, nie znaczy, że nie szkodzi. Nie potępiam nikogo, znam co to głód
      papierosa, niemniej jednak postawa typu "co mi zrobisz jak mnie złapiesz" i
      udawanie, że wszystko jest w porządku - jest dla mnie karygodna. Namawianie do
      palenia również. Ja dziś mogę chyba powiedzieć, że się wyzwoliłam. Od trzech
      miesięcy nie palę, przestało mnie nawet ciągnąć. Ostatnio nawet w chwilach
      stresu nie czuję już ochoty na papierosa, zatem chyba tym razem się udało.
      Zobacz sobie na stronę www.laktacja.pl , tam są informcje o paleniu. Z tego co
      pamiętam nikotyna utrzymuje się w pokarmie ok 12 godzin po ostatnim papierosie,
      a chyba przerwa w karmieniu nie trwa nigdy tak długo. Przy ograniczeniu
      papierosów do chyba 5 dziennie nie warto przerywać karmienia, ale jeśli ktoś
      pali więcej i nie ma zamiaru przestać, to chyba lepiej przejść na butelkę. Ja
      doradzam nie dać się papierosom:) Chociaż to trudne, nie jest niemożliwe.
      Lepiej nie mieć wyrzutów sumienia, że się z premedytacją podtruwa własne
      dziecko i cieszyć się jego i własnym zdrowiem.
      Pozdrawiam i życzę wytrwałości.
Pełna wersja