KARMIENIE PIERSIA a "zabezpieczanie sie"

16.10.04, 20:22
Pani Moniko, dziewczyny!

co jest bezpieczniejsze jak sie karmi piersia, pigolka antykoncepcyjna czy
plasterki? moj maluszek ma dopiero 2 miesiace i nie chcialabym zeby mu to
zaszkodzilo. Powiedzcie jak sie zabezpieczacie?

Pzdr.Aga i Kubus
    • mada271 Re: KARMIENIE PIERSIA a "zabezpieczanie sie" 17.10.04, 15:39
      Moja l.ginekolog polecila mi cerazette(globulki antykoncepcyjne dla kobiet
      karmiacych),ale jeszcze nie stosowalam(moj maluch tez ma 2 miesiace)
      • budziocha Re: KARMIENIE PIERSIA a "zabezpieczanie sie" 18.10.04, 12:25
        czesc.
        moj maluszek skonczyl wczoraj dwa miesiace.
        od miesiaca biore Cerazette.
        nie widze narazie zadnych dzialan ubocznych, poza .... mam troszke krostek na
        twarzy ale to pewnie dzialanie hormonow.
        pozdrawiam
        Justyna i 2 miesieczny Adrianek
    • peggy1 Re: KARMIENIE PIERSIA a "zabezpieczanie sie" 19.10.04, 12:37
      ja biore cerazette ale to sa pigulki a nie globulki. ja sobie chwale....
      • szwed_ka Re: KARMIENIE PIERSIA a "zabezpieczanie sie" 19.10.04, 15:53
        Z tego co się orientuję, to tylko Cerazette wchodzi w grę przy karmieniu.
        Słyszałam, że plasterki nie mogą być stosowane przy karmieniu. Nie wiem ile w
        tym prawdy. Ja biorę już 3 opakowanie tabletek i oboje z synem czujemy się
        świetnie. ;-)
    • e11823 Re: KARMIENIE PIERSIA a "zabezpieczanie sie" 19.10.04, 21:42
      Dziewczyny,czy cerazette włącza się od dnia którego się chce,czy są jakieś
      zalecenia?
      • szwed_ka Re: KARMIENIE PIERSIA a "zabezpieczanie sie" 20.10.04, 08:27
        Zaczynasz kiedy chcesz i bierzesz non-stop. Nie robisz przerw.
        • kasperek Re: KARMIENIE PIERSIA a "zabezpieczanie sie" 20.10.04, 09:27
          Moje drogie
          Ja też zaczynałam od cerazette i nie było nic widać, aby to szkodziło mnie czy
          dziecku, jednak po miesiący brania trafiłam przez przypadek do innego -
          kobiecego - ginekologa, i zeznałam, jak się zabezpieczam. Pani ta, bardzo
          zresztą w moim mieście ceniona, powiedziała mi, żeby porzucić branie hormonów
          przy karmieniu, że względu na fakt, że nie ma jeszcze badań nad wpływem brania
          przez matki cerazette w okresie karmienia a zmianami hormonalnymi dzieci w
          okresie dojrzewania i że istnieje przypuszczenie, że może to mieć duży wpływ na
          poziom hormonów u dorastajaćego dziecka, oczywiście , nie musi, ale
          zrezygnowałam, gdyz nie chcę aby moje maleństwo było królikiem doświadczalnym.
          Teraz Zuzia ma już ponad roczek a od tamtego czasu zabezoeiczamy się z mężem
          dobrymi prezerwatywami ( CONTACT) i jak na razie z bardzo dobrym rezultatem ( a
          raczej jego brakiem ;-)))). Pozdrawiam, wszystkie mamuśki!!!
    • dagmama Re: KARMIENIE PIERSIA a "zabezpieczanie sie" 20.10.04, 09:30
      Cześć,
      ja również biorę cezarette, już szósty miesiąc.
      Podobno tylko cezarette jest odpowiednie dla karmiącej mamy, bo zawiera tylko
      progesteron, a inne pigułki i plasterki to mieszanka z estrogenem, który może
      zaszkodzić dziecku. Bierze się na okrągło i nie powinno występować krwawienie.
      Cezarette poleca się również jako normalną antykoncepcję, bez "miesiączek" ale
      ja osobiście mam zamiar przejść na 21 pigułek.
      Pozdrawiam.
      • dagmama Re: KARMIENIE PIERSIA a "zabezpieczanie sie" 20.10.04, 09:37
        A propos tego, co napisała poprzedniczka: bez przesady, nie bójmy się aż tak.
        Cezarette jest wygodne i raczej nieszkodliwe.
        Obecnie jest wiele medycznych "wynalazków" o niewiadomych skutkach w
        przyszłości. Na przykład ja noszę soczewki kontaktowe, a nikt nie wie, co się
        dzieje z oczami po pięćdziesięciu latach noszenia soczewek.
        • kasperek Re: KARMIENIE PIERSIA a "zabezpieczanie sie" 20.10.04, 14:31
          Myślę,że nastąpiło tu jakieś drobne pomieszanie pojęć. Po pierwsze ja nikogo
          nie znichęcam, tylko dzielę się wiedzą, jaką posiadam a wnioski możecie
          wyciagnąć same. Natomist wydaje mi się trochę nie na miejscu porównanie z
          soczewkami kontaktowymi. Dlaczego? Otóż gdyby chodziło o moje zdrowie to
          oczywiście mam prawo sama podjąć decyzję, znając czynnik ryzyka, ale tu chodzi
          o zdrowie niczego nieświadomego dziecka, które może mieć dużo poważniejsze
          problemy w przyszłości. Ja osobiście nie mogę i nie chcę ryzykować. Wy macie
          wolny wybór, decydujecie same. I nikt nie każe się Wam bać, porzmawiajćei z
          ginekologami, ciekawe co wam na to odpowiedzą. Pozdrawiam. IZA
          • dagmama Re: KARMIENIE PIERSIA a "zabezpieczanie sie" 20.10.04, 17:12
            Po prostu zdanie o maleństwie jako króliku doświadczalnym wydało mi się za mocne.
            Pozdrawiam Cię
Inne wątki na temat:
Pełna wersja